<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308</id><updated>2012-02-16T15:42:09.088+01:00</updated><category term='indie2010'/><category term='przed wyjazdem'/><category term='turcja2011'/><category term='na marginesie'/><category term='polska2010'/><category term='po przyjezdzie'/><category term='polska2011'/><category term='sri lanka2010'/><category term='afryka zachodnia 2010'/><category term='mk2010'/><category term='mm2010'/><title type='text'>Notatnik terenowy.</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>108</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-8383665302434002374</id><published>2012-02-08T18:06:00.017+01:00</published><updated>2012-02-10T13:20:00.031+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Turkey trip cz.4. - Efez</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-RywIUlvhZ9s/TzULY893p2I/AAAAAAAAI8w/8eP9D0tiRrY/s1600/P1050651.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 246px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-RywIUlvhZ9s/TzULY893p2I/AAAAAAAAI8w/8eP9D0tiRrY/s400/P1050651.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707480626072364898" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Do Efezu można dostać się dwoma sposobami: autobusem i pociągiem (i oczywiście taxi, czy samochodem, ale podaję opcje najtańsze ;)). Pierwszy sposób jest trochę droższy, ale zapewne szybszy. Autobusy licznie odjeżdżają z głównego dworca autobusowego w Izmirze i dość łatwo jest je znaleźć, wystarczy podążać za okrzykami "Efez, Efez!!!". Drugi rodzaj lokomocji - pociąg - jest tańszy (bilet kosztuje 5,5 tl) i całkiem przyjemy. Podróż trwa około 1,5 godz., a obsługa na dworcu jest dobrze przygotowana na tłumy turystów - bez problemów można dowiedzieć się o godzinach odjazdów pociągów czy kupić bilet posługując się językiem angielskim.&lt;br /&gt;Pociągiem dojechałyśmy do miejscowości Selcuk, która jest bazą wypadową do położonego 3 km dalej Efezu. I od razu dopadł nas kierowca taksówki, z propozycją kursu do antycznego miasta, na co przystałyśmy, bo 1) cena nie była zbyt wygórowana, 2) pogoda była paskudna na spacer. &lt;br /&gt;A sam Efez... Zachwyca. Przynajmniej mnie zachwycił. Są to jedne z najlepiej zachowanych ruin antycznego greckiego miasta. Niesamowicie położony na zboczach łańcucha górskiego, otworzony w kierunku morza, które fale w przeszłości ocierały się o mury miasta. Miasto o bogatej, długiej historii. To tu urodził się i myślał filozof Heraklit (dlatego m.in. Agata chciała zobaczyć to miasto). Przez Efez przewinęły się rządy Greków, Imperium Rzymskie czy rządy bizantyjskie.&lt;br /&gt;Zwiedzanie ruin można rozpocząć w dwóch miejscach: przy bramie wyższej i niższej. My zaczęłyśmy od bramy wyższej - schodziłyśmy z górki ;) Przy obu wejściach znajdują się kasy biletowe, wejście tradycyjnie 20 tl.&lt;br /&gt;Zwiedzanie (opis bardzo skrócony) zaczęłyśmy od agory oraz Odeonu - amfiteatru, który według różnych źródeł, mógł pomieścić od 2500 do 5000 osób.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-gbiXd14-R9A/TzULEsQjyLI/AAAAAAAAI8k/SQY6JveQ8i4/s1600/P1050610.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-gbiXd14-R9A/TzULEsQjyLI/AAAAAAAAI8k/SQY6JveQ8i4/s400/P1050610.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707480277989968050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ylfAMPtMkds/TzUK1Mc4EuI/AAAAAAAAI8Y/2STWH46HsbI/s1600/P1050622.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-ylfAMPtMkds/TzUK1Mc4EuI/AAAAAAAAI8Y/2STWH46HsbI/s400/P1050622.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707480011753657058" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-pbyQ0e7_rfE/TzUKrhNJR4I/AAAAAAAAI8M/j5okSRUBajg/s1600/P1050641.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-pbyQ0e7_rfE/TzUKrhNJR4I/AAAAAAAAI8M/j5okSRUBajg/s400/P1050641.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707479845526128514" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Następnie zeszłyśmy Drogą Kuretów w kierunku Biblioteki Celsusa. Owa droga prowadziła niegdyś do Świątyni Artemidy. Po drodze minęłyśmy kilka starożytnych fontann oraz męską latrynę, gdzie jak widać w kupie raźniej. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-fgW08GBrWYk/TzUJ4Lnq7qI/AAAAAAAAI78/rPc57ppPuE8/s1600/P1050654.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-fgW08GBrWYk/TzUJ4Lnq7qI/AAAAAAAAI78/rPc57ppPuE8/s400/P1050654.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707478963558477474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-rUMyyBM_zvw/TzUJjJQZMWI/AAAAAAAAI7w/AcwAsgZDrK4/s1600/P1050660.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-rUMyyBM_zvw/TzUJjJQZMWI/AAAAAAAAI7w/AcwAsgZDrK4/s400/P1050660.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707478602146722146" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-l_oU9q6iVrg/TzUJL1BvB0I/AAAAAAAAI7k/XbSIwSxl6l4/s1600/P1050673.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-l_oU9q6iVrg/TzUJL1BvB0I/AAAAAAAAI7k/XbSIwSxl6l4/s400/P1050673.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707478201579538242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-x16JU6YRItc/TzUIvkeE7CI/AAAAAAAAI7Y/riIR-L4aNdc/s1600/P1050677.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-x16JU6YRItc/TzUIvkeE7CI/AAAAAAAAI7Y/riIR-L4aNdc/s400/P1050677.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707477716098673698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;I w końcu doszłyśmy Biblioteki Celsusa, która jest jednym z najważniejszych zabytków Efezu. Obecnie można podziwiać całkiem nieźle zachowaną (lub odrestaurowaną) fasadę, zdobioną rzeźbami cnót i oczywiście zrobić sobie zdjęcie na jej schodach. Pozostała część biblioteki niestety spłonęła dawno temu. Na północ od tego budynku znajduje się, a raczej znajdowała się, agora handlowa, dziś zaledwie niezbyt ciekawy plac ze szczątkami kolumn.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-3oUnzOzjX7s/TzUIbdXJkeI/AAAAAAAAI7M/hYzvRntkqfM/s1600/P1050683.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-3oUnzOzjX7s/TzUIbdXJkeI/AAAAAAAAI7M/hYzvRntkqfM/s400/P1050683.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707477370593186274" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-nyIZfb5sDfg/TzUH6xDCorI/AAAAAAAAI7A/L1wUx96JBYQ/s1600/P1050688.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-nyIZfb5sDfg/TzUH6xDCorI/AAAAAAAAI7A/L1wUx96JBYQ/s400/P1050688.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707476808941871794" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-9UqiNbuwgr4/TzUHo_HW_DI/AAAAAAAAI60/HDs2QfMK0D4/s1600/P1050690.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-9UqiNbuwgr4/TzUHo_HW_DI/AAAAAAAAI60/HDs2QfMK0D4/s400/P1050690.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707476503480433714" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kierujemy się dalej na północ, idziemy Ulicą Marmurową w kierunku Wielkiego Teatru z III w p.n.e. Niestety, obecnie nie można wejść w każdą dziurę tego miejsca - wyższe części są niedostępne dla zwiedzających. Teatr robi wrażenie, jak sama nazwa mówi, jest wielki. Jego półkole o promieniu ponad 150 m mogło pomieść prawie 25 tys. osób, co na tamte czasy jest sporą liczbą. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-2MFGcbzQX2s/TzUHLAGsXCI/AAAAAAAAI6o/k9x5aWez9AI/s1600/P1050717.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-2MFGcbzQX2s/TzUHLAGsXCI/AAAAAAAAI6o/k9x5aWez9AI/s400/P1050717.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707475988350000162" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-OGWRU63ZU1I/TzUGyz7CtaI/AAAAAAAAI6c/awZfCbRdfkM/s1600/P1050723.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-OGWRU63ZU1I/TzUGyz7CtaI/AAAAAAAAI6c/awZfCbRdfkM/s400/P1050723.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707475572763047330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;I na koniec szybki spacer (deszcz stał się coraz bardziej bezczelny) drogą Arkadiusza (lub zwaną inaczej drogą portową), łączącą port z teatrem, zwiedzenie pobliskiej nekropolii i rzut oka na Gimnazjon Vediusa i jesteśmy przy wyjściu, lub jak kto woli przy bramie niższej, skąd też można rozpocząć zwiedzanie.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-stN--KgUDY4/TzUGVo50caI/AAAAAAAAI6Q/XVX4npvMN9k/s1600/P1050728.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-stN--KgUDY4/TzUGVo50caI/AAAAAAAAI6Q/XVX4npvMN9k/s400/P1050728.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707475071588921762" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8X06ZziXIkU/TzUF81LKosI/AAAAAAAAI6E/lF27WRaxaNM/s1600/P1050729.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-8X06ZziXIkU/TzUF81LKosI/AAAAAAAAI6E/lF27WRaxaNM/s400/P1050729.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707474645386175170" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Cała wycieczka zajęła nam około 2 godz. Z przewodnikiem zapewne byłoby dłużej, ciekawiej i bardziej pouczająco, ale niestety na taki wydatek nie było nas stać. Podsumowując: polecam. Nawet tym bez wyobraźni.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-8383665302434002374?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/8383665302434002374/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2012/02/turkey-trip-cz4-efez.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8383665302434002374'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8383665302434002374'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2012/02/turkey-trip-cz4-efez.html' title='Turkey trip cz.4. - Efez'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-RywIUlvhZ9s/TzULY893p2I/AAAAAAAAI8w/8eP9D0tiRrY/s72-c/P1050651.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-2044967661342902028</id><published>2012-02-07T10:26:00.012+01:00</published><updated>2012-02-07T18:26:05.708+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Turkey trip cz.3. - Izmir</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-ct8btK7PXvM/TzE4URcIxGI/AAAAAAAAI5w/xnTOstHNghQ/s1600/P1050533.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-ct8btK7PXvM/TzE4URcIxGI/AAAAAAAAI5w/xnTOstHNghQ/s400/P1050533.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5706404123785086050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na wstępie chcę przeprosić, że te wpisy wrzucam aż z takim opóźnieniem.. Teraz jestem już w Polsce, a ten nasz objazd kawałka zachodniej Turcji zajął nam tylko 9 dni.. Ale piszę dalej, może ktoś z tego kiedyś skorzysta, a zapewne i ja za jakiś z czas wrócę do tureckich zdjęć :)&lt;br /&gt;Izmir przywitał nas deszczem. Na dworcu autobusowym poznałyśmy dwóch studentów - jednego z Hiszpanii, drugiego z Finlandii - którzy, jak się okazało, jechali tym samym autobusem co my (co było dość męczącym przeżyciem, byłyśmy otoczone zgrają płaczących dzieci..). Poszłyśmy z nimi na herbatę, gadaliśmy, a chłopaki w międzyczasie szukali jakiegoś taniego noclegu, co w Izmirze nie jest wcale takie łatwe. W końcu udało im się coś znaleźć w dzielnicy Basmane (dworzec kolejowy + przystanek metra). A my spałyśmy znowu u Sameta w dzielnicy Bornova, która jest (jak już wcześniej pisałam), studencką stolicą Izmiru. Spotkałyśmy się z nim późno wieczorem, wypaliliśmy nargile (fajka wodna) i poszliśmy do jego mieszkania, które okazało się tylko ciut czyściejsze, od czasu naszego poprzedniego pobytu. Syf z łazienki częściowo zniknął, za to w kuchni pojawiły się trzy 50 kg worki cebuli, z uprawą szczypiorku gdzieniegdzie oraz kilka worków śmieci. Karaluchów nie zaobserwowałam, ale to zapewne tylko kwestia czasu. &lt;br /&gt;Wracając do samego Izmiru. Tym razem udało nam się wejść do Agory, która może nie jest imponujących rozmiarów, ale posiada całkiem dobrze zachowane kolumny oraz sklepienia. Najlepszą jednak rzeczą było wejście za free - zgodnie przytaknęłyśmy, że mam mniej niż 26 lat (takie małe kłamstewko;) normalnie wejście 3 tl). A propos Agory, to została ona zbudowana ku czci Aleksandra Wielkiego, więc w przeszłości nie było to byle co. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Vg3AuRj8X1U/TzE3QskGuvI/AAAAAAAAI4o/HhTIpopasSU/s1600/P1050466.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-Vg3AuRj8X1U/TzE3QskGuvI/AAAAAAAAI4o/HhTIpopasSU/s400/P1050466.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5706402962835159794" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-b3xor5n264Y/TzE3HhBRQUI/AAAAAAAAI4c/33Z4Y7PHUY0/s1600/P1050470.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-b3xor5n264Y/TzE3HhBRQUI/AAAAAAAAI4c/33Z4Y7PHUY0/s400/P1050470.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5706402805117436226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-8Uy4AoCkT3Y/TzE3CT86WeI/AAAAAAAAI4Q/-mSLz2hY1BQ/s1600/P1050473.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-8Uy4AoCkT3Y/TzE3CT86WeI/AAAAAAAAI4Q/-mSLz2hY1BQ/s400/P1050473.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5706402715710151138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-WOFNty8vtXw/TzE293NHZ_I/AAAAAAAAI4E/Uq0eVAbYV7c/s1600/P1050478.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-WOFNty8vtXw/TzE293NHZ_I/AAAAAAAAI4E/Uq0eVAbYV7c/s400/P1050478.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5706402639274010610" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Następnie udałyśmy się na spacer uliczkami Kameralti Bazaar, gdzie Agata z przyjemnością zrobiła zakupy w Rossmannie. Zwiedziłyśmy także muzeum archeologiczne, gdzie znajduje się całkiem niezła kolekcja rzeźb, ceramiki oraz biżuterii (wejście 8 tl) oraz posiedziałyśmy pod wieżą zegarową (saat kulesi) na palcu Konak. Wieża, niezbyt imponujących rozmiarów, za to przepięknie zdobiona, wybudowana została w roku 1901. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-FJ0nLCsQ0LI/TzE3tymby7I/AAAAAAAAI5M/QX2st2VkWro/s1600/P1050502.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-FJ0nLCsQ0LI/TzE3tymby7I/AAAAAAAAI5M/QX2st2VkWro/s400/P1050502.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5706403462671748018" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-kGbfQfD_-Ms/TzE3kQ6f2qI/AAAAAAAAI5A/TuyhbLFFPDs/s1600/P1050504.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-kGbfQfD_-Ms/TzE3kQ6f2qI/AAAAAAAAI5A/TuyhbLFFPDs/s400/P1050504.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5706403299010271906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-JF_cBGk9_kw/TzE3eBgspwI/AAAAAAAAI40/ok2_Sw6kdYs/s1600/P1050509.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-JF_cBGk9_kw/TzE3eBgspwI/AAAAAAAAI40/ok2_Sw6kdYs/s400/P1050509.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5706403191796311810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-SIZ1ZAgVoLM/TzE4LWzdNpI/AAAAAAAAI5k/E91W3W5oqEg/s1600/P1050518.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-SIZ1ZAgVoLM/TzE4LWzdNpI/AAAAAAAAI5k/E91W3W5oqEg/s400/P1050518.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5706403970606249618" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-oQDIUKX8piU/TzE4Fx-xlnI/AAAAAAAAI5Y/2lmsAJhvY58/s1600/P1050516.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 246px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-oQDIUKX8piU/TzE4Fx-xlnI/AAAAAAAAI5Y/2lmsAJhvY58/s400/P1050516.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5706403874822264434" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W Izmirze spędziłyśmy tylko jeden dzień. Naszym kolejnym celem był Efez!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-2044967661342902028?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/2044967661342902028/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2012/02/turkey-trip-cz3-izmir-efez.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2044967661342902028'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2044967661342902028'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2012/02/turkey-trip-cz3-izmir-efez.html' title='Turkey trip cz.3. - Izmir'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-ct8btK7PXvM/TzE4URcIxGI/AAAAAAAAI5w/xnTOstHNghQ/s72-c/P1050533.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-6566019396925873048</id><published>2012-01-28T22:37:00.009+01:00</published><updated>2012-01-28T23:49:59.732+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Turkey trip cz.2. - Çanakkale &amp; Troja</title><content type='html'>Çanakkale, to niewielka mieścina leżąca nad drugą turecką cieśniną - Dardanele, słynąca głównie z leżących nieopodal ruin sławetnej Troi oraz z działań wojenny w czasie pierwszej wojny światowej. Pojechałyśmy tam prosto ze Stambułu, wybierając nocny autobus, żeby zaoszczędzić na noclegu, co nie do końca było dobrym rozwiązaniem, ponieważ autobus wyruszył o 1 w nocy, a swą podróż zakończyłyśmy o 6:30. Fajnym akcentem było przepłynięcie cieśniny promem :) Ale co tu robić przed 7 rano, w zapomnianej o tej porze roku przez turystów miejscowości? Przede wszystkim chciałyśmy znaleźć jakiś tani nocleg, lecz na chęciach się skończyło - wylądowałyśmy na smacznej i taniej zupie. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-2NDQShtXCAQ/TyRuzOk4_9I/AAAAAAAAI2I/4heZIKpk3q8/s1600/P1050349.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 290px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-2NDQShtXCAQ/TyRuzOk4_9I/AAAAAAAAI2I/4heZIKpk3q8/s400/P1050349.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5702804854523101138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jednak pół godziny później zupa była zjedzona, herbata wypita, a za oknem nadal niezbyt jasno. Nieśpiesznie wytoczyłyśmy się na zewnątrz i rozpoczęłyśmy poszukiwania. Na pierwszy ogień poszedł hostel wymieniony w naszym przewodniku jako (oczywiście) najtańszy, który, jak się okazało, nie był taki tani (ach te ceny w Stambule, gdzie za nocleg płaciłyśmy 10tl od osoby!). Przeszłyśmy jeszcze kila uliczek, czasami pukając do zamkniętych drzwi i zachodząc na kawę (ja) do klimatycznej kawiarenki.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-U5tyRj3jieY/TyRwx3MjnrI/AAAAAAAAI2Y/lS4AwVSR1vY/s1600/P1050352.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-U5tyRj3jieY/TyRwx3MjnrI/AAAAAAAAI2Y/lS4AwVSR1vY/s400/P1050352.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5702807030090407602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wierzcie mi, Çanakkale o 8 rano wyglądało jak Gdańsk o 6 w dzień powszedni. Wszystko jeszcze zamknięte, a ludzie nadal pochowani pod pierzynami. &lt;br /&gt;W końcu zatoczyłyśmy koło i znalazłyśmy się w pobliżu pierwszego hostelu, od którego ta mała ekspedycja po Çanakkale się zaczęła. I tam dałyśmy się namówić na wycieczkę do Troi. Oczywiście, że chciałyśmy tam jechać, ale na własną rękę. Jednak po przemyśleniu sprawy, stwierdziłyśmy, że biorąc wycieczkę szybciej tam dojedziemy, szybciej wrócimy i jeszcze tego samego dnia możemy udać się do Izmiru. Okazało się, że z nami wybiera się tylko jeszcze jedna osoba, miła mieszkanka Malezji, więc zostałyśmy zapakowane do bmwicy i wywiezione na wykopki, bowiem współczesna Troja jest zaledwie odsłonięta (znaczy odkopana) w 10%.&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-9J6T4Uakj_w/TyR0DpfPgwI/AAAAAAAAI2o/68DzrX2Kx_A/s1600/P1050409.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-9J6T4Uakj_w/TyR0DpfPgwI/AAAAAAAAI2o/68DzrX2Kx_A/s400/P1050409.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5702810634183213826" /&gt;&lt;/a&gt; Drugą zaletą tej wycieczki było to, że pojechał z nami przewodnik - Murat - dzięki któremu zwiedzanie ruin zajęło nam 1,5 godz, a nie pół, ile zapewne byśmy same na to poświęciły. Murat dość ciekawie opowiadał o historii tego miasta (kiedyś było miejscowością portową!), o jego legendach, pierwszych badaniach archeologicznych Schliemanna (chociaż badania, to może w tym przypadku nieodpowiednie słowo..). I był tak miły, że zrobił nam zdjęcie w koniu :)&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-AmRDg3RdU_o/TyR0YQiyXGI/AAAAAAAAI20/4x9yMwcMjQM/s1600/P1050358.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 347px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-AmRDg3RdU_o/TyR0YQiyXGI/AAAAAAAAI20/4x9yMwcMjQM/s400/P1050358.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5702810988264447074" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-AeElXJLq0lM/TyR08c07-iI/AAAAAAAAI3A/2EDEfmeWF04/s1600/P1050361.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-AeElXJLq0lM/TyR08c07-iI/AAAAAAAAI3A/2EDEfmeWF04/s400/P1050361.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5702811610037090850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ale czy warto do Troi pojechać? To miejsce nie jest tak dobrze zachowane jak na przykład Efez, co jest skutkiem licznych pożarów - Troja to tak naprawdę dziewięć miast, zakładanych i odbudowywanych na zgliszczach poprzednich - ale na pewno ma jakąś wartość samą w sobie i odpowiedź na to pytanie zależy od naszych oczekiwań. Jeśli lubisz historyczne miejsca, chcesz zobaczyć to miasto o którym pisał Homer i nie masz problemów z wyobraźnią, to jedź. I w tym przypadku naprawdę warto wziąć przewodnika (chociaż zapewne tak jest w wielu miejscach), który wyjaśni, które kamienie są z którego miasta. Jeżeli natomiast nudzą cię takie sprawy to sobie odpuść. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-cC6DmETHqIY/TyR5JieA54I/AAAAAAAAI3c/K7_2XvjblkY/s1600/P1050417.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-cC6DmETHqIY/TyR5JieA54I/AAAAAAAAI3c/K7_2XvjblkY/s400/P1050417.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5702816232936368002" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-qJmK7eve4vc/TyR5Ad01IQI/AAAAAAAAI3Q/TVBydOWZfXs/s1600/P1050420.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-qJmK7eve4vc/TyR5Ad01IQI/AAAAAAAAI3Q/TVBydOWZfXs/s400/P1050420.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5702816077071065346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;I tak po spędzeniu prawie 3 godzin z historią, wróciłyśmy do Çanakkale, gdzie miałyśmy jakieś dwie godziny. Poszłyśmy na spacer, zobaczyłyśmy kolejnego konia, przeszłyśmy się bulwarem przy przystani jachtowej, wypiłyśmy piwo. Latem musi to być cudne miejsce. Może kiedyś uda mi się tam wrócić?&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-P6mTraSYADY/TyR52GnfAlI/AAAAAAAAI30/b0MgMbpEhhk/s1600/P1050439.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 262px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-P6mTraSYADY/TyR52GnfAlI/AAAAAAAAI30/b0MgMbpEhhk/s400/P1050439.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5702816998554010194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-xI5PrQDZX9E/TyR5vNiNCGI/AAAAAAAAI3o/b5oKWSUNPj0/s1600/P1050435.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-xI5PrQDZX9E/TyR5vNiNCGI/AAAAAAAAI3o/b5oKWSUNPj0/s400/P1050435.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5702816880151824482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Następnym etapem naszej wycieczki, wybranym po długich przemyśleniach i kalkulacjach, był Izmir :-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-6566019396925873048?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/6566019396925873048/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2012/01/turkey-trip-cz2-canakkale-troja.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/6566019396925873048'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/6566019396925873048'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2012/01/turkey-trip-cz2-canakkale-troja.html' title='Turkey trip cz.2. - Çanakkale &amp; Troja'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-2NDQShtXCAQ/TyRuzOk4_9I/AAAAAAAAI2I/4heZIKpk3q8/s72-c/P1050349.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-8490604436259951717</id><published>2012-01-23T17:08:00.009+01:00</published><updated>2012-01-28T22:43:34.491+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Turkey trip cz.1. - İstanbul</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-8owhdzDhkzo/Tx2RtDc4oGI/AAAAAAAAI1s/J-nPsV1in5I/s1600/P1040835.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-8owhdzDhkzo/Tx2RtDc4oGI/AAAAAAAAI1s/J-nPsV1in5I/s400/P1040835.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700872906527514722" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kolejny raz w dawnej stolicy Imperium Osmanskiego, tym razem spedzilam tutaj 6 dni, co uwazam za wystarczajaca ılosc czasu by zwıedzıc najwzniejsze zabytki tego miasta. W nocy z srody na czwartek odebralam Agate z lotniska i tak zaczela sie nasza mala, turecka przygoda. Przez te kilka dni zobaczylysmy: Hagia Sofia, Blekıtny Meczet, Cysterna Bazyliki, Hıppodrom, Sultanhamet, Grand Bazar, Mala Hagia Sofia, Palac Topkapı, Süleymaniye Meczet, Bazar przypraw, Most Galata, Wieze Gatata, Taksim, İstiklal Caddesı, Beyoğlu, Kadıköy, wystawe akwarel Dalıego, bylysmy pod muzeum Adama Mickiewicza.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-T-UCx1tCoY4/Tx2Qld5xW6I/AAAAAAAAI1Q/8hJOiZYZjkg/s1600/P1050146.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-T-UCx1tCoY4/Tx2Qld5xW6I/AAAAAAAAI1Q/8hJOiZYZjkg/s400/P1050146.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700871676677413794" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Z tym ostatnım obiektem mialysmy troche problemow. Moja wczesniej narysowana mapa okazala sie niewystarczajaca by odanelezc dom, w ktorym nasz wıeszcz umarl. W koncu postanowilam zapytac sie kogos. Njapıerw w cıastkarni mniej wiecej nam wytlumaczyli, ze mamy sie cofnac. Dodam, ze w tym czasie w owej okolicy znajdowal sie lokalny, bardzo zatloczony, targ. Ok, wracamy, domu nadal nie mozemy znalezc. Produkuje sie dalej i pytam babe wychodzaca z piwnicy:&lt;br /&gt;- Adam nerede? [gdzıe jest Adam? z tym, ze po turecku adam oznacza czlowieka]&lt;br /&gt;- Burada!! [Tutaj!! ı wskazuje na swojego meza..]&lt;br /&gt;Nie zniechecam sie i probuje dalej, tym razem zwracam sie do meza:&lt;br /&gt;- Usta, Adam Mickiewicz Sokak nerede? [Szefie, gdzie jest ulica Adama Mickiewicza?]&lt;br /&gt;Naszczescie muzeum bylo tuz za rogiem. Niestety pocalowalysmy klamke..&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-UukVLFp0rfs/Tx2QDakufmI/AAAAAAAAI04/s9JivrSti3o/s1600/P1050206.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-UukVLFp0rfs/Tx2QDakufmI/AAAAAAAAI04/s9JivrSti3o/s400/P1050206.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700871091668287074" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-CfdEclyadLo/Tx2QOhxNxUI/AAAAAAAAI1E/Zq6hM6z9IGU/s1600/P1050201.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-CfdEclyadLo/Tx2QOhxNxUI/AAAAAAAAI1E/Zq6hM6z9IGU/s400/P1050201.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700871282578277698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wiem, ze moglybysmy zobaczyc duzo, duzo wıecej, ale nasze spokojne tempo zwiedzania nie pozwolilo nam na to. A i przeciez cos musi mı zostac do zobaczenia nastepnym razem ;)&lt;br /&gt;No i nie myslcie, ze tylko zwiedzalysmy. Udalo nam sie od czasu do czasu wypic slynne tureckie piwo i z hostelowa ekipa wyskoczyc na impreze, ba! zalapalysmy sie nawe na urodzinowe ciasto jednej Angielki :)&lt;br /&gt;A teraz pakujemy plecaki i w nocy smigamy do Çanakkale :)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-FDjotgZa--o/Tx2R8n2hWgI/AAAAAAAAI14/YgYwl_QOYzc/s1600/P1050194.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-FDjotgZa--o/Tx2R8n2hWgI/AAAAAAAAI14/YgYwl_QOYzc/s400/P1050194.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700873173996755458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-9V61eIFB-M8/Tx2RknzeyWI/AAAAAAAAI1g/66E3uupx1y4/s1600/P1050307.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-9V61eIFB-M8/Tx2RknzeyWI/AAAAAAAAI1g/66E3uupx1y4/s400/P1050307.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700872761667144034" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-8490604436259951717?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/8490604436259951717/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2012/01/turkey-trip-cz1-istanbul.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8490604436259951717'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8490604436259951717'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2012/01/turkey-trip-cz1-istanbul.html' title='Turkey trip cz.1. - İstanbul'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-8owhdzDhkzo/Tx2RtDc4oGI/AAAAAAAAI1s/J-nPsV1in5I/s72-c/P1040835.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-8766704959679618935</id><published>2012-01-17T18:09:00.014+01:00</published><updated>2012-01-17T22:25:04.698+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Przekąski, zakąski</title><content type='html'>Było już o dniach głównych, więc teraz pora na deser :) Czyli co możemy w Turcji zjeść, gdy dopadnie nas mały głód. I znowu nie będzie wszystkiego, bo wszystkiego niestety nie da się tu umieścić.. Smacznego jeszcze raz :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Baklawa.&lt;br /&gt;To deser składający się z ciasta francuskiego przełożonego orzechami, miodem, cukrem, polany lukrem bądź syropem i na koniec posypany zmielonymi pistacjami. Za jednym razem udało mi się zjeść 6 kawałków z dodatkiem zimnych lodów, ale to była zdecydowanie przesada.. Można się niemiłosiernie zasłodzić :-)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Pn-bziFW8Mk/TxXaTNxytiI/AAAAAAAAIys/YEErgTqM9Kk/s1600/baklava.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 399px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-Pn-bziFW8Mk/TxXaTNxytiI/AAAAAAAAIys/YEErgTqM9Kk/s400/baklava.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5698700927158105634" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. Höşmerim.&lt;br /&gt;Nie jestem wybitną kucharką, ba! nawet przeciętną, więc trudno mi opisać z czego złożone jest höşmerim - smakowało jak kruszonka z obfitą ilością miodu czy cukru, być może z dodatkiem masła? Nie wiem, ale było pycha :)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-69vwmZ3bGzw/TxXcq9V5KrI/AAAAAAAAIy8/d1u7SZvoT-k/s1600/hosmerim.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-69vwmZ3bGzw/TxXcq9V5KrI/AAAAAAAAIy8/d1u7SZvoT-k/s400/hosmerim.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5698703534086236850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-gI9ArKMYfIk/TxXdPkXjxXI/AAAAAAAAIzI/9LVYtC4S1K4/s1600/hosmerim%2B2.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-gI9ArKMYfIk/TxXdPkXjxXI/AAAAAAAAIzI/9LVYtC4S1K4/s400/hosmerim%2B2.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5698704163037496690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Lokum.&lt;br /&gt;Inaczej zwane tureckim przysmakiem. W konsystencji przypomina galaretkę i jak na Turcję przystało jest bardzo słodkie. Lokum można spotkać w przeróżnych smakach i kolorach. Możne zawierać takie dodatki jak: czekolada, wiórki kokosowe, orzechy. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4MEVDFcKnPo/TxXenDSZmAI/AAAAAAAAIzY/Co-m_3Pv8Qc/s1600/lokum.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-4MEVDFcKnPo/TxXenDSZmAI/AAAAAAAAIzY/Co-m_3Pv8Qc/s400/lokum.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5698705665985976322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4. Pişmaniye.&lt;br /&gt;To kolejny słodki turecki smakołyk, z wyglądu przypominający watę cukrową w smaku jednak przypominający chałwę (chałwy dziś nie będzie).&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-a0llbkT_KNE/TxXfVlI83-I/AAAAAAAAIzk/pqnKJbIsXuU/s1600/pismaniye.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-a0llbkT_KNE/TxXfVlI83-I/AAAAAAAAIzk/pqnKJbIsXuU/s400/pismaniye.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5698706465347133410" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5. Aszure.&lt;br /&gt;Obiecuję, to już ostatni deser! Aszure, robi się głównie w Dzień Aszura, jeden z ważnych dla muzułmanów dni w roku. Jego skład jest dość dziwny (co związane jest z pewną legendą..), bowiem do naczynia wrzucamy: pszenicę, fasolę, ciecierzycę, kukurydzę, orzechy włoskie, laskowe, suszone figi, morele, jabłko, rodzynki, porzeczki, granaty i w sumie wszystko co nam wpadnie pod rękę :) Przyznam się bez bicia, że ze względu na bardzo specyficzny smak zjadłam tylko jedną łyżeczkę owego dnia.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-jGXvQjVTRX4/TxXg6ClrO1I/AAAAAAAAIz0/HZLAxO78FEg/s1600/aszura.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-jGXvQjVTRX4/TxXg6ClrO1I/AAAAAAAAIz0/HZLAxO78FEg/s400/aszura.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5698708191239158610" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6. Midye dolma.&lt;br /&gt;Midye dolma to jedna z moich ulubionych przekąsek - małże faszerowane ryżem, cebulą, czasami innymi dodatkami. Farsz spożywamy po uprzednim skropleniu cytryną. Palce lizać!&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ILVeKugBOB8/TxXiKFw34QI/AAAAAAAAI0E/raJtOf2eG6Y/s1600/mule.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-ILVeKugBOB8/TxXiKFw34QI/AAAAAAAAI0E/raJtOf2eG6Y/s400/mule.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5698709566480965890" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;7. Simit.&lt;br /&gt;Czyli obwarzanek posypany sezamem. Nic dodać, nic ująć :-)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-llzoUqQKf4o/TxXjLAYJIlI/AAAAAAAAI0Q/2L6NzbdJyik/s1600/simit.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-llzoUqQKf4o/TxXjLAYJIlI/AAAAAAAAI0Q/2L6NzbdJyik/s400/simit.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5698710681726558802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8. Kasztany i kukurydza.&lt;br /&gt;Pieczone kasztany i gotowaną kukurydzę także dorzucam do tego tematu. Budki w tymi przekąskami można spotkać dość powszechnie.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-NCrk2orBE_4/TxXkBQpKGAI/AAAAAAAAI0o/MoUMjNoLTeQ/s1600/kasztany2.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 272px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-NCrk2orBE_4/TxXkBQpKGAI/AAAAAAAAI0o/MoUMjNoLTeQ/s400/kasztany2.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5698711613805828098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-f2dupZZ_ziI/TxXjz8JV_yI/AAAAAAAAI0c/pn6ymIFA19U/s1600/kasztany1.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-f2dupZZ_ziI/TxXjz8JV_yI/AAAAAAAAI0c/pn6ymIFA19U/s400/kasztany1.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5698711384965381922" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem jak wy, ale ja już jestem pełna po tych wszystkich pysznościach :-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-8766704959679618935?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/8766704959679618935/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2012/01/przekaski-zakaski.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8766704959679618935'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8766704959679618935'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2012/01/przekaski-zakaski.html' title='Przekąski, zakąski'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-Pn-bziFW8Mk/TxXaTNxytiI/AAAAAAAAIys/YEErgTqM9Kk/s72-c/baklava.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-6343290785665973329</id><published>2012-01-10T14:37:00.008+01:00</published><updated>2012-01-13T00:10:48.399+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Istanbul cz.2!</title><content type='html'>W ostatni piątek znowu mnie wywiało do tego miasta, o którym już wcześniej napisałam co nieco, więc teraz więcej zdjęć niż tekstu :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hagia Sofia - czyli Kościół Mądrości Bożej, obecnie przemianowany na muzeum. Jedna z najciekawszych rzeczy, jakie widziałam. Zdecydowanie polecam :)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-qzX09X493sI/Tw7jOzid1LI/AAAAAAAAIvg/42ncU8W5dNQ/s1600/P1040554.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-qzX09X493sI/Tw7jOzid1LI/AAAAAAAAIvg/42ncU8W5dNQ/s400/P1040554.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696740422162699442" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-1AAqoPMO-UM/Tw7i6KN4TBI/AAAAAAAAIvU/OtM1tFSz0Xk/s1600/3.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 288px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-1AAqoPMO-UM/Tw7i6KN4TBI/AAAAAAAAIvU/OtM1tFSz0Xk/s400/3.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696740067473116178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-SpePbgw1erc/Tw7nYnnC-rI/AAAAAAAAIw8/c3bfnMxd1So/s1600/P1040575.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-SpePbgw1erc/Tw7nYnnC-rI/AAAAAAAAIw8/c3bfnMxd1So/s400/P1040575.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696744988805888690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-1dCG4fo8_rA/Tw7nBlyto4I/AAAAAAAAIww/L0LTyoGEaUc/s1600/P1040580.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-1dCG4fo8_rA/Tw7nBlyto4I/AAAAAAAAIww/L0LTyoGEaUc/s400/P1040580.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696744593180959618" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-s5UrfDfriY8/Tw7m2-BuNzI/AAAAAAAAIwk/QoUXxYEyUV8/s1600/P1040589.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-s5UrfDfriY8/Tw7m2-BuNzI/AAAAAAAAIwk/QoUXxYEyUV8/s400/P1040589.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696744410707801906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-giKoxlw08KE/Tw7lkMZudHI/AAAAAAAAIwU/peU5bClXZr0/s1600/P1040594.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 337px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-giKoxlw08KE/Tw7lkMZudHI/AAAAAAAAIwU/peU5bClXZr0/s400/P1040594.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696742988637434994" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-8kkV9Jb2Z7w/Tw7lJAp69QI/AAAAAAAAIwI/w1P7cHPrZmA/s1600/P1040603.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-8kkV9Jb2Z7w/Tw7lJAp69QI/AAAAAAAAIwI/w1P7cHPrZmA/s400/P1040603.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696742521627669762" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-B-SHsZV2uSM/Tw7kM9cwN2I/AAAAAAAAIv4/MZM3Z6d5sLs/s1600/P1040617.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-B-SHsZV2uSM/Tw7kM9cwN2I/AAAAAAAAIv4/MZM3Z6d5sLs/s400/P1040617.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696741489974982498" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Widok na Błękitny Meczet:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-hUiVi3cXoBo/Tw7jnp_fOSI/AAAAAAAAIvs/wz_Xe3Uis6k/s1600/P1040606.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-hUiVi3cXoBo/Tw7jnp_fOSI/AAAAAAAAIvs/wz_Xe3Uis6k/s400/P1040606.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696740849096800546" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Błękitny Meczet w środku - cudo!&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-YsqcilHQ9gw/Tw9l4kLNHvI/AAAAAAAAIxk/eKpL9Gz6SMI/s1600/P1040663.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-YsqcilHQ9gw/Tw9l4kLNHvI/AAAAAAAAIxk/eKpL9Gz6SMI/s400/P1040663.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696884076104720114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ZgtM2ZzSjhA/Tw9lq3JGwuI/AAAAAAAAIxY/PxO_hyIFblw/s1600/P1040675.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-ZgtM2ZzSjhA/Tw9lq3JGwuI/AAAAAAAAIxY/PxO_hyIFblw/s400/P1040675.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696883840678019810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-bzd_sfxXjU8/Tw9lg2KK5mI/AAAAAAAAIxM/O5l1Vgfyf08/s1600/P1040676.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-bzd_sfxXjU8/Tw9lg2KK5mI/AAAAAAAAIxM/O5l1Vgfyf08/s400/P1040676.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696883668615358050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze Cysterna Bazyliki - podziemny zbiornik wodny, który znajduje się pod miastem. &lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-I4UOnIJidMA/Tw9oW0ZokMI/AAAAAAAAIyY/d5ad1i5E4r0/s1600/13.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-I4UOnIJidMA/Tw9oW0ZokMI/AAAAAAAAIyY/d5ad1i5E4r0/s400/13.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696886794879537346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-44LXQlT7ZKU/Tw9oSUYCjHI/AAAAAAAAIyM/yuAVgegdsqA/s1600/14.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-44LXQlT7ZKU/Tw9oSUYCjHI/AAAAAAAAIyM/yuAVgegdsqA/s400/14.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696886717563440242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-arwjXB-pvpE/Tw9oNlhMbnI/AAAAAAAAIyA/pCHIJ5pbl9c/s1600/P1040645.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-arwjXB-pvpE/Tw9oNlhMbnI/AAAAAAAAIyA/pCHIJ5pbl9c/s400/P1040645.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696886636265893490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-co0HhJKGscI/Tw9oEc_vaxI/AAAAAAAAIx0/1_j2ayYMGrQ/s1600/P1040653.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-co0HhJKGscI/Tw9oEc_vaxI/AAAAAAAAIx0/1_j2ayYMGrQ/s400/P1040653.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696886479359273746" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-6343290785665973329?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/6343290785665973329/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2012/01/istanbul-cz2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/6343290785665973329'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/6343290785665973329'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2012/01/istanbul-cz2.html' title='Istanbul cz.2!'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-qzX09X493sI/Tw7jOzid1LI/AAAAAAAAIvg/42ncU8W5dNQ/s72-c/P1040554.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-166375041058748919</id><published>2012-01-02T01:05:00.017+01:00</published><updated>2012-01-05T22:45:14.209+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Afiyet olsun!</title><content type='html'>Afiyet olsun! Czyli smacznego :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten wpis miał powstać dawno temu, zdecydowanie jeszcze w roku 2011, ale że jestem tak ogarnięta, możecie go przeczytać dopiero teraz. Nie wiem dlaczego tak długo zwlekałam z opublikowaniem tematu, który bardzo lubię i który jest bardzo przyjemy - dziś będzie o jedzeniu. &lt;br /&gt;Poznawanie nowych smaków jest dla mnie jedną z najprzyjemniejszych stron podróżowania. Może dlatego, że uwielbiam jeść? I uwielbiam nowe smaki, a takich nie brakuje w Turcji :) I nie mam tu na myśli tylko kebabów, które swoją drogą, znacznie różnią się od tych spotykanych w Polsce. Na korzyść oczywiście.  &lt;br /&gt;Ogólnie to nie jestem znawczynią kuchni świata, często bywa, że zapominam nazwy danych potraw czy przypraw, więc wybaczcie, że ten wpis może być trochę chaotyczny. Przedstawiam Wam poniżej tylko garstkę potraw, które można tutaj spotkać, bez żadnej reguły w ich umieszczaniu. Smacznego, zaczynamy! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Lahmacun [czyt. lahmadżun].&lt;br /&gt;To była pierwsza potrawa, którą zjadłam w Afyon, inaczej nazywana pizzą turecką. Na cienkim cieście serwowane jest drobno zmielone mięso, skraplamy danie cytryną, nakładamy warzywa, zawijamy i się zajadamy. Bardzo lubię :)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-S_F3GAX9owE/TwYJ9znJKaI/AAAAAAAAIs8/Zb2g4bbG8BQ/s1600/lahma.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-S_F3GAX9owE/TwYJ9znJKaI/AAAAAAAAIs8/Zb2g4bbG8BQ/s400/lahma.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5694249736287627682" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;fot. turcjawsandalach.pl&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. çiğ köfte.&lt;br /&gt;Posiłek o specyficznym, jak dla mnie, smaku. Występuje w dwóch wersjach: mięsnej i bezmięsnej. Mi przydarzyło się zjeść wersję mięsną. Ogólnie köfte oznacza wszelkiego rodzaju mięso mielone. Ten wariant - çiğ köfte - przygotowują głównie mężczyźni, ponieważ wiąże się to z godzinną pracą - ugniataniem składników. Gdy farsz jest już gotowy, zawija się go w ciasto z dodatkiem warzyw i wcina. Po dodaniu odpowiedniego sosy jest naprawdę ostre! &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-n_NZPWZ0KKs/TwYPBuh-BKI/AAAAAAAAItM/ylM4xwYzm38/s1600/cig%2Bkofte.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-n_NZPWZ0KKs/TwYPBuh-BKI/AAAAAAAAItM/ylM4xwYzm38/s400/cig%2Bkofte.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5694255301201364130" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Gözleme.&lt;br /&gt;Kolejna tradycyjna turecka potrawa. Gözleme przypomina mi nasze naleśniki z farszem - ziemniaczanym lub serowym [preferuję te pierwsze, swoją drogą pierwszy raz jadłam naleśniki z ziemniakami :)] lub jakimkolwiek innym, tradycyjnie wypiekane na kamiennym piecu. Poniżej wersja wypasiona, takie normalne gözleme, to zwykły placek :-)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-tZ5V1G8jsoA/TwYQOPg5zDI/AAAAAAAAItc/YhPsPhEdUDk/s1600/gozleme.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-tZ5V1G8jsoA/TwYQOPg5zDI/AAAAAAAAItc/YhPsPhEdUDk/s400/gozleme.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5694256615725321266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4. Kebaby&lt;br /&gt;Może trochę z przekory nie zaczęłam od kababów, może trochę z przypadku. Wydaje mi się, że jest to najbardziej rozpowszechnione tureckie danie w Polsce, nie wiem czemu, kuchania turecka jest przecież tak bogata! Ale wracając do tematu, pod mianem kabab, znajdziemy wszelkiego [prawie] rodzaju mięso grillowane i nie zawsze jest ono podawane w bułce [jak u nas]- tak wyglądają wersje na wynos [np. dürüm kebab], częściej można spotkać je w wersji na talerzu [z chlebem lub bez, w zależności od rodzaju]. Nie ukrywam, że dość często jadam ową potrawę, głównie dlatego, że jest w miarę tania i szybko się ją przyrządza. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-Xvqyh17P-t0/TwYSnU0ZoqI/AAAAAAAAIts/KB1LQIVuSrg/s1600/kebab.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-Xvqyh17P-t0/TwYSnU0ZoqI/AAAAAAAAIts/KB1LQIVuSrg/s400/kebab.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5694259245669261986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5. Pide.&lt;br /&gt;To kolejne danie, którego bazą jest pieczone ciasto, ale troszkę grubsze niż w przypadku lahmacun. I do tego o innym kształacie - pide jest podłużne, a po upieczeniu rozcinane na mniejsze kawałki. Można je znaleźć w różnych wersjach: mięsne, serowe, mieszane. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-m-iU-lX9rFs/TwYVF6cKYsI/AAAAAAAAIuI/9CVjUNBYQas/s1600/pide2.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-m-iU-lX9rFs/TwYVF6cKYsI/AAAAAAAAIuI/9CVjUNBYQas/s400/pide2.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5694261970187477698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-ReoDQr4NLh8/TwYU_LJ-z7I/AAAAAAAAIt8/Ov0wz4QYlD8/s1600/pide1.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-ReoDQr4NLh8/TwYU_LJ-z7I/AAAAAAAAIt8/Ov0wz4QYlD8/s400/pide1.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5694261854415540146" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6. Mantι&lt;br /&gt;Mantι to coś a'la nasze uszka do barszczu, tylko oczywiście inaczej wyglądają [ale mają farsz w środku!]. Gotuje się je jak makaron, podaje np. z jogurtem i pastą pomidorową, czasami doprawione miętą. Szybko, łatwo i smacznie :)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-bV-7KjjxYb4/TwYWRBhr7iI/AAAAAAAAIuY/UuckrAMvnE0/s1600/manti.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-bV-7KjjxYb4/TwYWRBhr7iI/AAAAAAAAIuY/UuckrAMvnE0/s400/manti.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5694263260579884578" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;fot. turcjawsandalach.pl&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ok, to w wielkim skrócie opis tego, co tu jem. A skoro już zjedliśmy, należy popić. Proponuję ayran - pyszny jogurt z wodą i solą:&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-ortHnK285PQ/TwYXpO_1KxI/AAAAAAAAIuo/FU9bWuGddwQ/s1600/ayran.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-ortHnK285PQ/TwYXpO_1KxI/AAAAAAAAIuo/FU9bWuGddwQ/s400/ayran.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5694264776024468242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;albo turecką, mocną herbatę, podawaną oczywiście w małych szklankach:&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-mtz_yri-qCY/TwYYhpqWz8I/AAAAAAAAIu4/hozRInOPBlE/s1600/herba.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-mtz_yri-qCY/TwYYhpqWz8I/AAAAAAAAIu4/hozRInOPBlE/s400/herba.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5694265745254830018" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;czy też kolę turka:&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-dMn3CUcnkOk/TwYY8PzGxcI/AAAAAAAAIvE/6RElUUkENhs/s1600/kola.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 225px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-dMn3CUcnkOk/TwYY8PzGxcI/AAAAAAAAIvE/6RElUUkENhs/s400/kola.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5694266202168673730" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A deser, czyli słodkości, będzie w kolejnym poście!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-166375041058748919?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/166375041058748919/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2012/01/afiyet-olsun.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/166375041058748919'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/166375041058748919'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2012/01/afiyet-olsun.html' title='Afiyet olsun!'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-S_F3GAX9owE/TwYJ9znJKaI/AAAAAAAAIs8/Zb2g4bbG8BQ/s72-c/lahma.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-5905669447201004831</id><published>2011-12-26T14:38:00.009+01:00</published><updated>2011-12-26T15:10:09.779+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='na marginesie'/><title type='text'>Mam talent</title><content type='html'>Coraz bardziej przekonuję się w tym, że każdy z nas ma jakiś talent. Niekoniecznie artystyczny czy objawiający się w denerwowaniu ludzi. I coraz częściej myślę, że odkryłam jakiś talent w sobie, mianowicie zdolność do przewracania się. W ciągu niespełna 2 lat, pięć razy zaliczyłam przysłowiową glebę. Piszę o tym na owym blogu, ponieważ zdecydowana większość z nich miała miejsce w czasie moich podróży. I nie wiem co się dzieje, czy ja jestem taką ciamajdą, że ciągle się wywracam, czy może to, że wolę bujać w obłokach i podziwiać wszystko to wokół, zamiast patrzeć się pod nogi? &lt;br /&gt;Ostatni wypadek natchną mnie do zrobienia osobliwej galerii, przedstawiającej moje "pamiątki". &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zacznijmy od Indii (marzec 2010). Przewróciłam się w miłe święto - dzień kobiet - tak paskudnie, że odwiedziłam hinduską przychodnię, co było całkiem ciekawym doświadczeniem. Ślad po tej przygodzie do tej pory mam na prawym kolanie. Po trzech dniach wyglądałam tak:&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-y1QVmrC9vyk/Tvh6baiSZNI/AAAAAAAAIr0/0kfy5rwIb1g/s1600/ind.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-y1QVmrC9vyk/Tvh6baiSZNI/AAAAAAAAIr0/0kfy5rwIb1g/s400/ind.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5690432740580811986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Następnie, także w roku 2010 (koniec grudnia) kolanami powitałam ziemią marokańską tuż po przekroczeniu granicy z Mauretanią. Nie było tak strasznie, jak za pierwszym razem, ale kolana ładnie mi spuchły (na prawym kolanie blizna z Indii):&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-krZ0_Zs9nNk/Tvh66exeTdI/AAAAAAAAIsA/7FjwnKMIpjI/s1600/maro.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-krZ0_Zs9nNk/Tvh66exeTdI/AAAAAAAAIsA/7FjwnKMIpjI/s400/maro.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5690433274294193618" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Maj 2011. Tym razem Polska i niestety bez zdjęcia. Dziękuję władzom UG, czy komu tam innemu, że w czasie koncertów tak postawili jakiś durny namiot, że pod jego cieniem całkowicie schował się krawężnik zlokalizowany na drodze do WC. Dzięki temu posunięciu miałam obite kolano, zdarty nadgarstek i zdarty policzek. Dobrze, że coś mnie wcześniej tknęło i schowałam okulary do torby. A i z tego co wiem, nie tylko ja zaliczyłam glebę w tym miejscu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Turcja. Gleba nr 1 - Antalya, październik 2011. Prawie nic się nie stało, poza tym, że zielone spodnie znowu wylądowały u krawca. Idąc, czytałam przewodnik po tym pięknym kraju i w pewnym momencie klęknęłam. Do tej pory nie wiem jak.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-hSATucyvmE4/Tvh8pYJ3_7I/AAAAAAAAIsQ/yddVuqo98g0/s1600/ant.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-hSATucyvmE4/Tvh8pYJ3_7I/AAAAAAAAIsQ/yddVuqo98g0/s400/ant.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5690435179482972082" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Gleba nr 2. Izmir. Środek deszczowej nocy, nawet koty nosy pochowały. Noga zleciała z krawężnika (taaak, sama..), trochę się wykręciła, z nią poleciały kolana, twarz na szczęście cała. Jakoś doczłapałam się do domu, zagryzając wargi i połykając łzy (twarda jestem przecież, nie mogłam pokazać, że boli, nie?), stopa cała spuchnięta. Następnego dnia (nie pytajcie dlaczego dopiero następnego dnia, długa historia z PZU w roli głównej) odwiedziny w szpitalu, śłiiitaśne focie mi strzelili, kazali kupić kule (a jak!) nałożyli bandaż i pomachali na do widzenia. I to jest chyba najgorsza gleba, jaką miałam, ponieważ jestem w chwili obecnej ciut uziemiona z moimi nowymi koleżankami.. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-rqlHEEKDp8Q/Tvh933RYb3I/AAAAAAAAIsg/XEUkzt7xhhc/s1600/kolana.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-rqlHEEKDp8Q/Tvh933RYb3I/AAAAAAAAIsg/XEUkzt7xhhc/s400/kolana.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5690436527865753458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-7-kaYBdwKuY/Tvh-EQHHt3I/AAAAAAAAIss/dZlzJLxOl-A/s1600/noh.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-7-kaYBdwKuY/Tvh-EQHHt3I/AAAAAAAAIss/dZlzJLxOl-A/s400/noh.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5690436740692031346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Taki oto mam talent! Mam nadzieję jednak, że nie będzie się on bardziej rozwijał i że owa galeria już się nie powiększy!&lt;br /&gt;Pozdrawiam z zasypanego śniegiem Afyon!! ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. Taratata, a blog ma dwa lata! :D&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-5905669447201004831?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/5905669447201004831/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/12/mam-talent.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5905669447201004831'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5905669447201004831'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/12/mam-talent.html' title='Mam talent'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-y1QVmrC9vyk/Tvh6baiSZNI/AAAAAAAAIr0/0kfy5rwIb1g/s72-c/ind.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-5925201683692265142</id><published>2011-12-20T17:11:00.023+01:00</published><updated>2011-12-21T12:54:25.324+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Afyon. Foty cz.1</title><content type='html'>W koncu obıecane zdjecia z mijesca, gdzie od jakis 3 mieciecy mieszkam! :) nie bede sie rozpisywac o samym Afyon, wczesnıej juz napisalam kilka slow, chce natomiast pokazac Wam jego starsze oblicze. Ostatnio mialam w koncu okazje troche sie poszwedac po troszke zpomnianej czesci tego miasta. Pisze w koncu, poniewaz to nie jest tak, ze ja tam siedze non stop, od polowy wrzesnia spedzilam w Afyon tylko trzy weekendy! :) &lt;br /&gt;Czesc 2 czyli nowsza strona Afyon wkrotce :)&lt;br /&gt;A teraz pozdrawiam z Izmiru!! :-)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-roWsMpvAkVU/TvC3Tc0fDXI/AAAAAAAAIrY/qcjTOWopjOA/s1600/P1040397.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-roWsMpvAkVU/TvC3Tc0fDXI/AAAAAAAAIrY/qcjTOWopjOA/s400/P1040397.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688247874150665586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-FNOUkRGoN4w/TvC3OwWZsBI/AAAAAAAAIrM/W4AUOH5OWes/s1600/P1040400.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-FNOUkRGoN4w/TvC3OwWZsBI/AAAAAAAAIrM/W4AUOH5OWes/s400/P1040400.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688247793493848082" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-YYLc3jIEjA0/TvC3KB7m4NI/AAAAAAAAIrA/9ZL8JxJo218/s1600/P1040402.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-YYLc3jIEjA0/TvC3KB7m4NI/AAAAAAAAIrA/9ZL8JxJo218/s400/P1040402.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688247712313958610" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-d-HDN9GO2sc/TvC3E1CumeI/AAAAAAAAIq0/0bhnEQ2NExU/s1600/P1040404.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-d-HDN9GO2sc/TvC3E1CumeI/AAAAAAAAIq0/0bhnEQ2NExU/s400/P1040404.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688247622954818018" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-0KiiubLOucs/TvC27-6gHqI/AAAAAAAAIqo/pFGmr99rCMw/s1600/P1040413.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-0KiiubLOucs/TvC27-6gHqI/AAAAAAAAIqo/pFGmr99rCMw/s400/P1040413.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688247470985846434" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-saLGoF--2JU/TvC20Q13KmI/AAAAAAAAIqc/K5qoRcT5f-c/s1600/P1040418.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-saLGoF--2JU/TvC20Q13KmI/AAAAAAAAIqc/K5qoRcT5f-c/s400/P1040418.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688247338359269986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-OYdyqyDhMdY/TvC2uLFx5cI/AAAAAAAAIqQ/UZO7YFLvuDo/s1600/P1040420.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 248px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-OYdyqyDhMdY/TvC2uLFx5cI/AAAAAAAAIqQ/UZO7YFLvuDo/s400/P1040420.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688247233736205762" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-bOvxxLUQNc4/TvC2olOJEqI/AAAAAAAAIqE/A4z0Pt0oBIU/s1600/P1040424.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-bOvxxLUQNc4/TvC2olOJEqI/AAAAAAAAIqE/A4z0Pt0oBIU/s400/P1040424.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688247137671385762" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-O9uh9xJUL40/TvC2YFEOWDI/AAAAAAAAIp4/IQEcRIYDpSk/s1600/P1040468.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-O9uh9xJUL40/TvC2YFEOWDI/AAAAAAAAIp4/IQEcRIYDpSk/s400/P1040468.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688246854161946674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-HkPeL-fHWeA/TvC2SGjIjMI/AAAAAAAAIps/cH7_WrTjeHs/s1600/P1040480.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 271px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-HkPeL-fHWeA/TvC2SGjIjMI/AAAAAAAAIps/cH7_WrTjeHs/s400/P1040480.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688246751480810690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-eDMk4bia4kU/TvC2I4xPauI/AAAAAAAAIpg/5vXa1ZQrj8I/s1600/P1040481.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 327px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-eDMk4bia4kU/TvC2I4xPauI/AAAAAAAAIpg/5vXa1ZQrj8I/s400/P1040481.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688246593163061986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-AddP4_QVJsI/TvC18woAXHI/AAAAAAAAIpU/fB3gNhMGKxU/s1600/P1040484.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-AddP4_QVJsI/TvC18woAXHI/AAAAAAAAIpU/fB3gNhMGKxU/s400/P1040484.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688246384818412658" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-k226Yax9Kf8/TvC1z-uB8dI/AAAAAAAAIpI/Y3p9mpzdyuQ/s1600/P1040488.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-k226Yax9Kf8/TvC1z-uB8dI/AAAAAAAAIpI/Y3p9mpzdyuQ/s400/P1040488.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688246233982955986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-Ap8WlS2FueM/TvC1nOtEjHI/AAAAAAAAIo8/1WmhUdtHwnE/s1600/P1040490.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-Ap8WlS2FueM/TvC1nOtEjHI/AAAAAAAAIo8/1WmhUdtHwnE/s400/P1040490.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688246014935600242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-95xzgbjiZkM/TvC1Y30OjQI/AAAAAAAAIow/ln_0gCohekY/s1600/P1040492.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-95xzgbjiZkM/TvC1Y30OjQI/AAAAAAAAIow/ln_0gCohekY/s400/P1040492.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688245768273431810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-ZNmRZ7aNCg0/TvC1NllvMJI/AAAAAAAAIok/Zxoe21HSvMo/s1600/P1040497.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-ZNmRZ7aNCg0/TvC1NllvMJI/AAAAAAAAIok/Zxoe21HSvMo/s400/P1040497.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688245574402257042" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-m0wewlPkfOk/TvC1IHHWIfI/AAAAAAAAIoY/k4mFt38237Q/s1600/P1040503.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 305px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-m0wewlPkfOk/TvC1IHHWIfI/AAAAAAAAIoY/k4mFt38237Q/s400/P1040503.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688245480322376178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-t0_nObFZf8Y/TvC1AmXs-jI/AAAAAAAAIoM/vtonivYSLsI/s1600/P1040512.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-t0_nObFZf8Y/TvC1AmXs-jI/AAAAAAAAIoM/vtonivYSLsI/s400/P1040512.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688245351273527858" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-5925201683692265142?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/5925201683692265142/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/12/afyon-foty-cz1.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5925201683692265142'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5925201683692265142'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/12/afyon-foty-cz1.html' title='Afyon. Foty cz.1'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-roWsMpvAkVU/TvC3Tc0fDXI/AAAAAAAAIrY/qcjTOWopjOA/s72-c/P1040397.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-7144653804210114199</id><published>2011-12-16T13:50:00.010+01:00</published><updated>2011-12-16T14:39:48.262+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Zwiedzamy Turcję - Bursa</title><content type='html'>W Bursie byliśmy już jakiś czas temu, ale nie złożyło się by co nieco napisać o tym mieście.. Jak zwykle nie była to długa wycieczka, z Afyon wyjechaliśmy w piątek wieczorem, by do celu dotrzeć po 1 w nocy. Po drodze w Eskisehir spotkaliśmy się ze znajomymi Mela z Ankary, gdzie zmieniłam środek transportu - dołączyłam się do nich. &lt;br /&gt;A teraz kilka słów o mieście. Bursa jest miastem dość ważnym do Turków, ponieważ było ono pierwszą stolicą Imperium Osmańskiego. Znane jest między innymi z zimowego kurortu Uludağ, gdzie się nie wybraliśmy. Niektórzy Bursę kojarzą z... gejami ;) Jak powiesz [ty, mężczyzno] że jesteś z Bursy, to możesz zobaczyć na twarzy rozmówcy ironiczny uśmieszek. Jednak to tylko plotki, znam kilku chłopaków z Bursy i raczej nie mają odmiennych preferencji seksualnych. &lt;br /&gt;Wracając do wycieczki, to w sobotę oczywiście wstaliśmy nieśpiesznie i udaliśmy się nad Morze Marmara (Turcja ma 4 morza jakby ktoś nie wiedział :D) pospacerować po promenadzie rodem z Ustki i zjeść pyszną rybę rodem z Helu. Miejsce to nosi nazwę Mudanya. Wieczorem Daria prezentowała swoje umiejętność w otwieraniu wina drewnianą łyżką, z czego zrobiłyśmy nawet produkcję filmową. Pominę fakt, że pierwsza butelka wylądowała w połowie na ścianie.. &lt;br /&gt;Na niedzielę przypadło zwiedzanie samej Bursy, co zw względu na czas i zimno nie zajęło nam zbyt wiele czasu.. Czasami mam wrażenie, że niektóre miejsca odwiedzam bardzo "po łebkach". Nie, to nie jest wrażenie, to jest prawda niestety. Nie zawsze mam czas by dokładnie poznać dane miejsce, ale cieszę się że chociaż choć trochę udaje mnie się poznać Turcję :-)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-R9Cyo_CROTc/TutKDn8W0mI/AAAAAAAAIn8/1uH7gMA8qyE/s1600/11.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-R9Cyo_CROTc/TutKDn8W0mI/AAAAAAAAIn8/1uH7gMA8qyE/s400/11.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686720380607582818" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-Q1P0h87KM_Q/TutJ9AfFIEI/AAAAAAAAInk/lGlk_NJW2Cg/s1600/24.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-Q1P0h87KM_Q/TutJ9AfFIEI/AAAAAAAAInk/lGlk_NJW2Cg/s400/24.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686720266936590402" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-1DEjDPL4Pfk/TutJ9VkV3PI/AAAAAAAAInw/jS4A2eqMoi8/s1600/23.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-1DEjDPL4Pfk/TutJ9VkV3PI/AAAAAAAAInw/jS4A2eqMoi8/s400/23.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686720272595803378" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-L2B1u7xxJJI/TutJlY1qqiI/AAAAAAAAInY/o6EuswaBKvE/s1600/25.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-L2B1u7xxJJI/TutJlY1qqiI/AAAAAAAAInY/o6EuswaBKvE/s400/25.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686719861156915746" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-Dq5i72wXgH8/TutJYCoQ9FI/AAAAAAAAInM/5o-fvbt1yOM/s1600/27.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-Dq5i72wXgH8/TutJYCoQ9FI/AAAAAAAAInM/5o-fvbt1yOM/s400/27.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686719631856825426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-cSgLFVIijwA/TutJBuOW4GI/AAAAAAAAInA/qa0axEqEf04/s1600/P1030489.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-cSgLFVIijwA/TutJBuOW4GI/AAAAAAAAInA/qa0axEqEf04/s400/P1030489.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686719248422330466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-PKrEI_3mIPA/TutI1k4E13I/AAAAAAAAIm0/G7NPbeMhbMg/s1600/P1030506.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-PKrEI_3mIPA/TutI1k4E13I/AAAAAAAAIm0/G7NPbeMhbMg/s400/P1030506.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686719039754524530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-5kNQvCyzsVw/TutIizcFkKI/AAAAAAAAImo/L8zP3ZHVD34/s1600/P1030560.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-5kNQvCyzsVw/TutIizcFkKI/AAAAAAAAImo/L8zP3ZHVD34/s400/P1030560.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686718717246148770" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-7Sohs4scRnw/TutINVXxpKI/AAAAAAAAImc/IFjYDLKo7L4/s1600/P1030565.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-7Sohs4scRnw/TutINVXxpKI/AAAAAAAAImc/IFjYDLKo7L4/s400/P1030565.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686718348397749410" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-VXanS0pwM-w/TutH4dm36aI/AAAAAAAAImQ/6VPyaGQwmUI/s1600/P1030569.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 310px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-VXanS0pwM-w/TutH4dm36aI/AAAAAAAAImQ/6VPyaGQwmUI/s400/P1030569.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686717989831305634" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-7144653804210114199?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/7144653804210114199/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/12/zwiedzamy-turcje-bursa.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7144653804210114199'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7144653804210114199'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/12/zwiedzamy-turcje-bursa.html' title='Zwiedzamy Turcję - Bursa'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-R9Cyo_CROTc/TutKDn8W0mI/AAAAAAAAIn8/1uH7gMA8qyE/s72-c/11.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-8104970847391316439</id><published>2011-12-06T20:24:00.004+01:00</published><updated>2011-12-16T13:50:44.475+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Rakι</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-FKt_9A5gFho/Tus-hTNNL4I/AAAAAAAAImA/CXsDBskyIDI/s1600/SAM_7304.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-FKt_9A5gFho/Tus-hTNNL4I/AAAAAAAAImA/CXsDBskyIDI/s400/SAM_7304.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5686707696297652098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Rakι [czyt. raky] to tradycyjny turecki trunek, około 45%, sporządzany z winogron. Jego charakterystyczną cechą jest anyżowy smak, co nie wszystkim przypada do gustu :) Rakι pije się z chłodną wodą, po dodaniu której napój zmienia kolor na biały [ponoć dzięki anyżowi]. Z tą zamianą wiąże się historia - wówczas Allah myśli, że w szklance jest mleko :)&lt;br /&gt;Przy piciu tego trunku ważne są trzy aspekty: rakι, ryby i miejsce. Bowiem rakι pije się wraz z przystawkami, głównie z rybą, serami. Ostatnio zostaliśmy zaproszeni na konsumpcję owego trunku i gospodarz oczywiście przyrządził pyszną rybę!&lt;br /&gt;Zaczynamy pić. Wznosimy szklanice i ponoć najwyżej swoją podnosi najstarsza osoba w gronie [ciekawe kto :D]. I dopóki ostatnia osoba nie dopije swojego przydziału, nie dolewamy trunku, choć z tym bywa różnie, bo spotkałam się z przeróżnymi podejściami do tego zwyczaju. I niektórzy stukają szklanką o podłogę - bo zmarli też chcą skosztować rakι :-)&lt;br /&gt;Osobiście - nie przepadam za rakι, ale i tak życzę smacznego :-)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-jn3PVIAmfi0/Tt6UHwDCoMI/AAAAAAAAIls/XvhVVwzwxWs/s1600/P1020171.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 280px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-jn3PVIAmfi0/Tt6UHwDCoMI/AAAAAAAAIls/XvhVVwzwxWs/s400/P1020171.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5683142640665796802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-8104970847391316439?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/8104970847391316439/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/12/rak.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8104970847391316439'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8104970847391316439'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/12/rak.html' title='Rakι'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-FKt_9A5gFho/Tus-hTNNL4I/AAAAAAAAImA/CXsDBskyIDI/s72-c/SAM_7304.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-5638459521934048669</id><published>2011-12-05T15:04:00.003+01:00</published><updated>2011-12-05T18:44:32.818+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='na marginesie'/><title type='text'>Z innej beczki. Arabia Saudyjska.</title><content type='html'>Z innej beczki. Nie będzie o Turcji, na której chwilowo się skupiam, lecz o Arabii Saudyjskiej. Nie, nie zrobiłam sobie wycieczki na ten półwysep :-) Zacznijmy od początku.&lt;br /&gt;Dopóki nie przeczytałam trzeciego rozdziału książki "Przeklęta ziemnia" [Tony Wheeler] nie zdawałam sobie sprawy jak mało wiem o tym kraju. Widziałam, że kobiety nie mają tam prawie żadnych praw, ale nie docierało do mnie, jak naprawdę ich sytuacja wygląda w Arabii Saudyjskiej. &lt;br /&gt;Autor nie skupia się tylko i wyłącznie na kwestii kobiet, przedstawia ten kraj z punktu widzenia turysty i opisuje czekające go niespodzianki, trudności, obyczaje, absurdy [z naszego punktu widzenia] dnia codziennego. Jednak większość z tych zagadnień obejmuje wątek kobiecy, dlatego pozwalam sobie przytoczyć kilka cytatów z nimi w roli głównej:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Dziś ta ograniczona i mocno ekskluzywna branża [turystyczna] wydaje się powoli wracać do równowagi, ale o wzięciu udziału w tych rzadkich wycieczkach można zapomnieć, jeśli jest się 44-letnią wdową, rozwódką lub panną. Kobiety w wieku poniżej 45 lat nie mają tu wstępu [do Arabii Saudyjskiej], jeśli nie towarzyszy im mąż lub ojciec. Odpowiedzialne męskie towarzystwo ma nad nimi czuwać i dbać o to, aby poprawnie się zachowywały."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Stojąc w kolejce do kontroli na lotnisku w Nadżranie, zerkam ukradkiem przez ramię kobiety przede mną. Co też można zobaczyć na jej dowodzie tożsamości? Oczywiście, jeśli Saudyjka wybiera się za granicę, to w paszporcie musi mieć swoje zdjęcie. Inne kraje nie przyjęłyby nikogo, kto przedstawiłby zdjęcie z czarnym workiem na głowie. Tutaj problem identyfikacji zdjęcia na dokumencie prawa jazdy odpada, ale co musi się znajdować na dowodzie tożsamości miejscowych kobiet? Odpowiedź: zdjęcie męża."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Nie mogą się także strzyc. W Arabii Saudyjskiej jest pełno fryzjerów męskich, ale salony fryzjerskie dla kobiet po prostu nie istnieją. Dostęp do zawodu fryzjerskiego mają tu tylko mężczyźni, a oni nie mogą obcinać włosów kobietom." &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"Niezależnie od wszelkich BMW i mercedesów, Arabia Saudyjska to zdecydowanie Trzeci Świat, jeśli chodzi o antykoncepcję, kontrolę urodzeń i płodność. Przeciętna saudyjska kobieta ma obecnie ponad 16 dzieci."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tony Wheeler, "Przeklęta ziemia", Wyd. Carta Blanca, Warszawa 2008, tłum. Grzegorz Fik.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-5jkjyBW4Wjk/TtzaysIwHfI/AAAAAAAAIlY/1zvzd-FZgmc/s1600/138430_admin.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 127px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-5jkjyBW4Wjk/TtzaysIwHfI/AAAAAAAAIlY/1zvzd-FZgmc/s400/138430_admin.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5682657394210905586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ogólnie ciekawa książka. Autor opisuje takie miejsca, do których za bardzo nie docierają turyści. Jestem w trakcie czytania i rozdział o Arabii Saudyjskiej jak na razie najbardziej mnie zaintrygował :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-5638459521934048669?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/5638459521934048669/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/12/z-innej-beczki-arabia-saudyjska.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5638459521934048669'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5638459521934048669'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/12/z-innej-beczki-arabia-saudyjska.html' title='Z innej beczki. Arabia Saudyjska.'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-5jkjyBW4Wjk/TtzaysIwHfI/AAAAAAAAIlY/1zvzd-FZgmc/s72-c/138430_admin.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-159457755901639795</id><published>2011-11-30T09:27:00.003+01:00</published><updated>2011-12-02T02:09:47.309+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Imiona Tureckie</title><content type='html'>W Turcji większość imion ma jakieś znaczenie. I bardzo często, kiedy się przedstawiam i mówię, że nazywam się Gosia (Małgorzata to dla nich hardcore!) pada pytanie "Co ono znaczy?". Tak się składa, że nic.&lt;br /&gt;Poniżej lista imion, z którymi się spotkałam i które mają jako takie znaczenie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Imiona żeńskie:&lt;br /&gt;Gonca [czyt. Gondża, niektórym udało się tak do mnie powiedzieć..] - Pączek [ale nie ten słodki, tylko taki przed kwiatkiem ;)]&lt;br /&gt;Derya - ocean, morze [a tak czasami ma okazję usłyszeć Daria...]&lt;br /&gt;Nilufer - lilia wodna&lt;br /&gt;Dilek - marzenie&lt;br /&gt;Pιnar - strumyk&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Imiona męskie:&lt;br /&gt;Melih - król&lt;br /&gt;Serhat - granica [uwaga właściciela imienia - znaczenie nie jest powszechnie używane w tureckim, może w poezji]&lt;br /&gt;Ibrahim - Abraham&lt;br /&gt;Fatih - Zdobywca&lt;br /&gt;Durmuş - zatrzymane [coś jest zatrzymane]&lt;br /&gt;Aslan - lew&lt;br /&gt;Cihan [czyt. Dżihan] - wszechświat&lt;br /&gt;Ozan - bard [wiecie??!!]&lt;br /&gt;Ufuk - horyzont&lt;br /&gt;Uğur - pozytywna szansa [??]&lt;br /&gt;Ilkay - styczeń [pierwszy miesiąc lub pierwszy księżyc]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-159457755901639795?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/159457755901639795/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/11/imiona-tureckie.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/159457755901639795'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/159457755901639795'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/11/imiona-tureckie.html' title='Imiona Tureckie'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-3971216275943360681</id><published>2011-11-30T00:30:00.000+01:00</published><updated>2011-11-30T00:34:24.127+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Sorry, I'm Erasmus!</title><content type='html'>Jakie jest życie erasmusa? Takie jak poniżej: &lt;br /&gt;&lt;iframe width="480" height="270" src="http://www.youtube.com/embed/r356paCUZBk?fs=1" frameborder="0" allowFullScreen=""&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;:-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-3971216275943360681?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/3971216275943360681/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/11/sorry-im-erasmus.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3971216275943360681'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3971216275943360681'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/11/sorry-im-erasmus.html' title='Sorry, I&apos;m Erasmus!'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/r356paCUZBk/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-1895449744092967730</id><published>2011-11-28T12:45:00.016+01:00</published><updated>2011-11-28T16:21:31.393+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Kick boxing po turecku!</title><content type='html'>Dwa tygodnie temu miałyśmy z Darią Z. okazję zobaczenia walki naszego znajomego - Mela - Parsa. Jego dziedzina to kick boxing i jest on jednym z najlepszych boxerów w Turcji w swojej kategorii. I to był powód naszej wycieczki do Eskisehir. Mel wałczył w niedzielę z przeciwnikiem z innej kategorii wagowej, którego nazwałyśmy Hipcio i który nie sprostał uderzeniom Parsa. Ważący ponad 25 kg więcej Hipcio dość mocno rozpoczął walkę, ale też dość szybko ją przegrał :) A Melowi gratuluję wygranej!! :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia z piątkowego treningu:&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-4dygdh6l4Xc/TtOOzEKXthI/AAAAAAAAIjY/ahRuAFENRuY/s1600/P1020982.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-4dygdh6l4Xc/TtOOzEKXthI/AAAAAAAAIjY/ahRuAFENRuY/s400/P1020982.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680040562986038802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-WGFBmDreHRs/TtOOv1s_7kI/AAAAAAAAIjM/M7XvTUjYwE4/s1600/P1020991.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-WGFBmDreHRs/TtOOv1s_7kI/AAAAAAAAIjM/M7XvTUjYwE4/s400/P1020991.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680040507565141570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-FF-iDJUxWIs/TtOOq8HaBpI/AAAAAAAAIjA/pBYYvdnV0-k/s1600/P1020999.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 358px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-FF-iDJUxWIs/TtOOq8HaBpI/AAAAAAAAIjA/pBYYvdnV0-k/s400/P1020999.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680040423387170450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-Ao_0_qgkPGg/TtOOn9C4Y2I/AAAAAAAAIi0/1o2lhtjo3Mo/s1600/P1030022.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-Ao_0_qgkPGg/TtOOn9C4Y2I/AAAAAAAAIi0/1o2lhtjo3Mo/s400/P1030022.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680040372097016674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-Cl4pnsU2lBo/TtOOgnh7RvI/AAAAAAAAIio/zS4FR1jLp5Y/s1600/P1030034.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-Cl4pnsU2lBo/TtOOgnh7RvI/AAAAAAAAIio/zS4FR1jLp5Y/s400/P1030034.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680040246062565106" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-Rj-0wpnTwG0/TtOOXx_Fj0I/AAAAAAAAIic/_U_p52hlTSY/s1600/P1030067.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-Rj-0wpnTwG0/TtOOXx_Fj0I/AAAAAAAAIic/_U_p52hlTSY/s400/P1030067.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680040094250405698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Oraz zdjęcia z niedzielnej walki:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-cm-lHXn776I/TtOPd4xlYSI/AAAAAAAAIk4/AVhPdg2LUNU/s1600/P1030138.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-cm-lHXn776I/TtOPd4xlYSI/AAAAAAAAIk4/AVhPdg2LUNU/s400/P1030138.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680041298663661858" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-QWqrJt6Hj9w/TtOPZ7EOQPI/AAAAAAAAIks/2VBcGftXhF4/s1600/P1030189.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-QWqrJt6Hj9w/TtOPZ7EOQPI/AAAAAAAAIks/2VBcGftXhF4/s400/P1030189.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680041230559232242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-JWa0D5_sosM/TtOPV75SKSI/AAAAAAAAIkg/wKxYFha7DCs/s1600/P1030215.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-JWa0D5_sosM/TtOPV75SKSI/AAAAAAAAIkg/wKxYFha7DCs/s400/P1030215.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680041162062309666" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-IpZ9rFsM85U/TtOPSRM416I/AAAAAAAAIkU/Y2w_yGMdmlI/s1600/P1030224.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-IpZ9rFsM85U/TtOPSRM416I/AAAAAAAAIkU/Y2w_yGMdmlI/s400/P1030224.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680041099062204322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-qGMWyk5TTcM/TtOPOFfQn8I/AAAAAAAAIkI/5YpkBM-cdWw/s1600/P1030228.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-qGMWyk5TTcM/TtOPOFfQn8I/AAAAAAAAIkI/5YpkBM-cdWw/s400/P1030228.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680041027198558146" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-Gl2q9K8cIWE/TtOPKQYN0KI/AAAAAAAAIj8/3YZO_CqAMHM/s1600/P1030231.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-Gl2q9K8cIWE/TtOPKQYN0KI/AAAAAAAAIj8/3YZO_CqAMHM/s400/P1030231.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680040961402327202" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-OR5XVvR63PA/TtOPGz9i1DI/AAAAAAAAIjw/LcR6bPuU3wI/s1600/P1030239.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 268px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-OR5XVvR63PA/TtOPGz9i1DI/AAAAAAAAIjw/LcR6bPuU3wI/s400/P1030239.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680040902234657842" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-5AyPbAikTnE/TtOO_OUL_RI/AAAAAAAAIjk/x4RURkPqF9g/s1600/P1030253.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-5AyPbAikTnE/TtOO_OUL_RI/AAAAAAAAIjk/x4RURkPqF9g/s400/P1030253.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680040771869998354" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-1895449744092967730?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/1895449744092967730/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/11/kick-boxing-po-turecku.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/1895449744092967730'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/1895449744092967730'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/11/kick-boxing-po-turecku.html' title='Kick boxing po turecku!'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-4dygdh6l4Xc/TtOOzEKXthI/AAAAAAAAIjY/ahRuAFENRuY/s72-c/P1020982.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-7787515303605856297</id><published>2011-11-22T17:18:00.017+01:00</published><updated>2011-11-22T17:57:12.041+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Izmir</title><content type='html'>Kolejny post z cyklu "Zwiedzamy Turcję" :D Do Izmiru, portowego miasta w zachodniej Turcji, pojechaliśmy prawie dwa tygodnie temu. Tym razem jako środek transportu wybraliśmy autostop (mój pierwszy stop w Turcji od ponad 4 lat!). Początki były trudne.. Po 9 stanęliśmy na obwodnicy Afyon i jak widać na poniższym zdjęciu - ruch był oszałamiający... Na szczęście zbyt długo nie czekaliśmy i po około 40 minutach siedzieliśmy już, cztery osoby (!), w ciepłej kabinie TIRa. Okoliczności natury spowodowały, że większość z nas (oprócz mnie) przespała tę ponad godzinną drogę. W sumie do Izmiru dojechaliśmy 5 stopami, w tym 3 razem ;) Żeby nie było, że naginam prawdę, przyznam się, że ostatni etap ja i Wojtek pokonaliśmy busem - zmierzch się zbliżał, a cena nie była zbyt wygórowana. Daria i Igor mieli więcej szczęścia, byli godzinę przed nami ;)&lt;br /&gt;Niestety w Imirze my z Darią spędziłyśy tylko 1,5 dnia, gdyż śpieszyłyśmy się do Eskisehir. Ale o tym później ;) Mimo, że widziałam niewiele, Izmir bardzo mi się spodobał. Miasto położone nad zatoką Kusadasi rozciągnięte jest na okoliczne wzgórza. Udało nam się odwiedzić jedynie rzymską Agorę (oglądana zza płotu) oraz starą część miasta, pełną wąskich uliczek i sklepów sprzedających wszystko w okolicach Wieży Zegarowej w Konaku. I oczywiście Bornova. Jest to bardzo imprezowa oraz studencka dzielnica. Oczywiście nie mogliśmy się oprzeć i zwiedziliśmy kilka knajpek, pubów i klubów ;)&lt;br /&gt;Na zakończenie dodam, że w czasie tego pobytu widziałam najbrudniejszą studencką łazienkę ever. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-PnlINdJkX7M/TsvQVpNvoWI/AAAAAAAAIhA/4Ctk1MeC9RQ/s1600/1P1020797.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-PnlINdJkX7M/TsvQVpNvoWI/AAAAAAAAIhA/4Ctk1MeC9RQ/s400/1P1020797.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5677860825489973602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;br /&gt;Perspektywy na załapanie czegokolwiek są obiecujące...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-rUAgQAWehs8/TsvQRfxwTzI/AAAAAAAAIg0/jKkdtG2eb4o/s1600/1P1020830.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 364px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-rUAgQAWehs8/TsvQRfxwTzI/AAAAAAAAIg0/jKkdtG2eb4o/s400/1P1020830.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5677860754237181746" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pycha Gözleme - coś a'la naleśnik z ziemniakami :D&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-VWmWB_v6JK4/TsvQMVTYU9I/AAAAAAAAIgo/2BoguTl4I5U/s1600/1P1020831.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-VWmWB_v6JK4/TsvQMVTYU9I/AAAAAAAAIgo/2BoguTl4I5U/s400/1P1020831.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5677860665526080466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Bornova&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-8H5waLAuu7k/TsvQHRAZwUI/AAAAAAAAIgc/8TX1peWA0LU/s1600/1P1020836.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-8H5waLAuu7k/TsvQHRAZwUI/AAAAAAAAIgc/8TX1peWA0LU/s400/1P1020836.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5677860578473394498" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kwiaciarki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-J77aJyRn1tI/TsvQCTw2tgI/AAAAAAAAIgQ/l2HrV39TzM0/s1600/1P1020838.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 245px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-J77aJyRn1tI/TsvQCTw2tgI/AAAAAAAAIgQ/l2HrV39TzM0/s400/1P1020838.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5677860493314143746" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;br /&gt;Nowe koleżanki Darii :D&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-EgeQo01Idr4/TsvPw_JEwRI/AAAAAAAAIf4/_2WksgdphLU/s1600/3SAM_6861.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-EgeQo01Idr4/TsvPw_JEwRI/AAAAAAAAIf4/_2WksgdphLU/s400/3SAM_6861.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5677860195720806674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;A to mój nowy kolega, imię zapomniane. Ale mule pycha!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-xBjJeHu-L9g/TsvPr-OMc5I/AAAAAAAAIfs/iu-mcCFtDcs/s1600/P1020801.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-xBjJeHu-L9g/TsvPr-OMc5I/AAAAAAAAIfs/iu-mcCFtDcs/s400/P1020801.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5677860109574501266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Tak się jeździ w Turcji na stopa.. Na śpiocha.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-DmHc8JnHb24/TsvPmuQJHrI/AAAAAAAAIfg/pdP9hQibdvg/s1600/P1020828.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 237px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-DmHc8JnHb24/TsvPmuQJHrI/AAAAAAAAIfg/pdP9hQibdvg/s400/P1020828.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5677860019388358322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Nargile - fajki wodne, bardzo popularne w przelicznych knajpkach.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-Tb0FltDkT5c/TsvPilvtH0I/AAAAAAAAIfU/HO89WZqhLV8/s1600/P1020863.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 306px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-Tb0FltDkT5c/TsvPilvtH0I/AAAAAAAAIfU/HO89WZqhLV8/s400/P1020863.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5677859948385345346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Owocowo-warzywny targ&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-tCblPaiKvy8/TsvPZFzERbI/AAAAAAAAIfI/NJPxMWe3WZA/s1600/P1020874.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 254px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-tCblPaiKvy8/TsvPZFzERbI/AAAAAAAAIfI/NJPxMWe3WZA/s400/P1020874.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5677859785190688178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;I świeżo wyciskane soki!&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-7787515303605856297?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/7787515303605856297/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/11/izmir.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7787515303605856297'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7787515303605856297'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/11/izmir.html' title='Izmir'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-PnlINdJkX7M/TsvQVpNvoWI/AAAAAAAAIhA/4Ctk1MeC9RQ/s72-c/1P1020797.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-6403186266495165610</id><published>2011-11-21T08:33:00.005+01:00</published><updated>2011-11-28T12:45:18.055+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Kawa po turecku</title><content type='html'>Każdy chyba słyszał o sławetnej kawie po turecku. Mimo, że wydaje mi się, że herbata jest tu bardziej popularna, Turcy kochają kawę. Podawaną w malutkich filiżankach, aromatyczną, mocną i bardzo słodką. &lt;br /&gt;Jak ją przyrządzić?&lt;br /&gt;* do dzbanuszka wrzucasz kilka kostek cukru&lt;br /&gt;* wsypujesz kilka łyżeczek zmielonej kawy (oczywiście tylko dobrej jakości!)&lt;br /&gt;* wlewasz tyle filiżanek wody, na ile kawa ma być przyrządzana&lt;br /&gt;* stawiasz dzbanuszek na ogniu i czekasz aż mikstura się zagotuje (uwaga na wyskakującą z naczynia pianę!)&lt;br /&gt;* sięgasz po ówcześnie przygotowaną filiżankę&lt;br /&gt;* najpierw zgarniasz łyżeczką pianę i delikatnie przekładasz ją do kubeczka&lt;br /&gt;* wlewasz kawę&lt;br /&gt;i smacznego!! :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. Chyba już wiem, co przywiozę Rafałowi-Batmanowi z Turcji ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;update 23.11.2011&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Z kawą po turecku związane są liczne zwyczaje, gdyż jak wspomniałam wcześniej, jest tutejszy tradycyny napój. Pozanłam dwa z nich:&lt;br /&gt;1.Wróżenie z fusów. Gdy wypiesz swoją kawę odwracasz filiżankę na spodeczek (który podawany jest obowiązkowo), przytrzymujesz, robisz trzy okrężne ruchy dłonią. Odstawiasz (nie odwracając filiżanki) naczynie na stolik i czekasz aż wystygnie. Gdy temperatura spadnie odwracasz, zaglądasz do środka i przepowiadasz przyszłość! Ja niestety nic nie widziałam, same czarne smugi..&lt;br /&gt;2.Zamążpójście. Gdy dziewczyna zdecydue się wyjść za mąż, jej rodzina zabiera ją do innego domu, w którym koniecznie musi mieszkać inna, młoda przedstawicielka płci pięknej. Goszcząca rodzina częstuje gości kawą i rozpoczyna się rozmowa dotycząca małżeństwa, głównie między głowami domów.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-V8ZAmiuTRbg/TtN0OIH5XKI/AAAAAAAAIiM/L8A1xU7aMbs/s1600/P1030427.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 303px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-V8ZAmiuTRbg/TtN0OIH5XKI/AAAAAAAAIiM/L8A1xU7aMbs/s400/P1030427.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680011341091921058" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-n7XDjllMqPw/TtN0KDoTMZI/AAAAAAAAIiA/SH7QvvJgLKw/s1600/P1030440.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 358px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-n7XDjllMqPw/TtN0KDoTMZI/AAAAAAAAIiA/SH7QvvJgLKw/s400/P1030440.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680011271166177682" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-S2hgCpXNy2w/TtN0G5Kf8sI/AAAAAAAAIh0/LnbWzx2A9yA/s1600/P1030446.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-S2hgCpXNy2w/TtN0G5Kf8sI/AAAAAAAAIh0/LnbWzx2A9yA/s400/P1030446.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680011216817222338" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-s2g9M1aUL34/TtN0C8NUzhI/AAAAAAAAIho/UQ2Z_H6FYaw/s1600/P1030449.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-s2g9M1aUL34/TtN0C8NUzhI/AAAAAAAAIho/UQ2Z_H6FYaw/s400/P1030449.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680011148914904594" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-Rn_mjMfLOTc/TtNz_uAKcaI/AAAAAAAAIhc/I6xXBCuzJDw/s1600/P1030451.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 295px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-Rn_mjMfLOTc/TtNz_uAKcaI/AAAAAAAAIhc/I6xXBCuzJDw/s400/P1030451.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680011093561995682" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-0EU3B9iLttI/TtNz8Mk5XjI/AAAAAAAAIhQ/mkU4fnGlLhQ/s1600/P1030452.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 334px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-0EU3B9iLttI/TtNz8Mk5XjI/AAAAAAAAIhQ/mkU4fnGlLhQ/s400/P1030452.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680011033049652786" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-6403186266495165610?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/6403186266495165610/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/11/kawa-po-turecku.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/6403186266495165610'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/6403186266495165610'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/11/kawa-po-turecku.html' title='Kawa po turecku'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-V8ZAmiuTRbg/TtN0OIH5XKI/AAAAAAAAIiM/L8A1xU7aMbs/s72-c/P1030427.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-2212340988047317420</id><published>2011-11-08T16:45:00.010+01:00</published><updated>2011-11-20T18:48:16.043+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Kurban Bajram</title><content type='html'>W ostatnich dniach bardzo się wyludniło na ulicach Afyon. Wszystko za sprawą Święta Ofiarowania - Kurban Bajram, drugiego z dwóch najważniejszych świąt Islamu. Jest to  okres spotkań z rodziną, wspólnego spędzania wolnego czasu. Bajram przypada na dziesiąty dzień dwunastego miesiąca kalendarza muzułmańskiego, który oparty jest na fazach księżyca, czyli jest to święto ruchome. W tych dniach wspominane jest posłuszeństwo Abrahama wobec Boga, kiedy miał złożyć w ofierze swojego syna. Na pamiątkę ojciec rodziny rytualnie zabija owcę bądź kozę (w Turcji) oraz dzieli mięso na trzy części i przekazuje 1/3 ubogim, 1/3 krewnym, a pozostałą część spożywa się wraz z rodziną w czasie wspólnej uczty. &lt;br /&gt;I tak siedzimy sobie z Darią w kuchni, bodajże w poniedziałek, w drugi dzień Bajranu i słyszymy pukanie do drzwi. Otwieram, a tu właścicielka mieszkania z tacą i trzema talerzami na których stygnie świąteczny posiłek: kozina z ryżem. Widocznie uznała nas za potrzebujących pożywienia ;) Nie zastanawiając się długo, chwyciliśmy za widelce i spałaszowaliśmy danie, które mimo swej prostoty było bardzo smaczne. Dziękujemy!! :-) &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-gNxbcywEo7o/TsOoWUNp00I/AAAAAAAAIew/mRwkCcU4X1A/s1600/P1020795.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-gNxbcywEo7o/TsOoWUNp00I/AAAAAAAAIew/mRwkCcU4X1A/s400/P1020795.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5675565056753521474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-0I7_h1DQm5Q/TsOnmVAu6_I/AAAAAAAAIeY/wY60s6UtVOY/s1600/P1020796.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 395px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-0I7_h1DQm5Q/TsOnmVAu6_I/AAAAAAAAIeY/wY60s6UtVOY/s400/P1020796.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5675564232334044146" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Po powrocie znajomych studentów z rodzinnych domów, spytałam się jak minęły ich święta. Większość z nich odpowiedziała, że nudno - była to zdecydowanie część męska ankietowanych. Kilka dziewczyn natomiast z nostalgią w głosie stwierdziły, że było miło, przyjemnie i rodzinnie. Czyli tak jak u nas, prawda? :-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-2212340988047317420?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/2212340988047317420/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/11/kurban-bajram.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2212340988047317420'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2212340988047317420'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/11/kurban-bajram.html' title='Kurban Bajram'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-gNxbcywEo7o/TsOoWUNp00I/AAAAAAAAIew/mRwkCcU4X1A/s72-c/P1020795.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-436190990462336251</id><published>2011-11-06T16:37:00.008+01:00</published><updated>2011-11-08T10:55:33.778+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Kapadocja</title><content type='html'>Kapadocja. &lt;a href="http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/03/hampi.html"&gt;Druga księżycowa kraina&lt;/a&gt;, którą odwiedziłam, lecz ta znacznie rozleglejsza, większa i mogę chyba nawet stwierdzić, że bardziej niesamowita. Chyba każdy słyszał o tym regionie Turcji, słynącym z pięknego wulkanicznego krajobrazu, z kościołów, domów czy nawet całych podziemnych miast wykutych w skałach. Wybraliśmy się tam tydzień temu, niestety tylko na weekend. Dobrym udogodnieniem było to, że mieliśmy do dyspozycji własny autobus, odpadło nam szukanie i czekanie na transport, znacznie szybciej się przemieszczaliśmy. Był to dość dobry termin, nie było jeszcze zbyt zimno, a turystów odwiedzających Kapadocję teraz jest coraz mniej.&lt;br /&gt;Na pierwszy ogień poszła Dolina Ihlara, gdzie ponoć kręcili Gwiezdne Wojny (nie wiem, nie widziałam, ale chyba z 10 osób to powiedziało). Dolina owa ma około 14 km długości i jej środkiem płynie strumień Melendiz. Z racji bardzo, ale to bardzo napiętego programu, a może bardziej dlatego, że wszyscy byli wykończeniu nocną podróżą, przeszliśmy może jej 1/14 ;) A żeby zejść na dno trzeba było pokonać 397 schodów. W zboczach doliny mogliśmy zwiedzić wydrążone w skałach kościoły datowane na czwarty wiek n.e.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-7-0bCAm6fUI/Trj6zuzV7qI/AAAAAAAAIbc/kKyLCKHHgM8/s1600/P1020451.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-7-0bCAm6fUI/Trj6zuzV7qI/AAAAAAAAIbc/kKyLCKHHgM8/s400/P1020451.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5672559497316789922" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-L08LMrIqICo/Trj6qX0NaWI/AAAAAAAAIbQ/1xZPSmT1iWQ/s1600/P1020461.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-L08LMrIqICo/Trj6qX0NaWI/AAAAAAAAIbQ/1xZPSmT1iWQ/s400/P1020461.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5672559336527587682" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-aSEB0CbHkSw/Trj6lJTF5sI/AAAAAAAAIbE/AA5jJ996CAY/s1600/P1020477.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-aSEB0CbHkSw/Trj6lJTF5sI/AAAAAAAAIbE/AA5jJ996CAY/s400/P1020477.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5672559246731241154" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Następnie postanowiliśmy trochę zmienić klimat i udaliśmy się do dwóch podziemnych miast: Derinkuyu oraz Kaymakli. Dwóch z przynajmniej setki, która znajduje się w Kapadocji... Szczuje się, że w pierwszym z nich żyło około 10 000 osób, a drugim mniej - około 3000! Musiały to być dość małe osoby, bo momentami było baaardzo ciasno. Padły nawet mocne słowa, że żyło tam plemię ludzi-kretów ;) Przy okazji obkupiliśmy się w różnej maści pamiątki i zjedliśmy pidę. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-ihMFdXtw6wI/Trj68c7YAFI/AAAAAAAAIbo/CoSRjpsh7MU/s1600/P1020491.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 394px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-ihMFdXtw6wI/Trj68c7YAFI/AAAAAAAAIbo/CoSRjpsh7MU/s400/P1020491.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5672559647137464402" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wieczorem chętni mgli skorzystać z tureckiej łaźni, a ci mniej chętni zostali w hotelu smakując tureckie wina (bo przecież Kapadocja to kraina w win także słynąca ;))&lt;br /&gt;W sobotę, z samego rana, odwiedziliśmy zakład garncarski, gdzie co niektórzy mogli spróbować swoich sił z kołem i gliną ;) &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-c4JQrpE5Af4/Trj7GCmsCXI/AAAAAAAAIb0/GeNlEjgwQTU/s1600/P1020532.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-c4JQrpE5Af4/Trj7GCmsCXI/AAAAAAAAIb0/GeNlEjgwQTU/s400/P1020532.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5672559811870067058" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tego dnia odwiedziliśmy także muzeum w Goreme, w którym znajdują się przeliczne kościoły skalne z pierwszych wieków naszej ery oraz Dolinę Gołębi (Pigeon Valley), która dzięki zachodzącemu słońcu, zrobiła na mnie duże wrażenie. Wieczorem mieliśmy okazję uczestniczyć w Nocy Tureckiej, gdzie główną atrakcją (oprócz open baru) były pokazy regionalnych tańców, nie zabrakło oczywiście tańca brzucha oraz tradycyjnego pokazu zaślubin. Bawiliśmy się znakomicie, niestety impreza dość szybko się skończyła... &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-uG8imDWa6lQ/Trj7h0auRUI/AAAAAAAAIck/lA67Mx6bvek/s1600/P1020549.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-uG8imDWa6lQ/Trj7h0auRUI/AAAAAAAAIck/lA67Mx6bvek/s400/P1020549.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5672560289098122562" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-ezxE3j3Nk1E/Trj7cQb1VdI/AAAAAAAAIcY/F4TSRmNfCrM/s1600/P1020571.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-ezxE3j3Nk1E/Trj7cQb1VdI/AAAAAAAAIcY/F4TSRmNfCrM/s400/P1020571.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5672560193539757522" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-3k1AWC0Ade0/Trj7XreWSZI/AAAAAAAAIcM/OIrPr3S28Nk/s1600/P1020572.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-3k1AWC0Ade0/Trj7XreWSZI/AAAAAAAAIcM/OIrPr3S28Nk/s400/P1020572.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5672560114898717074" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-7juR75mtY8k/Trj7SVZmmHI/AAAAAAAAIcA/_CRD1EYZBjY/s1600/P1020579.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-7juR75mtY8k/Trj7SVZmmHI/AAAAAAAAIcA/_CRD1EYZBjY/s400/P1020579.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5672560023073888370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-iIHBRb7XDNw/Trj8COKRn9I/AAAAAAAAIdg/jwugqOc7X1Q/s1600/P1020625.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-iIHBRb7XDNw/Trj8COKRn9I/AAAAAAAAIdg/jwugqOc7X1Q/s400/P1020625.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5672560845764272082" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-MbIJn-m-y6k/Trj79cK0URI/AAAAAAAAIdU/CI3hrKuVlvw/s1600/P1020627.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-MbIJn-m-y6k/Trj79cK0URI/AAAAAAAAIdU/CI3hrKuVlvw/s400/P1020627.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5672560763625296146" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/--DckOp0nSUc/Trj740H9XxI/AAAAAAAAIdI/_lZHBw7hXq0/s1600/P1020673.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/--DckOp0nSUc/Trj740H9XxI/AAAAAAAAIdI/_lZHBw7hXq0/s400/P1020673.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5672560684156411666" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-L3f_8--zlbM/Trj70F2q8AI/AAAAAAAAIc8/Qg6W3M2SdMo/s1600/P1020676.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-L3f_8--zlbM/Trj70F2q8AI/AAAAAAAAIc8/Qg6W3M2SdMo/s400/P1020676.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5672560603016392706" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-MquNnxxwBBA/Trj7u9rFYLI/AAAAAAAAIcw/l1iS_NfGEgE/s1600/P1020693.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-MquNnxxwBBA/Trj7u9rFYLI/AAAAAAAAIcw/l1iS_NfGEgE/s400/P1020693.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5672560514920964274" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Niedziela, nasz ostatni dzień w tej bajkowej krainie. Zostaliśmy wywiezieni do Parku Paşabağlar (Paşabağlar National Park), bo podziwiać niesamowite formacje skalne, które większości kojarzyły się z męskimi członkami.. (Chociaż według mnie w rankingu są niżej niż &lt;a href="http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/01/mimo-ze-od-naszego-powrotu-mina-juz.html"&gt;łuk z Sidi Ifni&lt;/a&gt;). Odwiedziliśmy jeszcze Dolinę Devrent oraz miejscową winiarnię, którą z powodu awarii gazu niestety nie mogliśmy zwiedzić.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-lrxhK8fbaUE/Trj8eKDDy-I/AAAAAAAAIeE/Y6wKF5UMC8A/s1600/P1020739.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-lrxhK8fbaUE/Trj8eKDDy-I/AAAAAAAAIeE/Y6wKF5UMC8A/s400/P1020739.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5672561325696601058" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-3O5ifDk3DDU/Trj8aMrua3I/AAAAAAAAId4/PLyQx-K6om4/s1600/P1020741.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 388px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-3O5ifDk3DDU/Trj8aMrua3I/AAAAAAAAId4/PLyQx-K6om4/s400/P1020741.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5672561257684560754" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-gJVWbxU7QrQ/Trj8XOAMgOI/AAAAAAAAIds/ew8fEhRyfJI/s1600/P1020784.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-gJVWbxU7QrQ/Trj8XOAMgOI/AAAAAAAAIds/ew8fEhRyfJI/s400/P1020784.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5672561206499246306" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;I tak skończyła się nasza magiczna wycieczka po Kapadocji. Widzieliśmy kilka miejsc, ale naprawdę tylko kropa w morzu tego co można tam odwiedzić i czego doświadczyć. Niektórzy z nas wybrali się na lot balonem, większa ekipa pojeździła quadami. A niektórzy po prostu rano spali dalej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-436190990462336251?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/436190990462336251/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/11/kapadocja.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/436190990462336251'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/436190990462336251'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/11/kapadocja.html' title='Kapadocja'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-7-0bCAm6fUI/Trj6zuzV7qI/AAAAAAAAIbc/kKyLCKHHgM8/s72-c/P1020451.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-1686958395230287674</id><published>2011-10-17T13:19:00.009+02:00</published><updated>2011-10-24T15:00:13.047+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Życie przeciętnego studenta w przeciętnym Afyon - studiowanie po turecku.</title><content type='html'>Miesiąc minął od kiedy wysiadłam na lotnisku w Stambule. Zleciało jak z bicza strzelił i wypadałoby napisać co nieco o samym Afyon oraz jak się żyje tam studentom.. Zacznę może od kilku słów na temat samego miasteczka. Wiecie już gdzie &lt;a href="http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/09/tam-jade.html"&gt;znajduje&lt;/a&gt; się ta mieścina, a jej dokładna nazwa brzmi Afyonkarahisar [nie do wymówienia ;)]. Byłam w tej miejscowości ponad 5 lat temu, "bycie" to może za dużo powiedziane, przypadkowo dojechaliśmy tam pociągiem ze Stambułu by złapać dalej busa do Antaly. Ale fakt faktem spędziłam w Afyon może 3 godziny i byłam naprawdę w głębokim szoku, kiedy dowiedziałam się, że mogę tam studiować. Co zapamiętałam? Hm... kurz, baterie słoneczne na dachach, okiennice na oknach, nijakość, bloki, cytadelę na górze po środku miasta i tyle. Byłam więc ciekawa jak to miasto [ponad 170 tys. mieszkańców!] wygląda teraz. Gdy pewnego wrześniowego dnia wysiadłam na dworcu autobusowym, zauważyłam już pierwsze zmiany - teraz autobusy nie wjeżdżają do miasta, tylko dowożą pasażerów do terminalu usytuowanego przy obwodnicy. Na miejscu czekał już na mnie Serhat, u którego miałam mieszkać kilka dni, wyszły dwa tygodnie. Jedziemy do miasta, mimo zmęczenia [całą noc spędziłam w autobusie] rozglądam się dookoła, ciekawa czy to co pamiętam ma jakieś odzwierciedlenie w rzeczywistości. Tak! Pamiętam ten meczet! I to miejsce, gdzie kiedyś był dworzec autobusowy! Nie jest tak źle ;) Docieramy do mieszkania Serhata - w życiu bym tam nie trafiła mając tylko adres na kartce. Sposób zapisywania lokalizacji w Turcji jest nadal dla mnie zbyt skomplikowany, chyba nawet nie staram się go pojąć, jedyne co dobre, to to, że każdy budynek ma swoją oddzielną nazwę. Po południu wychodzimy coś zjeść. Uwielbiam turecką kuchnię, z niecierpliwością więc czekam co mi Serhat zaproponuje, nie będę jednak się tu rozpisywać na temat jedzenia, gdyż to jest zdecydowanie temat na oddzielny post. Po obiedzie pojechaliśmy odwiedzić ludzi z Olsztyna: Darię, Agatę, Kasię i Maćka - 4 studentów z weterynarii oraz spotkać się z Wojtkiem. I tak mi zleciał pierwszy dzień w Afyon.&lt;br /&gt;Kolejne dni to wizyty na uniwerku, obserwowanie miasta, nauka drogi, ogarnianie miejskich autobusów. Uniwersytet położony jest za Afyon. Budynki na terenie kampusu są porozrzucane pośród traw niekiedy wysokich, niekiedy niskich, czasami nawet na znacznych odległościach (pozdrawiam weterynarię ;)), a tuż za bramą góruje budynek rektoratu. O biurze wymiany studenckiej mogę mówić w samych superlatywach, bez problemów wszystko załatwiliśmy, a wszyscy byli bardzo mili (chociaż może to zasługa Serhata, który we wszystkim nam pomagał? Gdyby nie on byśmy zginęli w czeluściach Afyon..). Zaliczyłam herbatkę (cay) z dziekanem, który walnął pochwalną mowę na cześć Polski i współpracy w naszymi uniwerkami. Starają się, starają. Może dlatego, że w tym roku jestem jedyną erasmuską na ich wydziale? Jeżeli chodzi o zajęcia, to ja mam szczęście - mój kierunek prowadzony jest w całości po angielsku, więc nie mam problemów ze zrozumieniem. Z drugiej strony, dzięki temu nauka tureckiego idzie mi baaaardzo opornie.. Do tej pory znam zaledwie kilka słów :( Zajęcia jak zajęcia. Po dwóch tygodniach mogę powiedzieć, że nie są trudne. Prowadzący omawiają kolejne rozdziały obowiązujących nas książek [po jednej na przedmiot], więc mam nadzieję, że większych problemów z zaliczeniem nie będzie. Obawiam się tylko tego, że przy takim sposobie wykładów zacznę się nudzić. &lt;br /&gt;Poza studiowaniem w Afyon nie za wiele się dzieje. Owszem jest sporo knajpek gdzie można zjeść, wypić herbatę, ale w ŻADNEJ nie dostanie się piwa, które za to bardzo powszechne jest w sklepach monopolowych (tekel). W Turcji nie ma dużego wyboru jeśli chodzi o piwo. Ba! Prawie wcale go nie ma. Najbardziej popularny jest Efes, ale można także dostać Tuborga. &lt;br /&gt;Cieszę się, że nie jestem sama w tym mieście, że pozostała 5 także wpadła na ten genialny pomysł by udać się na erasuma i w większości z przypadku trafić do Afyon. Na szczęście ludzie są tu całkiem mili i otwarci na znajomości. Także dobrze gotują, o czym mogłam się kilka razy już przekonać ;) Ale o jedzeniu będzie następnym razem ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-1686958395230287674?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/1686958395230287674/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/10/zycie-przecietnego-studenta-w.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/1686958395230287674'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/1686958395230287674'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/10/zycie-przecietnego-studenta-w.html' title='Życie przeciętnego studenta w przeciętnym Afyon - studiowanie po turecku.'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-3336573453959484666</id><published>2011-09-28T22:33:00.009+02:00</published><updated>2011-09-29T10:48:58.619+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Fethyie &amp; Oludeniz</title><content type='html'>W weekend dołączyliśmy (my czyli -pora na przedstawienie ziomków z Afyon ;) - Agata, Daria, Kasia, Maciek, Wojtek, Serhat i ja) do Erasmusów z Isparty oraz ich wyjazdu nad Morze Śródziemne. I to była baaaardzo dobra decyzja! Ruszyliśmy w piątek z samego rańca, by po kilku godzinach dojechać do pierwszej atrakcji - wąwozu Saklikent. Jest to całkiem okazały cud natury, pełno kamyczków, mułu, ściany wysokich. Wycieczkowiczów proszę o odpowiedni ubiór, bo prawie cały czas występuje intensywny kontakt z wodą, w której niestety zgubiłam mój ulubiony afgański pierścionek :( Po harcach w kanionie oddaliśmy się krótkiemu chilloutowi w przydrożnej oberży, spożywając naleśniki z ziemniakami. &lt;br /&gt;Zostaliśmy zakwaterowaniu w bardzo przytulnym hostelu z barem, basenem, z ładnym widokiem z okna w Oludeniz, 15 km na południe od Fethyie. Jest to niewielka miejscowość, ale bardzo, bardzo imprezowa, o czym się szybko przekonaliśmy ;) Jedną z głównych atrakcji tego miejsca jest całodniowy rejs statkiem po okolicznych zatoczkach. I to była jeden z najlepszych punktów programu! Statek jak statek, tak jakby dwupokładowy prom, ale woda w okół.. niesamowicie niebieska, czysta, spokojna. Nasza łajba wyposażona była w zjeżdżalnię - startowało się prawie pionowo z drugiego pokładu, przepływało się gdzieś tam przez cały statek i całkiem łagodnie lądowało się w wodzie tuż przy linii wody. Wrażenie niesamowite - szczególnie początek ;) No i ja - największy tchórz świata - dokonałam rzeczy prawie, że dla mnie niemożliwej - skoczyłam do wody [oczywiście na nogi] z drugiego pokładu! :D Nie powiem, bałam się, ale zrobiłam to hehe :D Koniec rozpisywania się, obejrzyjcie sobie zdjęcia! Jeszcze dodam, że niedzielę spędziliśmy na słodkim lenistwie na plaży oczywiście ;)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-XOOc3cMbntw/ToQvvOn61WI/AAAAAAAAIW4/X2l9YUmRV-4/s1600/P1010437.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-XOOc3cMbntw/ToQvvOn61WI/AAAAAAAAIW4/X2l9YUmRV-4/s400/P1010437.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657699520310072674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-4RZjg3UbqF0/ToQvvm6yTKI/AAAAAAAAIXA/mGLz8M5Kqr4/s1600/P1010428.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-4RZjg3UbqF0/ToQvvm6yTKI/AAAAAAAAIXA/mGLz8M5Kqr4/s400/P1010428.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657699526831656098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-HdAupuysbpg/ToQvYlRZbXI/AAAAAAAAIWo/tTWoyytqGcM/s1600/P1010475.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 238px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-HdAupuysbpg/ToQvYlRZbXI/AAAAAAAAIWo/tTWoyytqGcM/s400/P1010475.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657699131252632946" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-MjhH7Mz1-VA/ToQvYZaXYqI/AAAAAAAAIWg/EdvDHpPpnFM/s1600/P1010481.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-MjhH7Mz1-VA/ToQvYZaXYqI/AAAAAAAAIWg/EdvDHpPpnFM/s400/P1010481.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657699128069022370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-KujSRWdes-o/ToQvYOCsM3I/AAAAAAAAIWY/Drk808YW2cs/s1600/P1010514.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-KujSRWdes-o/ToQvYOCsM3I/AAAAAAAAIWY/Drk808YW2cs/s400/P1010514.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657699125016933234" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-dU5Ec3bkV3Q/ToQvYIoLClI/AAAAAAAAIWQ/vkiBPaXWh9M/s1600/P1010527.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-dU5Ec3bkV3Q/ToQvYIoLClI/AAAAAAAAIWQ/vkiBPaXWh9M/s400/P1010527.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657699123563530834" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-iI2Acqmkqro/ToQvY6DPMDI/AAAAAAAAIWw/tkmPWjWqGeY/s1600/P1010474.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 172px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-iI2Acqmkqro/ToQvY6DPMDI/AAAAAAAAIWw/tkmPWjWqGeY/s400/P1010474.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657699136830386226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-EBi7FO_lHf0/ToQuXKgYaeI/AAAAAAAAIV8/OG1bZPiKUx4/s1600/P1010529.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-EBi7FO_lHf0/ToQuXKgYaeI/AAAAAAAAIV8/OG1bZPiKUx4/s400/P1010529.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657698007376226786" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-iQdnncaA6uA/ToQuW43vT2I/AAAAAAAAIV0/uZJYze6ih_Y/s1600/P1010566.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-iQdnncaA6uA/ToQuW43vT2I/AAAAAAAAIV0/uZJYze6ih_Y/s400/P1010566.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657698002642358114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-g3l0FGE-H7c/ToQuW0dALaI/AAAAAAAAIVs/i3XSZRFDAto/s1600/P1010678.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-g3l0FGE-H7c/ToQuW0dALaI/AAAAAAAAIVs/i3XSZRFDAto/s400/P1010678.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657698001456475554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-NLGHNmT3LNU/ToQuWhBUc8I/AAAAAAAAIVk/EmFBU1wuyhI/s1600/P1010705.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-NLGHNmT3LNU/ToQuWhBUc8I/AAAAAAAAIVk/EmFBU1wuyhI/s400/P1010705.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657697996240090050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-ZFz64Qx2GAE/ToQuXXZIk3I/AAAAAAAAIWE/0If-wNiSsfw/s1600/P1010528.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 225px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-ZFz64Qx2GAE/ToQuXXZIk3I/AAAAAAAAIWE/0If-wNiSsfw/s400/P1010528.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657698010835489650" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze zdjęcia od Agaty Samoraj:&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-68idjCqxTzk/ToQwzOkU4BI/AAAAAAAAIYA/8m-TO4CK8Tk/s1600/DSC_0083.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 268px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-68idjCqxTzk/ToQwzOkU4BI/AAAAAAAAIYA/8m-TO4CK8Tk/s400/DSC_0083.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657700688526106642" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-0d8QmRnR9bE/ToQwymrfKdI/AAAAAAAAIX4/AoqpwIsR_EE/s1600/DSC_0080.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 212px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-0d8QmRnR9bE/ToQwymrfKdI/AAAAAAAAIX4/AoqpwIsR_EE/s400/DSC_0080.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657700677818722770" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-QY-gHNxXh-w/ToQwxy92yZI/AAAAAAAAIXw/UZB4NJevLLw/s1600/DSC_0062.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 268px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-QY-gHNxXh-w/ToQwxy92yZI/AAAAAAAAIXw/UZB4NJevLLw/s400/DSC_0062.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657700663937124754" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-cGOQQWkVsUA/ToQwzVxD5CI/AAAAAAAAIYI/kq4SpRCclK8/s1600/DSC_0124.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 268px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-cGOQQWkVsUA/ToQwzVxD5CI/AAAAAAAAIYI/kq4SpRCclK8/s400/DSC_0124.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657700690458567714" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-4j-3o3nkiv4/ToQwTEkpCMI/AAAAAAAAIXg/4-bRp7tNJJw/s1600/DSC_0136.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 268px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-4j-3o3nkiv4/ToQwTEkpCMI/AAAAAAAAIXg/4-bRp7tNJJw/s400/DSC_0136.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657700136087259330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-H43kyex5Frg/ToQwS2RDY0I/AAAAAAAAIXY/Z1-1UDkMg3E/s1600/DSC_0228.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 318px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-H43kyex5Frg/ToQwS2RDY0I/AAAAAAAAIXY/Z1-1UDkMg3E/s400/DSC_0228.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657700132247003970" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-9cp7ShsxyBs/ToQwSpG-d-I/AAAAAAAAIXQ/Cn-BcTlJNdY/s1600/DSC_0504.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-9cp7ShsxyBs/ToQwSpG-d-I/AAAAAAAAIXQ/Cn-BcTlJNdY/s400/DSC_0504.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657700128715077602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-wNVH3fRQCDA/ToQwSqJZIXI/AAAAAAAAIXI/hhKFFItzQF0/s1600/DSC_0670.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 224px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-wNVH3fRQCDA/ToQwSqJZIXI/AAAAAAAAIXI/hhKFFItzQF0/s400/DSC_0670.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657700128993649010" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-pOj9HVG3cMc/ToQwTVC_GQI/AAAAAAAAIXo/T47mFqgNYlU/s1600/DSC_0134.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 268px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-pOj9HVG3cMc/ToQwTVC_GQI/AAAAAAAAIXo/T47mFqgNYlU/s400/DSC_0134.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5657700140509501698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-3336573453959484666?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/3336573453959484666/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/09/fethyie-oludeniz.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3336573453959484666'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3336573453959484666'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/09/fethyie-oludeniz.html' title='Fethyie &amp; Oludeniz'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-XOOc3cMbntw/ToQvvOn61WI/AAAAAAAAIW4/X2l9YUmRV-4/s72-c/P1010437.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-6504428884973965844</id><published>2011-09-22T18:30:00.014+02:00</published><updated>2011-12-05T20:26:04.569+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Istanbul.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-jNubTuYD1KE/TntxzvYlLwI/AAAAAAAAITs/VMoFc5pGzt0/s1600/P1010220.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-jNubTuYD1KE/TntxzvYlLwI/AAAAAAAAITs/VMoFc5pGzt0/s400/P1010220.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5655238890800623362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W tym mieście rozpoczął się mój kilkumiesięczny pobyt w Turcji. Była to moja trzecia wizyta w byłej stolicy Imperium Osmańskiego. I jak zwykle się nie rozczarowałam ;) Pamiętam, jak pierwszy raz wysiadałam z pociągu Bosfor Expres relacji Bukareszt-Istambuł na stacji Sirkeci, na samym końcu Złotego Rogu, jeszcze po stronie europejskiej miasta. Było to moje pierwsze zderzenie z egzotyką, pierwsze - jak dla mnie - orientalne miasto, które odwiedziłam. Zapachy przypraw, kebebów, klaksony zniecierpliwionych kierowców, wysokie krawężniki, wszędzie biegające koty, cay w małych szklankach, rozpadające się kamienice, łopczące czerwone flagi, promy przeprawiające się przez Bosfor, ostrygi w azjatyckiej części, Błękitny Meczet - to wszystko i zapewne jeszcze wiele więcej szczegółów, które umknęły mojej pamięci, sprawiło, że chciałam do tego miasta powrócić. I udało mi się po ponad czterech latach!&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-5YpG_9h-z24/TntyjZa6KII/AAAAAAAAIT0/HTD5I06hUhE/s1600/P1010281.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-5YpG_9h-z24/TntyjZa6KII/AAAAAAAAIT0/HTD5I06hUhE/s400/P1010281.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5655239709538527362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-SJqJ_X5WVik/TntzY7ay3RI/AAAAAAAAIUE/2bxqbAsFBZA/s1600/P1010267.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 311px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-SJqJ_X5WVik/TntzY7ay3RI/AAAAAAAAIUE/2bxqbAsFBZA/s400/P1010267.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5655240629197921554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Już na samym początku miałam szczęście do ludzi. Na lotnisku im. Ataturka, Ojca Turków, poznałam 22-letnią Camille J., studentkę dziennikarstwa z Paryża. Okazało się, że leciałyśmy tym samym samolotem z Rygi, gdzie miałyśmy przesiadki - Camille z Tel Avivu, a ja z Gdańska.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-62gos1lMQK4/TntxgUot5gI/AAAAAAAAITk/6z0X9Z5D7k0/s1600/P1010339.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-62gos1lMQK4/TntxgUot5gI/AAAAAAAAITk/6z0X9Z5D7k0/s400/P1010339.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5655238557203031554" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;Zaczęłyśmy rozmawiać i wyszło na to, że obie podróżujemy same [to mój pierwszy taki samotny wyjazd - nie liczę Londynu], postanowiłyśmy więc połączyć siły i znaleźć hostel. Początkowo, jeszcze w Polsce, chciałam spać w dzielnicy Sultanhamet, w samym sercu Złotego Rogu, na południe od Błękitnego Meczetu, ale po poczytaniu tego i owego, zdecydowałam się tym razem przenocować w Beyoglu w okolicach palcu Taksim. Dojechałyśmy tam z Camille trzema środkami lokomocji - kolejką podmiejską, tramwajem oraz mini-metrem. Główna ulica Beyoglu to istnie imprezowe centrum miasta! Iskiklal Caddesi żyje całą dobę. Łączy ona plac Taksim z placem Tunel, gdzie można wsiąść w jeden z najstarszych na świecie podziemny tramwaj. Na tej ulicy widziałam więcej Starbucksów niż w całej Polsce razem wziętych. Znalazłyśmy bardzo przyjemny hostel połączony z turecką łaźnią kilka uliczek dalej, cena jak na lokalizację była bardzo przystępna, bowiem noc wyniosła nas 22 TL. Pierwszego wieczoru spotkałyśmy się z Tomkiem, który jest szczęściarzem, ponieważ będzie studiować właśnie w Stambule! ;) Nie obyło się oczywiście bez toastu wzniesionego tureckim piwem Efes.&lt;br /&gt;Następnego dnia ja i Tomek wybraliśmy się na wycieczkę na stronę azjatycką. Bardzo chciałam sobie kupić bilet na pociąg do Afyon. Niestety nie udało mi się. Ale samo przepłynięcie Bosforu jest celem samym w sobie! Po drugiej stronie pokręciliśmy się trochę, wypiliśmy Colę Turka i ruszyliśmy z powrotem, gdyż wieczorem czekała na nasz impreza erasmusów ;)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-4zsknRqtJZA/Tntz97rb1mI/AAAAAAAAIUM/G_whU2GB7oM/s1600/P1010223.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-4zsknRqtJZA/Tntz97rb1mI/AAAAAAAAIUM/G_whU2GB7oM/s400/P1010223.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5655241264922875490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-BcKlGpm-R0I/Tnt0T_MeFCI/AAAAAAAAIUU/mdoGtorgbAo/s1600/P1010253.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 225px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-BcKlGpm-R0I/Tnt0T_MeFCI/AAAAAAAAIUU/mdoGtorgbAo/s400/P1010253.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5655241643823862818" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W między czasie poleżeliśmy jeszcze na trawie pod Błękinym Meczetem i poszwendaliśmy się po Sultanhamecie i przeszliśmy Most Galata. &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-YAGHS3Jh694/Tnt0snTHhEI/AAAAAAAAIUc/MntFMESE98Y/s1600/P1010284.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-YAGHS3Jh694/Tnt0snTHhEI/AAAAAAAAIUc/MntFMESE98Y/s400/P1010284.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5655242066906022978" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-00a7GgG72Jw/Tnt1IRG-Z4I/AAhttp://www.blogger.com/img/blank.gifAAAAAAIUk/4gmVhXj7q4c/s1600/P1010297.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-00a7GgG72Jw/Tnt1IRG-Z4I/AAAAAAAAIUk/4gmVhXj7q4c/s400/P1010297.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5655242541985851266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie będę pisać o imprezie, bo nie ma za bardzo o czym, nie posiedzieliśmy tam zbyt długo, ale nie myślicie, że wróciliśmy do domów :) Beyoglu po prostu żyje nocą! Klubów jest tam mnóstwo, więc każdy znajdzie coś dla siebie! Powiem tyle, że łóżkach znaleźliśmy się wcześnie rano ;)&lt;br /&gt;W sobotę, 17 września, w Istambul Modern miało miejsce otwarcie 12. Międzynarodowego Biennale, na które wybrałyśmy się z Camille i Agatą [kolejną poznaną Francuzką]. Było całkiem niezłe, ale &lt;a href="http://tamsadrzwi.blogspot.com/2011/10/untitled-12th-istanbul-biennial-2011.html"&gt;o biennale napiszę gdzie indziej&lt;/a&gt; ;) I niestety tego dnia musiałam spakować ponownie plecak, wsiąść w autobus i pojechać do Afyon.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-4a5hJXnrBI4/Tnt1w9vYSlI/AAAAAAAAIUs/_w6RkX7o9Cs/s1600/P1010398.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-4a5hJXnrBI4/Tnt1w9vYSlI/AAAAAAAAIUs/_w6RkX7o9Cs/s400/P1010398.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5655243241161247314" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na pewno jeszcze wrócę do tego miasta, choćby po to, by wypić herbatę siedząc nad Bosforem i patrząc na przecinające jego wody statki.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-xW0DrK3LQGA/Tnt2dRx-yrI/AAAAAAAAIU8/Q4sJ0iaRJKc/s1600/P1010272.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-xW0DrK3LQGA/Tnt2dRx-yrI/AAAAAAAAIU8/Q4sJ0iaRJKc/s400/P1010272.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5655244002455112370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-JWEFNBKw5h4/Tnt2McH-fuI/AAAAAAAAIU0/ifYHjXNY-4o/s1600/P1010197.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-JWEFNBKw5h4/Tnt2McH-fuI/AAAAAAAAIU0/ifYHjXNY-4o/s400/P1010197.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5655243713173946082" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-O1yCe4i6pP4/Tnt2wif-ZdI/AAAAAAAAIVE/o24z7Uktu-o/s1600/P1010395.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-O1yCe4i6pP4/Tnt2wif-ZdI/AAAAAAAAIVE/o24z7Uktu-o/s400/P1010395.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5655244333360506322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-hFnNegwK-pE/Tnt3H-zYY6I/AAAAAAAAIVM/KpCQClOj-3M/s1600/P1010403.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-hFnNegwK-pE/Tnt3H-zYY6I/AAAAAAAAIVM/KpCQClOj-3M/s400/P1010403.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5655244736095085474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-5bQ62bM-Egc/Tnt4P1akz2I/AAAAAAAAIVY/ytQKJFkEUTE/s1600/P1010329.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-5bQ62bM-Egc/Tnt4P1akz2I/AAAAAAAAIVY/ytQKJFkEUTE/s400/P1010329.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5655245970525704034" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-6504428884973965844?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/6504428884973965844/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/09/istambu.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/6504428884973965844'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/6504428884973965844'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/09/istambu.html' title='Istanbul.'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-jNubTuYD1KE/TntxzvYlLwI/AAAAAAAAITs/VMoFc5pGzt0/s72-c/P1010220.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-7898945258778385339</id><published>2011-09-10T15:07:00.004+02:00</published><updated>2011-09-10T15:10:58.061+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2011'/><title type='text'>Wola.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-O-XLLmmhNtI/TmthhENzh6I/AAAAAAAAITM/8WozoOjJEy4/s1600/P1010066.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 324px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-O-XLLmmhNtI/TmthhENzh6I/AAAAAAAAITM/8WozoOjJEy4/s400/P1010066.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5650717378161641378" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio, w ramach przygotowań do wyjazdu, odwiedziłam Warszawę i jak się okazało, kapliczki w podwórkach występują nie tylko na Pradze.. Tu Wola [albo i nie. nie znam się..]. Okolice ulicy Ogrodowej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-7898945258778385339?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/7898945258778385339/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/09/wola.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7898945258778385339'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7898945258778385339'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/09/wola.html' title='Wola.'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-O-XLLmmhNtI/TmthhENzh6I/AAAAAAAAITM/8WozoOjJEy4/s72-c/P1010066.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-7563349341102014874</id><published>2011-09-09T23:10:00.003+02:00</published><updated>2011-09-09T23:14:13.891+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przed wyjazdem'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='turcja2011'/><title type='text'>Tam jadę.</title><content type='html'>Za kilka dni wyjeżdżam na studia do... Turcji ;)&lt;br /&gt;Dokładniej &lt;a href="http://maps.google.comhttp://www.blogger.com/img/blank.gif/maps?q=Afyonkarahisar%2FAfyonkarahisar+Province,+Turkey&amp;hl=en&amp;ll=39.010648,31.135254&amp;spn=9.079756,14.128418&amp;sll=37.0625,-95.677068&amp;sspn=36.999937,56.513672&amp;vpsrc=6&amp;t=m&amp;z=6"&gt;tam&lt;/a&gt;: &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-1yxjN_r-s0k/TmqBKfuFSyI/AAAAAAAAITA/zC7serYPZlE/s1600/bez%25C2%25A0tytu%25C5%2582u.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 327px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-1yxjN_r-s0k/TmqBKfuFSyI/AAAAAAAAITA/zC7serYPZlE/s400/bez%25C2%25A0tytu%25C5%2582u.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5650470699803167522" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wrzucam mapkę, by za długo nie tłumaczyć, gdzie Afyon dokładnie się znajduje ;)&lt;br /&gt;Do zobaczenia! Pa! :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-7563349341102014874?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/7563349341102014874/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/09/tam-jade.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7563349341102014874'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7563349341102014874'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/09/tam-jade.html' title='Tam jadę.'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-1yxjN_r-s0k/TmqBKfuFSyI/AAAAAAAAITA/zC7serYPZlE/s72-c/bez%25C2%25A0tytu%25C5%2582u.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-2170566131381815700</id><published>2011-08-19T14:23:00.006+02:00</published><updated>2011-08-19T19:19:25.813+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2011'/><title type='text'>Kato.</title><content type='html'>Betonowe Katowice. To pierwsza myśl, która mi przychodzi do głowy na słowo "Katowice". Może jest krzywdząca, bo niby Katowice to ostatnio Miasto Ogrodów [czy Miasto-Ogród?], ale cóż, stereotypy mocno zakorzeniły się w mojej głowie. Nigdy nie byłam w tym mieście na dłużej niż kilka godzin, z poprzednich wizyt nie mam zbyt dobrych wspomnień. Tym razem wybrałam się do stolicy Górnego Śląska w celu bardzo rozrywkowym, mianowicie w dniach 5-7.08 miał miejsce tam &lt;a href="http://off-festival.pl/pl/2011/"&gt;OFF Festival&lt;/a&gt;. Wracając do samych Katowic, to nie widziałam za wiele tego miasta. Po wytoczeniu się z pociągu, zgubieniu w budowlanym labiryncie dworca, znalazłyśmy w końcu maka - była przecież 7 rano, czas na poranną kawę. Mak znajduje się na "deptaku". Nie mam pojęcia jak ta ulica się nazywa, na początku strzeże jej żaba w fontannie, ale jest to chyba najbrzydszy deptak jaki widziałam. Prawie nie ma knajpek, kamienice obwieszone są okropnymi,http://www.blogger.com/img/blank.gif nijak do siebie pasującymy reklamami, reklamującymi wszystko: punkty ksero, sklepy, knajpę, sex shop. Po wizycie w maku zachciało mi się zobaczyć symbol tego miasta - Spodek. Poczłapałyśmy się więc w jego kierunku, zrobiłyśmy fotę, posiedziałyśmy nad fontanną i dzida - znalazłyśmy autobus wiozący ludność nad Trzy Stawy, miejsce gdzie odbywał się festiwal. W czasie jazdy widziałam kilka miejsc, całkiem fajnych, które mogłabym bardziej zgłębić, zbadać - ale pierwsze wrażenie i tak mocno odcisnęło się na mojej psychice. A Trzy Stawy.. cóż.. chwała za reala i maka, i skarpę z krzakami, które dawały ciutkę cienia!&lt;br /&gt;O festiwalu napiszę tyle, że było bardzo fajnie! Więcej możecie poczytać &lt;a href="http://www.nowamuzyka.pl/2011/08/12/off-festival-2011-relacja/"&gt;tutaj&lt;/a&gt; - opis m.in. &lt;a href="http://kamilafresa.blogspot.com/"&gt;Kamili&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kilka &lt;a href="https://picasaweb.google.com/104581841335480391264/Kato"&gt;zdjęć&lt;/a&gt; z Kato:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-GZV744MJyvA/Tk6a55TdYtI/AAAAAAAAIRk/Q3du7gG8_H8/s1600/kato2.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 399px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-GZV744MJyvA/Tk6a55TdYtI/AAAAAAAAIRk/Q3du7gG8_H8/s400/kato2.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642617702567469778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-VCyC2CEXHjY/Tk6azR0s2YI/AAAAAAAAIRc/U0nZo7T6l9g/s1600/kato.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 257px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-VCyC2CEXHjY/Tk6azR0s2YI/AAAAAAAAIRc/U0nZo7T6l9g/s400/kato.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642617588890261890" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-euZFtv-7iB4/Tk6awPCpUVI/AAAAAAAAIRU/h998_Go_YmQ/s1600/kato3.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-euZFtv-7iB4/Tk6awPCpUVI/AAAAAAAAIRU/h998_Go_YmQ/s400/kato3.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642617536603836754" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-eVXuDgWFkLs/Tk6afs42HKI/AAAAAAAAIRM/qYZSh_acmww/s1600/kato4.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-eVXuDgWFkLs/Tk6afs42HKI/AAAAAAAAIRM/qYZSh_acmww/s400/kato4.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642617252558019746" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-naveacP2WHc/Tk6acW8ZXPI/AAAAAAAAIRE/SSsDtY7M1yo/s1600/kato5.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-naveacP2WHc/Tk6acW8ZXPI/AAAAAAAAIRE/SSsDtY7M1yo/s400/kato5.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642617195127725298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-Bw19LWC80ZQ/Tk6aX8tS5VI/AAAAAAAAIQ8/FEfS5wzb-ns/s1600/kato1.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 252px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-Bw19LWC80ZQ/Tk6aX8tS5VI/AAAAAAAAIQ8/FEfS5wzb-ns/s400/kato1.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642617119365588306" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-2170566131381815700?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/2170566131381815700/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/08/kato.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2170566131381815700'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2170566131381815700'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/08/kato.html' title='Kato.'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-GZV744MJyvA/Tk6a55TdYtI/AAAAAAAAIRk/Q3du7gG8_H8/s72-c/kato2.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-1700002855222245552</id><published>2011-08-04T14:23:00.003+02:00</published><updated>2011-08-04T14:31:48.906+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2011'/><title type='text'>Karpacz</title><content type='html'>Trzy tygodnie temu [!!] pojechałam do Karpacza. Na zawody oczywiście. W tym roku w Biegu na Śnieżkę wzięło udział ponad 230 zawodników. Nieźle. Biuro zawodów udało nam się ogarnąć w 2,5 godz. Też nieźle. &lt;br /&gt;Wyjazd było bardzo na luzie - przynajmniej dla mnie. Jadąc do zahaczyliśmy o najpopularniejszą miejscowość w Polsce Zachodniej i nie mogłyśmy się powstrzymać przed zrobieniem zdjęcia:&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-MHkR6x3WgAY/TjqRFjPBRlI/AAAAAAAAIQM/TKTYjtcfnGE/s1600/PICT0040.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 298px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-MHkR6x3WgAY/TjqRFjPBRlI/AAAAAAAAIQM/TKTYjtcfnGE/s400/PICT0040.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5636977408151209554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A wracając zepsuł nam się samochód, dzięki czemu mieliśmy krótkie wczasy we wrześni :) Nie zwiedzaliśmy, nie lataliśmy po sklepach, nic z tych rzeczy. Siedziałyśmy sobie na słoneczku, opalałyśmy nogi i piłyśmy piwko, a Paweł pracował :-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-1700002855222245552?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/1700002855222245552/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/08/karpacz.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/1700002855222245552'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/1700002855222245552'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/08/karpacz.html' title='Karpacz'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-MHkR6x3WgAY/TjqRFjPBRlI/AAAAAAAAIQM/TKTYjtcfnGE/s72-c/PICT0040.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-7133506197886556630</id><published>2011-07-14T15:51:00.005+02:00</published><updated>2011-07-14T16:43:16.960+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2011'/><title type='text'>Krutynia!</title><content type='html'>Sama z siebie w życiu nie pojechałabym na Krutynię, ponieważ nie lubię pływać po jeziorach [chyba, że pogoda jest idealnie piękna :-)], a Krutynia - rzeka typowo pojezierna - charakteryzuje się tym, że przepływa przez liczne, całkiem spore naturalne zbiorniki wodne. Jednak w tej pracy czasami trzeba zamienić biurko na kajak [na co akurat nie narzekam!] i jak ostatnio pojechać nad Krutynię. Spływ miał miejsce oczywiście z okazji Bożego Ciała ;) Tym razem - jak już zdradziłam - padło na Mazury i królową tamtejszych rzek - Krutynię. Jak co roku, w czwartek wszyscy się zjechaliśmy - tym razem do Piecek pod Mrągowem, a spływaliśmy w piątek i sobotę - wybraliśmy specjalnie odcinki samą rzeką :-) Precyzując - ja wzięłam udział tylko w piątkowym spływie - pokonaliśmy odcinek z Jeziorka Krutyńskiego [ślicznie! ale też tłoczno..] do Ukty. Najbardziej podobała mi się pierwsza część, do Rosochy. Rzeka płynie głównie lasem, więc mimo wolnego i leniwego nurtu jest nawet ciekawie. Polecam zdecydowanie na pierwsze spływy oraz na pływanie z dzieciakami. &lt;br /&gt;Po drodze spełniliśmy z Maćkiem bardzo dobry uczynek - uratowaliśmy psa, który zagubił się w trzcinach i nie mógł wydostać się na brzeg.. Już go chciała zabrać ze sobą, ale głos rozsądku - Maciek - kazał mi go wysadzić w najbliższej wiosce.. &lt;br /&gt;I dwie foty z soboty:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-FTLMIzWt8yg/Th8ARdNdFqI/AAAAAAAAIQA/Hf-BF9imX4s/s1600/DSC_0041.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-FTLMIzWt8yg/Th8ARdNdFqI/AAAAAAAAIQA/Hf-BF9imX4s/s400/DSC_0041.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5629218359135245986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-GvVWMlMMq-M/Th7_xoPTW-I/AAAAAAAAIP4/LSiUqQ5T8Z8/s1600/DSC_0039.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 268px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-GvVWMlMMq-M/Th7_xoPTW-I/AAAAAAAAIP4/LSiUqQ5T8Z8/s400/DSC_0039.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5629217812339973090" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-7133506197886556630?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/7133506197886556630/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/07/krutynia.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7133506197886556630'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7133506197886556630'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/07/krutynia.html' title='Krutynia!'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-FTLMIzWt8yg/Th8ARdNdFqI/AAAAAAAAIQA/Hf-BF9imX4s/s72-c/DSC_0041.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-7201404936421354964</id><published>2011-06-30T15:55:00.007+02:00</published><updated>2011-07-01T22:40:28.096+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='na marginesie'/><title type='text'>Polscy kajakarze zaginęli w Peru!!</title><content type='html'>Nie wiem, czy ktokolwiek będący w Peru czyta mojego bloga, ale może macie znajomych tam przebywających lub umieścicie link o info w swoim bloghttp://www.blogger.com/img/blank.gifu... Celina Mróz i Jarek Frąckiewicz, polscy kajakarze, zaginęli w Peru! Kilka dni temu mieli przylecieć do Polski, nie przylecieli. Ostatni wpis na ich &lt;a href="http://blog.kajak.org.pl/wloczykije/"&gt;blogu&lt;/a&gt; datowany jest na 26 maja. Miałam okazję poznać pana Jarka kilka lat temu na Kolosach - bardzo ciepły i pozytywny człowiek. Mam nadzieję, że nic im nie jest i że szybko się odnajdą!&lt;br /&gt;Proszę wejść na tę &lt;a href="http://niepoprawni.pl/blog/2518/celinka-i-jarek-zagineli-w-peru"&gt;stronę internetową&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-7201404936421354964?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/7201404936421354964/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/06/polscy-kajakarze-zagineli-w-peru.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7201404936421354964'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7201404936421354964'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/06/polscy-kajakarze-zagineli-w-peru.html' title='Polscy kajakarze zaginęli w Peru!!'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-7735261761834770839</id><published>2011-06-29T11:30:00.004+02:00</published><updated>2011-06-29T19:03:52.671+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='na marginesie'/><title type='text'>Co nam daje podróżowanie?</title><content type='html'>Mnie na przykład uczy baczniejszego patrzenia na otaczający nas świat, pokory, wzbudza ciekawość, naładowuje pozytywną energią. Dzięki podróżowaniu stajemy się mądrzejsi, młodsi oraz seksowniejsi. Do poczytania: &lt;a href="http://inside-digital.blog.lonelyplanet.com/2011/06/17/how-travel-makes-you-smarter-sexier-and-more-productive/?affil=lpemail"&gt;to :-)&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nic, tylko pakować plecaki i ruszać w świat :-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-7735261761834770839?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/7735261761834770839/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/06/co-nam-daje-podrozowanie.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7735261761834770839'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7735261761834770839'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/06/co-nam-daje-podrozowanie.html' title='Co nam daje podróżowanie?'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-8411163348224783853</id><published>2011-06-13T10:41:00.007+02:00</published><updated>2011-06-14T00:25:06.989+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='na marginesie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2011'/><title type='text'>Świat bez granic – podróż za 1 grosz</title><content type='html'>Chciałabym Was zaprosić na konferencję turystyczną &lt;a href="http://www.facebook.com/pages/KAJAKIpl/200978503264376#!/event.php?eid=228952143784358"&gt;"Świat bez granic - podróż za 1 grosz"&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Turystyczne Koło Naukowe „Świat bez granic” działające przy Wydziale Zarządzania na Uniwersytecie Gdańskim pragnie zaprosić Państwa na konferencję pt. „Świat bez granic – podróż za 1 grosz”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyjdź i dowiedz się jak efektywnie spędzić zbliżające się wakacje! Naucz się w jaki sposób podróżować nie wydając ogromnych pieniędzy. Przeżyj niesamowitą przygodę&lt;br /&gt;i poznaj historię inspirujących podróżników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miejsce: Uniwersytet Gdański, Wydział Zarządzania sala 409&lt;br /&gt;      Ul. Armii Krajowej 101, Sopot&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Data: 20 czerwca 2011r. godz. 16:00 (poniedziałek)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Agenda:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;16:00- Małgorzata Pryśko - "Jak zacząć podróżować - od Polski, przez Europę po cały świat”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;17:00- Maciej Skowron - "Afrykańskie podróże"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;18:00- Michał Witkiewicz - "Magiczne Zakaukazie"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do zobaczenia!! :-)&lt;br /&gt;a i jeszcze jedno.. znowu jestem pierwsza, więc proszę uwzględnić korki w Trójmieście i się nie spóźnić ;-))&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-8411163348224783853?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/8411163348224783853/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/06/swiat-bez-granic-podroz-za-1-grosz.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8411163348224783853'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8411163348224783853'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/06/swiat-bez-granic-podroz-za-1-grosz.html' title='Świat bez granic – podróż za 1 grosz'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-9026583619126400296</id><published>2011-05-03T22:00:00.013+02:00</published><updated>2011-05-03T22:32:53.715+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2011'/><title type='text'>Ptasi Raj.</title><content type='html'>Mieszkam w Gdański już ponad 6 lat (!!) i prawdę mówiąc na Wyspie  Sobieszewskiej byłam tylko jeden raz (chyba.. nie liczę tu przejazdów  przez nią) - przy ujściu Wisły. W poniedziałek wybrałyśmy się z Krawczem  właśnie na wyspę, a dokładniej w jej zachodnią cześć - odwiedziłyśmy  rezerwat Ptasi Raj. Ptaków może nie było mnóstwo, ale był las, jeziora,  morze, wydmy, wiatr :) Ptasi Raj to niewielki rezerwat, w granicach  którego znajdują się dwa jeziora - Karaś oraz Ptasi Raj. Dodatkowo las,  łąki, kawałek plaży - raj na ziemi! Jednak ścieżka dydaktyczna mnie nie  zachwyciła. Bardzo słabo opisane poszczególne elementy, brak map przy  rozstajach dróg, tablice informacyjne chyba sprzed wieku - mało co można  było z nich odczytać, no jedynie zaznaczony był szlak pomarańczowej  kaczki. Ale i tak warto tam się wybrać :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-rA8mcH_1D1o/TcBlzhSXN6I/AAAAAAAAINo/gjIraKOeNLg/s1600/IMG_0209.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 307px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-rA8mcH_1D1o/TcBlzhSXN6I/AAAAAAAAINo/gjIraKOeNLg/s400/IMG_0209.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5602589872232019874" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-vyW56jgDMvg/TcBlhvu63vI/AAAAAAAAINg/zGVcD3CDVQg/s1600/IMG_0214.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-vyW56jgDMvg/TcBlhvu63vI/AAAAAAAAINg/zGVcD3CDVQg/s400/IMG_0214.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5602589566872248050" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-VtuJMDFsX3Y/TcBlUilZmPI/AAAAAAAAINY/EJ2FUxPjgfY/s1600/IMG_0231.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-VtuJMDFsX3Y/TcBlUilZmPI/AAAAAAAAINY/EJ2FUxPjgfY/s400/IMG_0231.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5602589340004358386" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-R0J-AOLyYDM/TcBlOZpR72I/AAAAAAAAINQ/lgL5d-0Ej5c/s1600/IMG_0236.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-R0J-AOLyYDM/TcBlOZpR72I/AAAAAAAAINQ/lgL5d-0Ej5c/s400/IMG_0236.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5602589234525499234" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-l7I1fmEVrsQ/TcBlGpak_UI/AAAAAAAAINI/2xO5J-THzYk/s1600/IMG_0238.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-l7I1fmEVrsQ/TcBlGpak_UI/AAAAAAAAINI/2xO5J-THzYk/s400/IMG_0238.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5602589101319847234" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-3wtW-SiQ4Pk/TcBk-Q4D46I/AAAAAAAAINA/W89xPhr70eE/s1600/IMG_0253.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-3wtW-SiQ4Pk/TcBk-Q4D46I/AAAAAAAAINA/W89xPhr70eE/s400/IMG_0253.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5602588957293667234" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-bq3W0aLLV3o/TcBks0Tk3aI/AAAAAAAAIM4/zD_6kOAIP6E/s1600/IMG_0259.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-bq3W0aLLV3o/TcBks0Tk3aI/AAAAAAAAIM4/zD_6kOAIP6E/s400/IMG_0259.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5602588657566670242" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-Z7K0RgOIl9E/TcBkcXMlpeI/AAAAAAAAIMw/xEUs881OPFE/s1600/IMG_0298.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-Z7K0RgOIl9E/TcBkcXMlpeI/AAAAAAAAIMw/xEUs881OPFE/s400/IMG_0298.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5602588374874826210" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-SVLWnI5klNw/TcBkOMLqOSI/AAAAAAAAIMo/8MCGI0pzvE0/s1600/IMG_0305.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-SVLWnI5klNw/TcBkOMLqOSI/AAAAAAAAIMo/8MCGI0pzvE0/s400/IMG_0305.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5602588131399973154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-pcl8Y1ubZ0A/TcBkE2kiOwI/AAAAAAAAIMg/ON3Z_mZpNtk/s1600/IMG_0323.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-pcl8Y1ubZ0A/TcBkE2kiOwI/AAAAAAAAIMg/ON3Z_mZpNtk/s400/IMG_0323.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5602587970979904258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/-v9Rh8CCAynk/TcBjyTIkJ8I/AAAAAAAAIMY/QMBBsN_n33M/s1600/IMG_0335.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-v9Rh8CCAynk/TcBjyTIkJ8I/AAAAAAAAIMY/QMBBsN_n33M/s400/IMG_0335.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5602587652229703618" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-9026583619126400296?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/9026583619126400296/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/05/ptasi-raj.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/9026583619126400296'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/9026583619126400296'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/05/ptasi-raj.html' title='Ptasi Raj.'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-rA8mcH_1D1o/TcBlzhSXN6I/AAAAAAAAINo/gjIraKOeNLg/s72-c/IMG_0209.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-3890489787007745260</id><published>2011-04-14T15:33:00.004+02:00</published><updated>2011-04-18T20:51:14.885+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='po przyjezdzie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='na marginesie'/><title type='text'>Dzień Ziemi w Braniewie</title><content type='html'>Mały update! Start o godzinie 10:55 :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*******&lt;br /&gt;Światowy Dzień Ziemi wypada co prawda 22 kwietnia, ale Liceum Ogólnokształcące im. Feliksa Nowowiejskiego w Braniewie świętuje go 20 kwietnia, czyli w najbliższą środę. Zostałam poproszona o powiedzenie kilku słów o podróżach :-) Jeżeli więc ktoś będzie miał ochotę posłuchać co nieco o różnych zakątkach świata, a także o praktycznych stronach podróżowania, to zapraszam! Mam nadzieję, że nie będzie problemu z wejściem na aulę LO. Niestety na chwilę obecną nie wiem, o której prezentacja będzie miała miejsce. Jak się dowiem, to dam znać :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-nsujdTbVq1M/Tab5RRnjv8I/AAAAAAAAIK4/9T6sCVp4qmg/s1600/P1140065.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 268px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-nsujdTbVq1M/Tab5RRnjv8I/AAAAAAAAIK4/9T6sCVp4qmg/s400/P1140065.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5595433662236835778" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-3890489787007745260?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/3890489787007745260/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/04/dzien-ziemi-w-braniewie.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3890489787007745260'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3890489787007745260'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/04/dzien-ziemi-w-braniewie.html' title='Dzień Ziemi w Braniewie'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-nsujdTbVq1M/Tab5RRnjv8I/AAAAAAAAIK4/9T6sCVp4qmg/s72-c/P1140065.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-4501870051953127972</id><published>2011-04-13T08:27:00.005+02:00</published><updated>2011-04-13T22:23:07.215+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2011'/><title type='text'>Wiosna we Wro.</title><content type='html'>Przyjazd do Wrocławia planowałam już od jakiegoś czasu, jednak w piątek, w dniu kiedy miałam jechać, wszystko zawisło na włosku i pojawiły się dylematy: jechać, nie jechać? Stwierdziłam, że jadę, nawet na jeden dzień! Wskoczyłam więc w pociąg i po kilku godzinach spotkałam się na wrocławskim dworcu z M., K., Ł. i M. :-) I to co, że spędziłam tam sobotę, a całą niedzielę poświęciłam na czytanie książki w pociągu. I tak było fajnie :) oczywiście nie zwiedziłam żadnego muzeum, nie zobaczyłam żadnej galerii, nie poszukałam zgrai krasnali. W sobotę po prostu wstaliśmy nieprędko, poszliśmy spacerkiem na Rynek, zahaczając o jarmark wielkanocny (szału jednak nie było, chociaż widzieliśmy świeczkę - popiersie JPII, można ją spalić...) udaliśmy się w stronę Wyspy Słodowej, gdzie w promieniach kwietniowego słońca piłam piwo i cieszyłam się jak dziecko tym, że drzewa już mają liście! Jeżeli więc ktoś zapyta się mnie co warto zobaczyć we Wrocławiu, to powiem bez wahania - Wyspę Słodową (dla jej klimatu), Rynek - rzecz oczywista, oraz można popatrzeć sobie na ładne mosty. I tyle :-) Więcej zdjęć jak Luk podeśle ;-)&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-gOrec4-sDT0/TaYF_J-KbPI/AAAAAAAAIKs/Ru9j7AoBsXU/s1600/most.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-gOrec4-sDT0/TaYF_J-KbPI/AAAAAAAAIKs/Ru9j7AoBsXU/s400/most.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5595166169620966642" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;fot. Kamilalalaaaaa&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-4501870051953127972?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/4501870051953127972/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/04/wiosna-we-wro.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4501870051953127972'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4501870051953127972'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/04/wiosna-we-wro.html' title='Wiosna we Wro.'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-gOrec4-sDT0/TaYF_J-KbPI/AAAAAAAAIKs/Ru9j7AoBsXU/s72-c/most.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-8123424060993282800</id><published>2011-03-14T16:49:00.003+01:00</published><updated>2011-03-14T16:55:48.889+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='na marginesie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2011'/><title type='text'>Kolosy, Kolosy i po Kolosach.</title><content type='html'>&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:worddocument&gt;   &lt;w:view&gt;Normal&lt;/w:View&gt;   &lt;w:zoom&gt;0&lt;/w:Zoom&gt;   &lt;w:trackmoves/&gt;   &lt;w:trackformatting/&gt;   &lt;w:hyphenationzone&gt;21&lt;/w:HyphenationZone&gt;   &lt;w:punctuationkerning/&gt;   &lt;w:validateagainstschemas/&gt;   &lt;w:saveifxmlinvalid&gt;false&lt;/w:SaveIfXMLInvalid&gt;   &lt;w:ignoremixedcontent&gt;false&lt;/w:IgnoreMixedContent&gt;   &lt;w:alwaysshowplaceholdertext&gt;false&lt;/w:AlwaysShowPlaceholderText&gt;   &lt;w:donotpromoteqf/&gt;   &lt;w:lidthemeother&gt;PL&lt;/w:LidThemeOther&gt;   &lt;w:lidthemeasian&gt;X-NONE&lt;/w:LidThemeAsian&gt;   &lt;w:lidthemecomplexscript&gt;X-NONE&lt;/w:LidThemeComplexScript&gt;   &lt;w:compatibility&gt;    &lt;w:breakwrappedtables/&gt;    &lt;w:snaptogridincell/&gt;    &lt;w:wraptextwithpunct/&gt;    &lt;w:useasianbreakrules/&gt;    &lt;w:dontgrowautofit/&gt;    &lt;w:splitpgbreakandparamark/&gt;    &lt;w:dontvertaligncellwithsp/&gt;    &lt;w:dontbreakconstrainedforcedtables/&gt;    &lt;w:dontvertalignintxbx/&gt;    &lt;w:word11kerningpairs/&gt;    &lt;w:cachedcolbalance/&gt;   &lt;/w:Compatibility&gt;   &lt;w:browserlevel&gt;MicrosoftInternetExplorer4&lt;/w:BrowserLevel&gt;   &lt;m:mathpr&gt;    &lt;m:mathfont val="Cambria Math"&gt;    &lt;m:brkbin val="before"&gt;    &lt;m:brkbinsub val="&amp;#45;-"&gt;    &lt;m:smallfrac val="off"&gt;    &lt;m:dispdef/&gt;    &lt;m:lmargin val="0"&gt;    &lt;m:rmargin val="0"&gt;    &lt;m:defjc val="centerGroup"&gt;    &lt;m:wrapindent val="1440"&gt;    &lt;m:intlim val="subSup"&gt;    &lt;m:narylim val="undOvr"&gt;   &lt;/m:mathPr&gt;&lt;/w:WordDocument&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 9]&gt;&lt;xml&gt;  &lt;w:latentstyles deflockedstate="false" defunhidewhenused="true" defsemihidden="true" defqformat="false" defpriority="99" latentstylecount="267"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="0" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Normal"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="heading 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 7"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 8"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="9" qformat="true" name="heading 9"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 7"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 8"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" name="toc 9"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="35" qformat="true" name="caption"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="10" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Title"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="1" name="Default Paragraph Font"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="11" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Subtitle"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="22" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Strong"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="20" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Emphasis"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="59" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Table Grid"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" unhidewhenused="false" name="Placeholder Text"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="1" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="No Spacing"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" unhidewhenused="false" name="Revision"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="34" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="List Paragraph"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="29" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Quote"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="30" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Intense Quote"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 1"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 2"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 3"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 4"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 5"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="60" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Shading Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="61" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light List Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="62" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Light Grid Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="63" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 1 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="64" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Shading 2 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="65" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 1 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="66" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium List 2 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="67" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 1 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="68" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 2 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="69" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Medium Grid 3 Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="70" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Dark List Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="71" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Shading Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="72" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful List Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="73" semihidden="false" unhidewhenused="false" name="Colorful Grid Accent 6"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="19" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Subtle Emphasis"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="21" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Intense Emphasis"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="31" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Subtle Reference"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="32" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Intense Reference"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="33" semihidden="false" unhidewhenused="false" qformat="true" name="Book Title"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="37" name="Bibliography"&gt;   &lt;w:lsdexception locked="false" priority="39" qformat="true" name="TOC Heading"&gt;  &lt;/w:LatentStyles&gt; &lt;/xml&gt;&lt;![endif]--&gt;&lt;!--[if gte mso 10]&gt; &lt;style&gt;  /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable  {mso-style-name:Standardowy;  mso-tstyle-rowband-size:0;  mso-tstyle-colband-size:0;  mso-style-noshow:yes;  mso-style-priority:99;  mso-style-qformat:yes;  mso-style-parent:"";  mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;  mso-para-margin:0cm;  mso-para-margin-bottom:.0001pt;  text-align:justify;  mso-pagination:widow-orphan;  font-size:11.0pt;  font-family:"Calibri","sans-serif";  mso-ascii-font-family:Calibri;  mso-ascii-theme-font:minor-latin;  mso-fareast-font-family:"Times New Roman";  mso-fareast-theme-font:minor-fareast;  mso-hansi-font-family:Calibri;  mso-hansi-theme-font:minor-latin;} &lt;/style&gt; &lt;![endif]--&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Weekend zleciał kolosalnie szybko. Jak pisałam wcześniej miałam zamiar spędzić go w Gdyni i zamiar ów wykonałam. W tym roku na spotkaniach podróżników nie było podziału na dzień wody, góry i podróży. Prelekcje zgrupowane były w kilkugodzinnych blokach, całkiem wymieszane, więc można było od razu trafić zarówno na góry jak i np. podróże. Nie obejrzałam oczywiście wszystkich, ale stawiłam się każdego dnia. I po tym co zobaczyłam mam kilka refleksji (moich osobistych, bardzo subiektywnych, na podstawie tego co zobaczyłam). Po pierwsze miałam wrażenie, że gór prawie wcale nie było, albo większość ja przeoczyłam. Świetna była prezentacja Oli Dzik „Śnieżna pantera” i szczerze nie rozumiem, dlaczego Ola dostała tylko wyróżnienie, a nie Kolosa. No cóż, taki wybór kapituły. Po drugie – dominowały rowery. Rowerem tu, rowerem tam, przez Amerykę Południową, Afrykę, Azję, w ciągu trzech miesięcy, czy kilku lat. Z jednośladów, to jeszcze jakieś motory się pojawiły. Po trzecie, zastanawiam się w jaki sposób odbywa się selekcja prezentacji, na jakiej podstawie niektóre lądują na sali głównej, a inne w tzw. Małym fotoplastykonie w sali seminaryjnej.. Widziałam tam świetną relację z przejazdu samochodami terenowymi wzdłuż Bajkalsko Amurskiej Magistrali i tak się zastanawiałam, dlaczego nie wrzucili tego na dużą salę (dobra, chyba wiem dlaczego – tan sam prelegent opowiadał później o off-roadzie w Australii ;)) Ale i tak zachęcam do obejrzenia tego &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=zJqDyrZfJpI"&gt;filmu&lt;/a&gt;.&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;/span&gt; &lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;I na koniec – popularny kierunek roku 2010 to Madagaskar &lt;span style="font-family:Wingdings;"&gt;&lt;span style=""&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; Jeżeli dobrze policzyłam, to o tej wyspie były 3 prezentacje. Podsumowując – jakoś w tym roku poziom slajdów mnie zbytnio nie zachwycił. Nie wiem, może to wynika z tego, że w życiu już naoglądałam się mnóstwa zdjęć itp., a może moje wymagania zrobiły się jakieś bardziej wygórowane. Ale to nic i tak zazdroszczę tym wszystkim ludziom tego gdzie byli i co zobaczyli!&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;Laureatów możecie poznać &lt;a href="http://www.kolosy.pl/"&gt;tu&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-8123424060993282800?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/8123424060993282800/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/03/kolosy-kolosy-i-po-kolosach.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8123424060993282800'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8123424060993282800'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/03/kolosy-kolosy-i-po-kolosach.html' title='Kolosy, Kolosy i po Kolosach.'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-5412439801080396263</id><published>2011-03-05T17:16:00.003+01:00</published><updated>2011-03-05T17:31:49.298+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='na marginesie'/><title type='text'>Kolosy</title><content type='html'>Nigdzie nie wyjeżdżam, sezon ogórkowy w pełni, siedzę w Gdańsku, udaję że się uczę, czyli nuda. Nawet napisać nie mam o czym. Stwierdziłam więc, że napiszę o Kolosach, czyli &lt;a href="http://www.kolosy.pl/"&gt;Ogólnopolskich Spotkaniach Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów&lt;/a&gt; - ja nigdzie w najbliższym czasie nie jadę, to popatrzę sobie przynajmniej na podróże innych osób, może dostanę jakiegoś natchnienia.&lt;br /&gt;Kolosy mają miejsce w Gdyni, w dużej hali widowiskowo-sportowej. Przez tę lokalizację rozwiązał się problem braku miejsc - kilka lat temu odbywały się one w sali kinowej, a ludzie stali w przedługich kolejkach (m.in. z powodu tych kolejek swojego czasu pracowałam podczas Kolosów jako wolontariuszka - przez chwilę mogłam poczuć się ważna - mogłam wchodzić i wychodzić kiedy mi się podobało ;P). Najbliższa edycja już za tydzień i &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-qWmu2DNRTQA/TXJlRikuesI/AAAAAAAAIJU/T_BK9lNL2xI/s1600/kolos_logo_with_line.gif"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;będzie ona świetnym pretekstem do spotkania ze znajomymi - wszak środowisko geograficzne (i nie tylko) bardzo lubi wszystko co podróżnicze. Prawdę mówiąc to jeszcze nie zagłębiałam się w tematykę tegorocznych prelekcji. Z poprzednich lat wiem, że poprzeczka została dość wysoko postawiona, mam nadzieję więc, że tegoroczne pokazy będą reprezentowały poziom i będą warte ruszenia swojego tyłka do Gdyni.&lt;br /&gt;Do zobaczenia więc w Gdyni, zabierzcie karimaty i termosy z herbatą/kawą/czymkolwiek bo przez 3 dni będzie zapewne sporo do oglądania!&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-qWmu2DNRTQA/TXJlRikuesI/AAAAAAAAIJU/T_BK9lNL2xI/s1600/kolos_logo_with_line.gif"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 140px; height: 151px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-qWmu2DNRTQA/TXJlRikuesI/AAAAAAAAIJU/T_BK9lNL2xI/s400/kolos_logo_with_line.gif" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5580634240278493890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;ps. logo z kolosy.pl&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-5412439801080396263?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/5412439801080396263/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/03/kolosy.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5412439801080396263'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5412439801080396263'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/03/kolosy.html' title='Kolosy'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-qWmu2DNRTQA/TXJlRikuesI/AAAAAAAAIJU/T_BK9lNL2xI/s72-c/kolos_logo_with_line.gif' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-3557305829723773355</id><published>2011-02-20T22:39:00.005+01:00</published><updated>2011-02-20T22:46:27.281+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='afryka zachodnia 2010'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='po przyjezdzie'/><title type='text'>Na pustynnym krańcu świata</title><content type='html'>Nie mieści mi się w głowie, że tu jest takie pustkowie, czyli "&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=khjKjj07WV4"&gt;Na pustynnym krańcu świata&lt;/a&gt;"!&lt;br /&gt;Trailer filmiku z naszego ostatniego wyjazdu już dostępny ;) zapraszam do oglądania, komentowania i śmiania się :-)&lt;br /&gt;W reżyserii Ady :-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-3557305829723773355?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/3557305829723773355/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/02/na-pustynnym-krancu-swiata.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3557305829723773355'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3557305829723773355'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/02/na-pustynnym-krancu-swiata.html' title='Na pustynnym krańcu świata'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-301169921275991773</id><published>2011-02-10T10:51:00.009+01:00</published><updated>2011-02-10T10:56:11.688+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2011'/><title type='text'>Warszawa</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-5c1qX7p0zew/TVO2J262ddI/AAAAAAAAIIU/t_tFU9p1QxU/s1600/IMG_4782.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-5c1qX7p0zew/TVO2J262ddI/AAAAAAAAIIU/t_tFU9p1QxU/s400/IMG_4782.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5571997444464866770" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-I7C5vYR5czU/TVO2AoBl3AI/AAAAAAAAIIM/tG0rearaIt8/s1600/IMG_4776.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 324px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-I7C5vYR5czU/TVO2AoBl3AI/AAAAAAAAIIM/tG0rearaIt8/s400/IMG_4776.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5571997285847784450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-C4bKT0iWc7o/TVO13-j6kFI/AAAAAAAAIIE/0tuvZsRAJTA/s1600/IMG_4789.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 293px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-C4bKT0iWc7o/TVO13-j6kFI/AAAAAAAAIIE/0tuvZsRAJTA/s400/IMG_4789.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5571997137278505042" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-ofJv3xSxsnI/TVO1z7lYglI/AAAAAAAAIH8/GhaEV-KPSEY/s1600/IMG_4790.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 323px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-ofJv3xSxsnI/TVO1z7lYglI/AAAAAAAAIH8/GhaEV-KPSEY/s400/IMG_4790.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5571997067759878738" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/-7QSQpCFZZp0/TVO1vIInMdI/AAAAAAAAIH0/Tp5hELgUwUw/s1600/IMG_4797.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-7QSQpCFZZp0/TVO1vIInMdI/AAAAAAAAIH0/Tp5hELgUwUw/s400/IMG_4797.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5571996985229521362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/-q9X0z1XfYGM/TVO1psfHVEI/AAAAAAAAIHs/euP4S-1was4/s1600/IMG_4803.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-q9X0z1XfYGM/TVO1psfHVEI/AAAAAAAAIHs/euP4S-1was4/s400/IMG_4803.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5571996891908363330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/-2Jg72fc7xQc/TVO1k4tZDRI/AAAAAAAAIHk/ATFxhmbAV5Q/s1600/IMG_4804.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-2Jg72fc7xQc/TVO1k4tZDRI/AAAAAAAAIHk/ATFxhmbAV5Q/s400/IMG_4804.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5571996809290124562" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-301169921275991773?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/301169921275991773/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/02/warszawa.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/301169921275991773'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/301169921275991773'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/02/warszawa.html' title='Warszawa'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-5c1qX7p0zew/TVO2J262ddI/AAAAAAAAIIU/t_tFU9p1QxU/s72-c/IMG_4782.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-6794770184757053914</id><published>2011-02-03T18:51:00.001+01:00</published><updated>2011-02-03T18:55:07.524+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='na marginesie'/><title type='text'>Ada i Maciek mieli odwagę...</title><content type='html'>... i zgłosili się do konkursu! Konkurs oczywiście o podróży, dokładniej podróży ich marzeń, jeszcze nie zrealizowanej, ale kto wie, może im się uda ;) Możemy im pomóc: wystarczy zagłosować&lt;a href="http://www.alpinus-miejodwage.pl/184"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; tutaj!&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję w ich imieniu za głosy :-) Mam nadzieję, że kartkę wyślą ;-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-6794770184757053914?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/6794770184757053914/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/02/ada-i-maciek-mieli-odwage.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/6794770184757053914'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/6794770184757053914'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/02/ada-i-maciek-mieli-odwage.html' title='Ada i Maciek mieli odwagę...'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-963972637007257272</id><published>2011-01-15T16:54:00.018+01:00</published><updated>2011-01-16T10:09:36.887+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='afryka zachodnia 2010'/><title type='text'>Co tam się jeszcze działo w Afryce dzikiej.</title><content type='html'>Mimo, że od naszego powrotu minął już tydzień, stwierdziłam, że jeszcze coś napiszę - wątek nagle urwał się gdzieś w stolicy Mauretanii, Nouakchott. A piszę dopiero teraz, gdyż wir zajęć i spraw związanych z uczelnią [czyt. kolokwia] spowodował, że w ciągu tygodnia jakoś czasu nie miałam za dużo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracając do Afryki... Z Nouakchott udaliśmy się spowrotem do Nouadhibou, ponieważ niemożliwe jest pokonanie całej trasy do Dakhli za jednym razem - lokalny transpor&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKaaRtGIpI/AAAAAAAAIFI/7z6IVdt26ZY/s1600/africa11.jpg"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;t po prostu nie jest do tego dostosowany. Spróbowaliśmy swoich sił na stopa, jednak szybko zostaliśmy spacyfikowani przez miejscowych policjantów, którzy kazali nam jechać autobusem. Dzięki urokowi osobistemu Ady, która otrzymała od policjanta propozycję małżeństwa i wspólnego prowadzenia biznesu pod tytułem camping, owy policjant załatwił dla nas całkiem sporą zniżkę na przejazd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Nouadhibou zabawiliśmy dzień cały nic nie robiąc - tak zwyczajnie przebimbaliśmy dzień zbierając siły na podróż na północ, szczególnie Maciek siły zbierał - jakieś choróbsko go dopadło, na szczęście chwilowe. Jadąc do Dakhli musieliśmy ostro się targować - w tę stronę transport wychodził drożej niż w drugą... Na przejściu granicznym nasze plecaki zostały przeszukane - jedne bardziej dokładnie, inne mniej, a nas się ciągle pytali czy nie mamy narkotyków - swojemu psu, który nas obwąchał chyba nie wierzyli... Dwie godziny spędziliśmy czekając na naszego kierowcę, którego mili celnicy zaprosili na rentgen. W między czasie, żeby nam się nie nudziło, dałam szoł - jak się nie powinno chodzić i zaliczyłam glebę. Bo wyjazd bez gleby, to wyjazd, prawda? Na szczęście obrażenia nie były tak duże jak w Indiach :D&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKf5y7TCxI/AAAAAAAAIGY/oilU8FLqkCU/s1600/DSC_2669.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKf5y7TCxI/AAAAAAAAIGY/oilU8FLqkCU/s400/DSC_2669.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5562684305027828498" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jadąc do Dakhli trzeba uważać na miny! Oczywiście każdy z nas musiał sobie zrobić zdjęcie przy takim znaku :-) fot. Iwona Roskosz&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;W Dakhli spędziliśmy kilka leniwych dni, dokładnie 4 i jeden z nich przypadł na tzw sylwestra. W tym okresie udało nam się zaliczyć kąpiel w oceanie - w końcu uderzyliśmy o taflę (nawet ja z potłuczonym kolanem, a co!) i znaleźliśmy sklep monopolowy, co w tym mieście jest nie lada wyzwaniem! Ów sklep zlokalizowany jest na tyłach hotelu Doumss (jakby ktoś szukał ;)), alkohol w postaci piwa lub wina sprzedawany jest spod lady w cenach wysokich. Iwona zadała bardzo istotne pytanie - czy będzie miał pan jutro otwarte? Jutro, czyli w sylwestra. Pan opowiedział, że nie (wypadało to w piątek, a tam w piątki wiele rzeczy jest zamkniętych...), więc zakupiliśmy ciut więcej niż planowaliśmy. Jako, że stan naszych portfeli nie był zbyt pokaźny ograniczyliśmy się do najtańszego wina i kilku puszek piwa...&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKbsYOHbUI/AAAAAAAAIFc/eyh3BH1Z8bQ/s1600/africa19.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKbsYOHbUI/AAAAAAAAIFc/eyh3BH1Z8bQ/s400/africa19.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5562679676474191170" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dakhla. Fot. Ada Borkowska&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKcChndoLI/AAAAAAAAIFk/7aylps_ivm0/s1600/DSC_2007.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKcChndoLI/AAAAAAAAIFk/7aylps_ivm0/s400/DSC_2007.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5562680056953544882" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dakhla. Fot. Iwona Roskosz&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Sylwester zleciał nam raczej spokojnie, nim się obejrzeliśmy minęła północ, poszliśmy na spacer po wyludnionej Dakhli - tamtejsza ludność zbyt hucznie nie świętowała końca roku. Towarzyszył nam Jamal, zwany Jamesem, sympatyczny kelner z knajpki, w której jadaliśmy.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKcTh99TmI/AAAAAAAAIFs/PVrOe2xLwVE/s1600/DSC_2746.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKcTh99TmI/AAAAAAAAIFs/PVrOe2xLwVE/s400/DSC_2746.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5562680349105671778" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nasz sylwester w Dakhli. Jak widać wesoło było :) fot. Iwona Roskosz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Następnego dnia.. następnego dnia.. wszyscy umieraliśmy.. najtańsze wino w sklepie nie było zbyt dobrym wyborem. Przed autobusem poszliśmy jeszcze do Jamala na herbatę, a tam aż miło było od dymu ;) Poznaliśmy jego przyjaciół, którzy non stop palili. Domyślcie się co. Byli to ludzie trudniący się handlem białym pyłem, a przewodził im Senegalczyk z jednym okiem i krwawym diamentem na palcu. Według Ady wyglądało to jak "spotkanie partyzantki organizującej akcję  Freedom for Sahara" :-)  Zrobili nam pyszną herbatkę i koniecznie chcieli wiedzieć jakie ceny są w Polsce tego i owego... Miło się z nimi rozmawiało :) no ale cóż, komu w drogę, temu czas. Zabraliśmy nasze manatki i nocnym, najzimniejszych chyba autobusem, jakim jechałam, udaliśmy się na północ w stronę Sidi Ifni.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;W Sidi Ifni czekali już na nas nasi znajomi - Otylka i Rysiek. Fajnie było ich spotkać, razem spędziliśmy kilka dni :) Sidi Ifni to niewielka miejscowość leżąca nad Oceanem Atlantyckim, hiszpańskiego pochodzenia, charakteryzująca się białymi domami z niebieskimi akcentami. Pojechaliśmy tam, ponieważ w przewodniku zobaczyłam zdjęcie miejsca, które znajduje się około 10 km od tej mieściny i które chciałam koniecznie zobaczyć. To miejsce wyglądało to tak:&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKaaRtGIpI/AAAAAAAAIFI/7z6IVdt26ZY/s1600/africa11.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKaaRtGIpI/AAAAAAAAIFI/7z6IVdt26ZY/s400/africa11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5562678265975808658" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;fot. Ada Borkowska&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;Robi wrażenie, prawda? Powiem jedno - plaża Legzira, tak się to nazywa, było jednym z najpiękniejszych miejsc, w którym byłam. Piękne, potężne łuki skalne zapierały dech w piersiach. Trafiliśmy na zachód słońca - kolory były niesamowite.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Tu jeszcze jedno zdjęcie (czy wam czegoś to nie przypomina?;)):&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKbJLK8uvI/AAAAAAAAIFQ/vm4mWj1hSyM/s1600/africa10.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKbJLK8uvI/AAAAAAAAIFQ/vm4mWj1hSyM/s400/africa10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5562679071675824882" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;fot. Ada Borkowska&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z Sidi Ifni obraliśmy już kierunek powrotu... Lot od Polski mieliśmy z Fezu i musieliśmy się tam dostać. Niestety Sidi Ifni leży troszkę z boku głównych marokańskich arterii, nie mieliśmy więc wyboru i musieliśmy wskoczyć w autobus odjeżdżający o 5 rano. Nasze organizmy przeżyły szok pobudką o 4 rano... Po drodze mieliśmy kilka godzin przerwy w Marrakeszu - całkiem mi się tam podobało. Dużo ludzi, medina, żyjący plac, gdzie można było sobie poobserwować to i owo - to co lubię. Tutaj popis dał Maciek - stwierdził, że zaprowadzi nas na dworzec. Po kilkunastu minutach, kilku skrętach w stronę niepotrzebną znaleźliśmy się w punkcie wyjścia, czyli na placu Djemaa el-Fna. Gromkie brawa od nas otrzymał :-)&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKd0xAhZ7I/AAAAAAAAIF8/Lcwm0M0NIWE/s1600/africa14.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKd0xAhZ7I/AAAAAAAAIF8/Lcwm0M0NIWE/s400/africa14.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5562682019590268850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Marrakesz nocą. fot. Ada Borkowska&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;W Fezie spędziliśmy dwa dni. To miasto także posiada medinę, jednak kompletnie inną niż Marrakesz. Fez położony jest na wzgórzach, więc czasami wąskie uliczki prowadzą w dół, czasami pod górę. Istny labirynt, w którym zagubiliśmy się już pierwszej nocy. Odwiedziliśmy tam słynne garbiarnie (fuj, ale śmierdziało!) i farbiarnie - trochę musieliśmy się nagimnastykować, by je znaleźć, ale w końcu (oczywiście przy pomocy miejscowych) udało się. Oto one:&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKe7XdvWzI/AAAAAAAAIGI/QGrAC0DOv38/s1600/africa16.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKe7XdvWzI/AAAAAAAAIGI/QGrAC0DOv38/s400/africa16.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5562683232504208178" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;fot. Ada Borkowska&lt;/span&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKfNt-x_OI/AAAAAAAAIGQ/rmXhfTZCwK4/s1600/africa17.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKfNt-x_OI/AAAAAAAAIGQ/rmXhfTZCwK4/s400/africa17.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5562683547786018018" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;fot. Ada Borkowska&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pobytem w tym mieście zakończyliśmy naszą przygodę z Afryką. Dla mnie to był pierwszy raz z tym kontynentem, ale już wiem, że nie ostatni! W końcu trzeba będzie odwiedzić Mali :-) ale to może następnym razem... :-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-963972637007257272?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/963972637007257272/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/01/mimo-ze-od-naszego-powrotu-mina-juz.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/963972637007257272'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/963972637007257272'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2011/01/mimo-ze-od-naszego-powrotu-mina-juz.html' title='Co tam się jeszcze działo w Afryce dzikiej.'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKf5y7TCxI/AAAAAAAAIGY/oilU8FLqkCU/s72-c/DSC_2669.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-2612447504080040680</id><published>2010-12-29T18:18:00.007+01:00</published><updated>2010-12-29T18:41:08.727+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='afryka zachodnia 2010'/><title type='text'>Staromauretanski napoj bogow.</title><content type='html'>Jadac z Ataru do Nouakchott nasz kierowca, wlasciciel rozpadajacego sie busa, zarzadzil przerwe na posilek. Z usmiechami na twarzach skorzystalismy z propozycji i grupa zlozona z Ady, Macka i Iwony poszla zobaczyc co w przydroznej oberzy mozna skonsumowac. Stanelo na dwoch lopatkach barana chyba, ktory przybral taka oto postac: &lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5556157162999471458" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 300px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRtvgIDTXWI/AAAAAAAAICw/Yr6n6WA2T_c/s400/100_2669.jpg" border="0" /&gt; &lt;div&gt;&lt;div&gt;&lt;div&gt;&lt;p&gt;W miedzyczasie nasz kierowa, bardzo mily z reszta czlowiek, postwil przed nami owa miske i goraco zachecal do wypicia zawartosci:&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5556157758321010578" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRtwCxzBJ5I/AAAAAAAAIC4/BpmQW7hWAjg/s400/100_2671.jpg" border="0" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Spojrzelismy w dol, spojrzlismy na siebie. Mi zawartosc naczynia przypominala wode tuz po myciu rak. Reszcie zapewne tez. Ze zdziwienieniem zapytalismy sie poprostu co to jest. Kierowca z usmiechem oznajmil: 'Fanta!'. A jako, ze nie przkonala nas jego odpowiedz, pokazal nam dwie puszki; w jednej rece trzymal fante, w drugiej skondensowane mleko. Uraczyl nas tak wiec fanta z mlekiem, staromauretanskim napojem bogow, ktory podawany jest zmeczonym podroznym.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Ada poszla na pierwszy ogien:&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5556159125332876770" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 400px; CURSOR: hand; HEIGHT: 300px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRtxSWUC3eI/AAAAAAAAIDE/4ypVST3OLo4/s400/100_2675.jpg" border="0" /&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5556159476777504258" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 300px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRtxmzi-TgI/AAAAAAAAIDM/cK1u8x1sJPs/s400/100_2677.jpg" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5556159719143892914" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; WIDTH: 300px; CURSOR: hand; HEIGHT: 400px; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRtx06bn57I/AAAAAAAAIDU/agCU0dqKT50/s400/100_2678.jpg" border="0" /&gt;Jej mina nie wyrazala zbytnij obrazy, wiec po kolei kazdy z nas umoczyl usta w tym dziwnym napoju. Smakowalo to jak.. no wlasnie z tym mam problem, bo to cos nie mialo jakiegos konkretnego smaku. Taki bezsmakowiec, ot i tyle :)&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Smacznego :-)&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-2612447504080040680?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/2612447504080040680/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/12/staromauretanski-napoj-bogow.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2612447504080040680'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2612447504080040680'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/12/staromauretanski-napoj-bogow.html' title='Staromauretanski napoj bogow.'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRtvgIDTXWI/AAAAAAAAICw/Yr6n6WA2T_c/s72-c/100_2669.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-2778763854185736245</id><published>2010-12-23T22:27:00.018+01:00</published><updated>2011-01-09T20:21:53.068+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='afryka zachodnia 2010'/><title type='text'>Mauretania - zdjecia</title><content type='html'>Kilka zdjec z pustynnej Mauretanii..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPECrD29YI/AAAAAAAAICg/Jqbo87lUx7M/s1600/100_1865.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPECrD29YI/AAAAAAAAICg/Jqbo87lUx7M/s400/100_1865.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553998315675645314" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nouadhibou. Drugie co do wielkości miast Mauretanii. Słynie z wraków pałętających się na wybrzeżu, ogrodzonej murem plaży, śmieci, jedzenia u Senegalczyka i domków z ikei.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPDzsb_upI/AAAAAAAAICY/1v4r3R2MUfM/s1600/100_2060.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPDzsb_upI/AAAAAAAAICY/1v4r3R2MUfM/s400/100_2060.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553998058347281042" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dzień relaksu na plaży w najmniejszym i najbardziej zaśmieconym parku narodowym w jakim byłam - Cap Blanc. Zobaczyliśmy nawet fokę i delfina, a chłopaki złowili nam kolację!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPDrULd6_I/AAAAAAAAICQ/-YGuCnk-XhY/s1600/100_2083.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPDrULd6_I/AAAAAAAAICQ/-YGuCnk-XhY/s400/100_2083.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553997914396552178" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;A to najsłynniejszy wrak w okolicach &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nouadhibou. Udało nam się na niego nawet wejść, jednak nie zabawiliśmy długo, gdyż szef ekipy dekompletującej owy stateczek wygonił nas dość szybko. Ale robi wrażenie. Tylko szkoda, że Ci ludzie nie myślą i nie zrobią z tego atrakcji turystycznej... Chociaż może wówczas już nie miałby swojego uroku?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPDgJRbKEI/AAAAAAAAICI/S2mMVP_lbxo/s1600/100_2139.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPDgJRbKEI/AAAAAAAAICI/S2mMVP_lbxo/s400/100_2139.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553997722490185794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Kolejna atrakcja Mauretanii - pociąg. W tym pustynnym kraju znajduje się tylko jedna linia kolejowa, po której jeździ najdłuższy pociąg świata ponoć [Maciek doliczył się około 160 wagonów]. Wskoczyliśmy do jednego z nich, a co! Wyskoczyliśmy 11 godzin później, setki kilometrów dalej, cali zapyleni, zakurzeni&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-style: italic;"&gt;zaspani. Ale warto było!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPCKukewUI/AAAAAAAAIB8/VtXOraN4Gow/s1600/100_2212.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPCKukewUI/AAAAAAAAIB8/VtXOraN4Gow/s400/100_2212.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553996255033475394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zdjęcie z Ataru, miasta w dupie świata. W sumie to nic ciekawego tam nie ma, jest ono jedynie bazą wypadową na wielblądzie wycieczki, na które nas nie było stać. Ale wiemy gdzie piwo można kupić ;) niestety my nie skorzystaliśmy, drogie było jak cholera.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPByx4prEI/AAAAAAAAIB0/jLCpBjQV2n8/s1600/100_2219.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPByx4prEI/AAAAAAAAIB0/jLCpBjQV2n8/s400/100_2219.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553995843606522946" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ataru ciąg dalszy. Ludzie kolorowo się ubierają.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPBdeQC-KI/AAAAAAAAIBs/uI-diN7-9bU/s1600/100_2230.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPBdeQC-KI/AAAAAAAAIBs/uI-diN7-9bU/s400/100_2230.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553995477558687906" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nie mam pojęcia o czym mówiła Iwonka, ale widownię miała niezłą.. Maciek się popłakał chyba z wrażenia. JustAda w torbie grzebała!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPBMYeBQkI/AAAAAAAAIBk/2Nqw9j-0CYg/s1600/100_2276.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPBMYeBQkI/AAAAAAAAIBk/2Nqw9j-0CYg/s400/100_2276.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553995183948907074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Nie stać nas było na wielbłądy, ale za to zafundowaliśmy sobie wycieczkę w okół Ataru. Nawet na wydmę wjechaliśmy!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPA_B5CAfI/AAAAAAAAIBc/j4uRqHsen1Y/s1600/100_2287.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPA_B5CAfI/AAAAAAAAIBc/j4uRqHsen1Y/s400/100_2287.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553994954549887474" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Coś tu żyło.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPAfbiY70I/AAAAAAAAIBU/zaXPO0TN1ts/s1600/100_2354.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPAfbiY70I/AAAAAAAAIBU/zaXPO0TN1ts/s400/100_2354.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553994411678428994" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;A tu się Wojtek zakopał, bo Pan mu napęd na 4 wyłączył, seseses :D&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPAQnaMkwI/AAAAAAAAIBM/l6NmTa0p9C0/s1600/100_2360.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPAQnaMkwI/AAAAAAAAIBM/l6NmTa0p9C0/s400/100_2360.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553994157167252226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Strach się bać i wchodzić do takiego sklepu. Chociaż te butle przynajmniej ładnie są ułożone :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPACtsveRI/AAAAAAAAIBE/4HO3klnQ_gw/s1600/100_2377.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPACtsveRI/AAAAAAAAIBE/4HO3klnQ_gw/s400/100_2377.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553993918337480978" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pan siedzący. W cieniu raczej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRO_teOqn-I/AAAAAAAAIA8/b5H2OH90WCg/s1600/100_2428.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRO_teOqn-I/AAAAAAAAIA8/b5H2OH90WCg/s400/100_2428.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553993553407549410" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;A Ataru pojechaliśmy do Chinguetii, zobaczyć wydmy. Po drodze takie ot widoczki mieliśmy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRO_dJfbShI/AAAAAAAAIA0/WNPRjQS9YF0/s1600/100_2438.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRO_dJfbShI/AAAAAAAAIA0/WNPRjQS9YF0/s400/100_2438.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553993272962796050" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Chinguetii, jeszcze większa dupa świata. Gorąco było, uf jak gorąco.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRO_TZ48lLI/AAAAAAAAIAs/S7oP6bdKLjs/s1600/100_2449.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRO_TZ48lLI/AAAAAAAAIAs/S7oP6bdKLjs/s400/100_2449.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553993105566110898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Stare miasto &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Chinguetii. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRO_IsUEWlI/AAAAAAAAIAk/ySGUzUokZVw/s1600/100_2540.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRO_IsUEWlI/AAAAAAAAIAk/ySGUzUokZVw/s400/100_2540.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553992921533143634" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ahmed Cherife, sympatyczny sprzedawca materiałów. Zaprosił nas na herbatę, odział mnie i Iwonę w szmatki i powiedział, że następnym razem mamy u niego nocleg za free [serio, serio, działa w coachsurfingu]. Tylko taki troszeczkę, że tak powiem, delikatny był...&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-2778763854185736245?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/2778763854185736245/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/12/mauretania-zdjecia.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2778763854185736245'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2778763854185736245'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/12/mauretania-zdjecia.html' title='Mauretania - zdjecia'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRPECrD29YI/AAAAAAAAICg/Jqbo87lUx7M/s72-c/100_1865.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-3446316458833568662</id><published>2010-12-22T22:36:00.003+01:00</published><updated>2010-12-23T22:15:25.364+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='afryka zachodnia 2010'/><title type='text'>Ciag dalszy Mauretanii</title><content type='html'>Info - nie dziala mi telefon :( wiec przepraszam Was, ze sie nie odzywam...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*********************************************************************&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przybylismy sobie po kilkudniowym pobycie na pustyni do stolicy Mauretanii Nouakchott. Jest to miasto, w ktorym nie ma nic ciekawego. Ok, ponoc jest fajny market rybny, ktorego jeszcze nie zobaczylismy (bo wiazalo sie to z okolo 5km spacerem, na co dzis nie mielismy zbytniej ochoty). Moze jutro sie tam wybierzemy. Ale cofnijmy sie troche w czasie ;)&lt;br /&gt;W Atarze zabawilismy dwie noce, spalismy w calkiem fajnej oberzy (tu na noiclegownie mowia oberze), niestety calkiem kawalek za miastem. Za to mieli calkiem dobre jedzenie :) splismy w chatkach pokrytych jakas sloma czy czyms podobnym, kozy obok hasaly, ptaszki cwierkaly. Jednego dnia wkoczylismy w samochod i pojechalismy zobaczyc okolice. Nasz kierowca zawiozl nas na fajne wydmy, ktore oczywiscie zdeptalismy. Bo wiecie, Mauretnia to w 75% procentach Sahara. Niestety tylko okolo 20% tej Sahary pokrytej jest piachem, z czego jeszcze mniej nadaje sie na wydmy. Hernik wykorzystal okazje i chcial pokazac panu kierowcy jak sie jezdzi. Kierowca jednak okazal sie bardzo zestresowanym czlowiekiem i ciagle mowil "slowly, slowly" i wycial mu najstarszy kawal swiata, czyli wylaczy naped na 4 ;) z tego wyniknelo male zakopanie sie, a co, musielismy miec jakas rozrywke ;)&lt;br /&gt;Wybralismy sie jeszcze do Chinguetti, 7 najwazniejszego miasta islamu, co miasta raczej nie przypomina. Atar uwazalismy za [za przeproszeniem] dupe swiata, to Chinguetti jest jeszcze wieksza. Wioska dzieli sie co prawda na Nowe i Stare Miasto. Owe stare jest calkiem stare i rozpadajace sie, znajduja sie w nim kilka bibliotek, w ktorych mozna obejrzec stare ksiazeczki. Samo miasto otoczone jest pustynia [a jakze!], rowniez piaszczysta. Powedrowalismy sobie przy zachodzacym sloncu na jedna w wydm, niestety droga biegla wsrod tabunow smieci. Smieci jest pelno. O ile w Maroko bylo ich bardzo malo, to tu jest ich mnostwo. Zastanawialismy sie czy nie wybrac sie na CamelTrip, jednak ceny skutecznie nas zniechecily [Afryka niestety nie jest tania, strasznie duzo za transport placimy, wiec ostro sie targujemy]. Moze nastepnym razem sie uda ;) I wlasnie prze ceny odpuszczamy sobie wyjazd do Mali, chyba wczesniej wrocimy na polnoc i pojezdzimy jeszcze po Maroko.&lt;br /&gt;Ale wracajac do Mauretani... Jak napisalam wyzej, obecnie przebywamy w stolicy tego pustynnego kraju... Zostajemy tu dluzej niz planowalismy - mamy roznej wielkosci przeboje zaladkowe, niektorzy wieksze, inni mniejsze... Wigilie wiec [to juz jutro!] spedzimy w naszym calkiem przyjemnym hostelu.&lt;br /&gt;Zycze Wam duzo szczescia i milosci, i fajnych swiat, z usmiechem na twarzach :) I od razu lepszego kolejnego roku, bo kto wie, moze na neta juz nie zawitam :-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-3446316458833568662?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/3446316458833568662/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/12/ciag-dalszy-mauretanii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3446316458833568662'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3446316458833568662'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/12/ciag-dalszy-mauretanii.html' title='Ciag dalszy Mauretanii'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-7878131855796278377</id><published>2010-12-17T21:24:00.003+01:00</published><updated>2011-01-16T08:45:04.281+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='afryka zachodnia 2010'/><title type='text'>Mauretania</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span"  style="font-family:arial;"&gt;Jestesmy w Mauretanii. W Dakhli zlapalismy taxe do &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 19px;font-size:13px;" &gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style="font-family:arial;"&gt;Nouadhibou, do miasteczka, ktore znajduje sie juz w Mauretanii. Trasa tak jak poprzednio baaaardzo urozmaicona. Do granicy dojechalismy dosc szybko; Ada i ja cala droge siedzialysmy plecami do kierunku jazdy - 4 osoby z tylu nie zapwniaja wygody w starszawym mercedesie. Przejscie graniczne, chyba 7 roznych kontroli; ja milo sobie pogawedzilam z celnikami na tematy ogolno swiatowe, nasz kierowca kilka razy dal w lape.. I wjezdzamy w strefe ziemi niczyjej, ktora jest mocno zminowana. Jazdza miedzy spalonymi samochodami to niezapomniane przezycie, szegolnie przy zachadzacym sloncu. Do Nouadhibou dotarlismy juz po zmierzchu, nasz kierowca byl na tyle mily, ze podwiozl nas pod sam hostel. Ogolnie ta wiocha - drugie co do wielkosci miasto Mauretanii slynie z pozostawionych na plazy wrakow statkow i to bylo naszym glownym celem przyjechania do tego miasteczka. Pierwszgo dnia jak wariaci szikalismy przez kilka godzin dziury w murze, by dotrzec do plazy; gdyz plaza otoczona jest murem... W koncu wlasciciel pokazal nam odpowiedni kierunek i udalo nam sie co nieco zobaczec. Najfajniejszy jednak wrak odwiedzilismy nastepnego dnia, kiedy pojechalismy do najmniejszego chyba na swiecie parku narodowego Cap Blanc, gdzie popqtrywalismy foki i delmfiny! Kiedy my siedzialysmy na plazy, chlopcy lowili nasza kolacje i calkiem im to sie udalo, wieczorem na obiad byla ryba :)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style=";font-family:arial;font-size:100%;"  &gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 19px;font-size:13px;" &gt;Naszym kolejnym celem bylo dotarcie do Ataru, gdzie teraz sie znajdujemy, tzw weglarka, czyli pustym pociagiem towarowym, ktory wozi rude zelaza. Po 11 godzinach jazdy bylismy cali w pyle i sadzy, pozniej mielismy maly 4-godzinny offroad i w koncu znalezlismy sie w Atarze. Powiem tyle - bylo warto. Niesamowite widoki, wrazenia i mili sasiedzi z sasiedniego wagonu.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 19px;font-size:13px;" &gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style="font-family:arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKhJmUp8CI/AAAAAAAAIGk/5JhZJwXkpiY/s1600/DSC_2346.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKhJmUp8CI/AAAAAAAAIGk/5JhZJwXkpiY/s400/DSC_2346.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5562685676034060322" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jazda węglarką. W tle, hen hen daleko widać lokomotywę :-) fot. Iwona Roskosz&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKhhVf4eiI/AAAAAAAAIGs/rbsJpgUi760/s1600/weglarka.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKhhVf4eiI/AAAAAAAAIGs/rbsJpgUi760/s400/weglarka.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5562686083834608162" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pakujemy się do pociągu. Każdy zajmuje swój wagonik! :) fot. Ada Borkowska&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKh0gHcyWI/AAAAAAAAIG0/VqPXmMGrUW4/s1600/africa44.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKh0gHcyWI/AAAAAAAAIG0/VqPXmMGrUW4/s400/africa44.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5562686413102434658" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;A tak to wyglądało w środku.. Ada sama sobie pozuje do zdjęcia :-) fot. Ada Borkowska&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-7878131855796278377?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/7878131855796278377/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/12/mauretania.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7878131855796278377'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7878131855796278377'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/12/mauretania.html' title='Mauretania'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TTKhJmUp8CI/AAAAAAAAIGk/5JhZJwXkpiY/s72-c/DSC_2346.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-3297144388572884963</id><published>2010-12-12T21:02:00.004+01:00</published><updated>2010-12-22T23:03:50.473+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='afryka zachodnia 2010'/><title type='text'>Maroko!</title><content type='html'>Wyladowlismy wiec w Maroko...Po cudnym locie samolotem ruinera, gdzie chcielismy wydac nawet ciezko zarobione pieniadze na kanapki, ktorych nie bylo, znalezlismy sie w Agadirze. W czasie lotu wykazalismy sie inwencja tworcza i stworzylismy 8 przykazan ruinera, np. &lt;em&gt;Czy to w zimie czy to w lecie, nie zapomnij o jedzeniowym pakiecie&lt;/em&gt; czy &lt;em&gt;Na straganie w dzien targowy, kupuj tagine wystrzalowy&lt;/em&gt; lub &lt;em&gt;Chodz pragnienie usta suszy, stewardesa nie okaze dobrej duszy&lt;/em&gt; albo &lt;em&gt;Chcesz poleciec  Ryanerem wez kanapke z zoltym serem. &lt;/em&gt;Ogolnie celem naszego wyjazdu jest dojechanie do Mali (choc teraz chwilowo watpimy czy nam sie to uda...), wiec nie zatrzymywalismy sie na dluzej w Maroko. Z Agadiru szybko przejechalismy do Rabatu, czyli zajelo nam to cala noc, z atrakcjami typu koniec paliwa w autobusie, gdzie mielismy do zalatwienia kilka spraw! Sprawa pierwsza: wyspanie sie. Druga: zjedzenie czegos. Trzecia: wizy. Dostalimy sie do odpowiednich ambasad i tu zaczely sie schody,poniewaz malo kto tu mowi po angielsku, a my nie nie znamy francuskiego. Ogolnie to Maciek cos tam liczy po francusku, a my z Ada uzywamy poliglotlanguage z kartka i dlugopisem w reku. Po dyskusjach z panem w okienku (kazdy oczyaiscie w swoim jezyku), wydaniu mnostwa pieniedzy i posiedzeniu na krawezniku otrzymalismy wizy do Mauretanii. Pobieglismy wiec do ambasady malijskiej, w ktorej byli znacznie milsi ludzie i w 20 min mielismy juz wizy... Super ;)&lt;br /&gt;Nie widzac powodu do dluzszego pobytu w tym panstwie (tzn ja widze, ale chcemy duuuuuzo zobaczyc) nastepnego dnia rozpoczal sie nasz najdalszy dzien w naszym zyciu. Przejechalismy przez prawie cala Sahara Zachodnia, ktora wyglada tak: piach, piach, piach, droga, piach, kamienie, ocean, pustynia, klif, wielblad. Jechalismy okolo 31 godz autobusem lud grand taxi, do ktorej wchodzi 7 osob. I tym sposobem znalezlismy sie w Dakhli, miescinie polozonej na fajnym cyplu, z fajnym klimatem... Ogolnie wjezdzajac do Sahary Zachodniej trzeba przygotowac sie na liczne kontrole policyjno-wojskowe. Oczywiscie wszyscy jestesmy studentami ;) A razu pewnego dostalismy nawet oferte wreczenia lapowki, ktora z gracja wysmialismy.&lt;br /&gt;Jestesmy tu juz kilka dni i musze wam powiedziec; ze juz ostro poplynelismy z kasa. Przejazdy sa masakrycznie drogie, czyzbbedziemy musieli skorzystac ze stopa? :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiamy wszystkie balwanki!!!!! ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJ1kXJX_OI/AAAAAAAAIAY/pLag4l9ChFg/s1600/100_1655.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJ1kXJX_OI/AAAAAAAAIAY/pLag4l9ChFg/s400/100_1655.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553630558050319586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJ1YBa6z0I/AAAAAAAAIAQ/klC8WH_ByMU/s1600/100_1686.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJ1YBa6z0I/AAAAAAAAIAQ/klC8WH_ByMU/s400/100_1686.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553630346059894594" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJ1KQq-nRI/AAAAAAAAIAI/LInXEwUElEg/s1600/100_1691.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJ1KQq-nRI/AAAAAAAAIAI/LInXEwUElEg/s400/100_1691.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553630109635616018" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJ01OYHtsI/AAAAAAAAIAA/pNjG_P7eTE8/s1600/100_1694.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJ01OYHtsI/AAAAAAAAIAA/pNjG_P7eTE8/s400/100_1694.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553629748242396866" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJ0lZgiQfI/AAAAAAAAH_4/pVLSQth3NP0/s1600/100_1701.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJ0lZgiQfI/AAAAAAAAH_4/pVLSQth3NP0/s400/100_1701.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553629476352573938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJ0ayYoCMI/AAAAAAAAH_w/uRxltrFVeZs/s1600/100_1710.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJ0ayYoCMI/AAAAAAAAH_w/uRxltrFVeZs/s400/100_1710.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553629294051723458" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJ0EDpGAFI/AAAAAAAAH_o/4D-YURmpr04/s1600/100_1717.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJ0EDpGAFI/AAAAAAAAH_o/4D-YURmpr04/s400/100_1717.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553628903547207762" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJzvmaTrII/AAAAAAAAH_g/4i_23VFsH2Y/s1600/100_1728.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJzvmaTrII/AAAAAAAAH_g/4i_23VFsH2Y/s400/100_1728.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553628552103177346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJzWEGpZQI/AAAAAAAAH_Y/aPHB5Gs8zAM/s1600/100_1744.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJzWEGpZQI/AAAAAAAAH_Y/aPHB5Gs8zAM/s400/100_1744.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553628113397179650" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJzKSFjSBI/AAAAAAAAH_Q/7QQFC49hT3U/s1600/100_1761.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJzKSFjSBI/AAAAAAAAH_Q/7QQFC49hT3U/s400/100_1761.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553627910992250898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJy9KZQAKI/AAAAAAAAH_I/l9RcFUHk7eg/s1600/100_1621.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJy9KZQAKI/AAAAAAAAH_I/l9RcFUHk7eg/s400/100_1621.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5553627685589090466" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-3297144388572884963?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/3297144388572884963/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/12/maroko.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3297144388572884963'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3297144388572884963'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/12/maroko.html' title='Maroko!'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TRJ1kXJX_OI/AAAAAAAAIAY/pLag4l9ChFg/s72-c/100_1655.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-5063172187357687876</id><published>2010-12-04T12:21:00.004+01:00</published><updated>2010-12-04T12:37:07.333+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='afryka zachodnia 2010'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przed wyjazdem'/><title type='text'>Afryka dzika!</title><content type='html'>Prawdę mówiąc, to nie przypuszczałam, że w roku 2010 uda mi się jeszcze gdzieś wyjechać na dłużej niż na tydzień. Myślałam, żeby zrobić sobie właśnie tygodniowe wakacje, właśnie w Afryce, bo w Maroku [dobrze odmieniam?], ale żeby pojechać w głąb tego kontynentu i na miesiąc? Okazuje się jednak, to to możliwe :-) Dwa tygodnie i dwa dni temu powiedziałam Maćkowi "Strasznie Wam zazdroszczę tego wyjazdu do Afryki!", on rzucił krótkie "To jedź z nami." Zastanowiłam się trochę, bo przez weekend, stwierdziłam - "czemu by nie?" i kupiłam bilet :) jak na mnie była to bardzo spontaniczna decyzja, bo często muszę z czymś się przespać, przemyśleć, na spokojnie załatwić. I tak w dwa tygodnie ogarnęłam prawie wszystkie sprawy i w najbliższy wtorek - 7 grudnia - wskakujemy w samolot tanich linii, który z przesiadką zabierze nas do Agadiru :) planowo w Gdańsku będzie znowu 8 stycznia :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Plan - bardzo ogólny - jest taki: Maroko - Sahara Zachodnia - Mauretania - Mali - Mauretania - Sahara Zachodnia - Maroko. Jeżeli uda nam się dojechać do Mali. Bo wiecie, miesiąc czasu to wcale nie tak dużo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaglądajcie tu czasem, postaram się pisać i wrzucać zdjęcia :-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-5063172187357687876?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/5063172187357687876/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/12/afryka-dzika.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5063172187357687876'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5063172187357687876'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/12/afryka-dzika.html' title='Afryka dzika!'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-4114256197169617585</id><published>2010-11-16T10:41:00.008+01:00</published><updated>2011-01-13T14:28:38.328+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sri lanka2010'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='po przyjezdzie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='na marginesie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='indie2010'/><title type='text'>Gdański Festiwal Przygody AVENTUREROS!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TOMHameO_aI/AAAAAAAAH-I/T_pc2CLRsyM/s1600/gfp10_top_900.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 110px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TOMHameO_aI/AAAAAAAAH-I/T_pc2CLRsyM/s400/gfp10_top_900.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5540280120181194146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Tym razem nie o tym, co było, ale o tym co będzie. Już oficjalnie mogę Was wszystkich zaprosić na pierwszy Gdański Festiwal Przygody AVENTUREROS! Będzie miał on miejsce w dniach 26-27.11.2010 r. w - jak sama nazwa wskazuje - Gdańsku, a dokładniej w CH Manhattan. Będą spotkania ze słwanymi podróżnikami, zdjęcia, opowieści różnej treści i nawet ja będę miała swoje przysłowiowe 5 minut i poopowiadam co nieco o moim wyjeździe do Indii i na Sri Lankę. Wiele osób się mnie pytało: "Kiedy zrobisz pokaz zdjęć?". Jakoś nigdy nie było okazji, wakacje to taki bardzo zapracowany czas, teraz pojawiła się możliwość, więc teraz jak chcecie możecie mnie posłuchać :-)&lt;br /&gt;A więcej informacji znajdziecie &lt;a href="http://festiwalprzygody.pl/index.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;ps. ja będę się wysilać w piątek 26.11.2010 ok godz. 17 ;)&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TOJTOY6tuEI/AAAAAAAAH98/YyZEQ1hCGmQ/s1600/2.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 234px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TOJTOY6tuEI/AAAAAAAAH98/YyZEQ1hCGmQ/s400/2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5540081998291122242" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-4114256197169617585?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/4114256197169617585/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/11/gdanski-festiwal-przygody-aventureros.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4114256197169617585'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4114256197169617585'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/11/gdanski-festiwal-przygody-aventureros.html' title='Gdański Festiwal Przygody AVENTUREROS!'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TOMHameO_aI/AAAAAAAAH-I/T_pc2CLRsyM/s72-c/gfp10_top_900.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-2515663083185680247</id><published>2010-11-10T21:43:00.005+01:00</published><updated>2010-11-10T21:57:05.070+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>Bieg po Złoto</title><content type='html'>Paweł sobie kiedyś wymyślił: "A czemu nie zrobić biegu w kopalni złota?". No właśnie czemu nie? Kopalnia jest, chętni pewnie też się znajdą, pomysł całkiem ciekawy - w Polsce nie często biega się pod ziemią. Zrobiliśmy więc Bieg po Złoto w ostatnią sobotę. Spakowaliśmy manatki i pojechaliśmy - z Gdańska tym razem ja, Paweł, Kamila i Przyczepa - do Złotego Stoku, gdzie czekała na nas Ela z rodziną. &lt;a href="http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/09/zoty-stok.html"&gt;Wspominałam&lt;/a&gt; już o tej mieścinie wcześniej, więc teraz nie będę się zbytnio rozpisywać.&lt;br /&gt;Były to ostatnie (chyba) zawody w tym roku, które organizowaliśmy, więc fajnie było spotkać się z ekipą, która przyjechała wtedy, kiedy już wszystko było gotowe.. Oczywiście nie obyło się bez problemów (one są chyba na każdych zawodach...) - znowu zawiódł kurier i znowu w Wałbrzycha! Naszym wybawicielem był Karol, który u nas zajmował się pomiarem czasu, odebrał paczkę i w sobotę Ewa zakładała już pamiątkowe medale każdemu zawodnikowi na szyję..&lt;br /&gt;Jeszcze słów kilka odnośnie biegu.. Dystans był bardzo niewielki - wyniósł około 4 km, ale trasa była bardzo fajna :) Zawodnicy przebiegali przez dwie sztolnie, gdzie czekały na nich m.in schody. Później do pokonania mieli kilka podbiegów i zbiegów, najlepsi pokonali trasę w około 11 minut. Kto nie był niech żałuje ;)&lt;br /&gt;I wygląda na to, że sezon na zawody w tym roku został zakończony...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-2515663083185680247?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/2515663083185680247/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/11/bieg-po-zoto.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2515663083185680247'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2515663083185680247'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/11/bieg-po-zoto.html' title='Bieg po Złoto'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-411613721856151151</id><published>2010-11-02T22:40:00.014+01:00</published><updated>2010-11-02T23:26:52.484+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>Radziejewo.</title><content type='html'>Radziejewo to taka mała wioska położona na Warmii, na południowy-wschód od Pieniężna. Nie wiem nawet ile ma mieszkańców, ani jakiego jest wieku. Jeździmy tam już od lat, zazwyczaj dwa razy do roku - 1 listopada oraz w Lany Poniedziałek - by zjeść pyszny swojski rosół i dziadkowe buraczki, by spotakć się z rodziną taty, by pośmiać się do bólu brzucha, by odwiedzić przodków (śmię nawet powiedzieć, że tworzymy najweselszy kąt na cmentarzu :-)). Od czasu do czasu wpada się tam po jajka czy kurczaka (chyba zawsze Radziejewo będzie mi się kojarzyło z jajkami. W sumie dopiero ze 3 lata temu się dowiedziałam, że na kupnych jajkach są pieczątki..), lub po prostu posiedzieć przy domku pod gruszą. Albo zebrać pyszne jabłka i podrapać jednego z trzech Bobików za uchem. I przede wszystkim - podagdać z Ciotkami ;) Fanie jest mieć takie Radziejewo, gdzie można zapomnieć o otaczającym nas świecie, choć na chwilę.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TNCIab8kREI/AAAAAAAAH9A/SrN_68g2bwU/s1600/1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TNCIab8kREI/AAAAAAAAH9A/SrN_68g2bwU/s400/1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5535073929798108226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TNCIUZjxkpI/AAAAAAAAH84/RYD7WSAS0bI/s1600/2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TNCIUZjxkpI/AAAAAAAAH84/RYD7WSAS0bI/s400/2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5535073826078036626" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TNCIM_ZFvaI/AAAAAAAAH8w/5HvyJv2FJnc/s1600/3.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 355px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TNCIM_ZFvaI/AAAAAAAAH8w/5HvyJv2FJnc/s400/3.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5535073698794814882" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TNCHvfo3lcI/AAAAAAAAH8g/6S0A2WLQtfA/s1600/4.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TNCHvfo3lcI/AAAAAAAAH8g/6S0A2WLQtfA/s400/4.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5535073192054855106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TNCHqjsaiMI/AAAAAAAAH8Y/KJGKHgiNX9A/s1600/6.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TNCHqjsaiMI/AAAAAAAAH8Y/KJGKHgiNX9A/s400/6.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5535073107244124354" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TNCHj1R194I/AAAAAAAAH8Q/bDUuO6s1WtI/s1600/7.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TNCHj1R194I/AAAAAAAAH8Q/bDUuO6s1WtI/s400/7.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5535072991705429890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TNCHXuyfCXI/AAAAAAAAH8I/mXMXwHg3ggk/s1600/8.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TNCHXuyfCXI/AAAAAAAAH8I/mXMXwHg3ggk/s400/8.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5535072783804860786" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Zdjęcia od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/109217390084530712326/Radziejewo11110#"&gt;Marii&lt;/a&gt; :-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-411613721856151151?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/411613721856151151/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/11/radziejewo.html#comment-form' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/411613721856151151'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/411613721856151151'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/11/radziejewo.html' title='Radziejewo.'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TNCIab8kREI/AAAAAAAAH9A/SrN_68g2bwU/s72-c/1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-3020540677563822835</id><published>2010-10-25T11:18:00.007+02:00</published><updated>2010-10-30T17:24:05.319+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>MPAR 2010</title><content type='html'>Teraz będzie zbiorczy opisy wydarzeń ostatnich zawodów, który tworzę już kilka dni :) Jak wcześniej już pisałam kilka dni spędziłam w Elblągu, gdzie organizowaliśmy &lt;a href="http://www.adventurerace.pl/mpar/"&gt;Mistrzostwa Polski w Adventure Racing&lt;/a&gt;. Do Elbląga przyjechaliśmy w środę koło południa, już od tego czasu zawodnicy mogli się u nas meldować i odbierać pakiety startowe. Najpierw trzeba było wszystko oczywiście przygotować. I kto był szefem biura zawodów? No pewnie, że ja.. [heh, już chyba nim zostanę do końca życia ;)]. Prawdę mówiąc, to bardzo się przejmowałam, wcześniej nie robiłam takich zawodów, ale na szczęście dałam radę i myślę, że nie było tak źle..&lt;br /&gt;Baza zawodów zlokalizowana była w samym centrum Elbląga, a Paweł tak wymyślił trasy, by zataczały one pętle i po każdym etapie zawodnicy wracali do szkoły, gdzie czekałam na nich z gorącą herbatą :-) Pierwszy raz robiliśmy zawody na Wysoczyźnie Elbląskiej i wydaje mi się, że niektórzy nie wiedzieli co ich czeka.. Najpierw kajaki, a później to różnie bywało - w zależności od trasy - rolki, rower, bieg na orientację czy wycieczka przez bezdroża Wysoczyzny...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie chce mi się już pisać o tych zawodach. Jak to powiedziałam Jędrek stwierdził: "napisz, że nie chce ci się o nich pisać". Michaśka powiedziała "napisz, że było fajnie".&lt;br /&gt;No to piszę - było fajnie :) nawet w kieckę wskoczyłam na sam koniec ;-) ale nie świeciłam jak gwiazda ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ok, napiszę jeszcze, że fajnie było niektórych poznać, a innych ponownie zobaczyć! Pomagali nam:&lt;br /&gt;- ekipa z Białegostoku&lt;br /&gt;- ekipa z Ostrołęki [która chwilowo nawet wcieliła się w zespół trasy masters i wystartowała ;)))]&lt;br /&gt;- POPR&lt;br /&gt;- ekipa Błażeja&lt;br /&gt;- ekipa Tomka D.&lt;br /&gt;- kilka osób bez ekipy: Ada, Maciek, Agnieszka, Kamila, Jabu :-)&lt;br /&gt;- nasi super fotografowie: Piotr i Olek&lt;br /&gt;- kamerzysta Marcin&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;:-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-3020540677563822835?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/3020540677563822835/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/10/mpar-2010.html#comment-form' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3020540677563822835'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3020540677563822835'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/10/mpar-2010.html' title='MPAR 2010'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-3206052373716186464</id><published>2010-10-23T05:56:00.002+02:00</published><updated>2010-10-23T06:10:54.234+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>MPAR cz2.</title><content type='html'>Kolejna bezsenna, lub prawie bezsenna noc na zawodach. Czekam na info odnośnie ekipy trasy MASTERS, jedynej która się ostała., by to info przekazać dalej w świat;) W międzyczasie piszę relację, coby ją później wrzucić na www. Na trasie SPEED - tej krótszej pozostało tylko 10 zespołów, czyli równa połowa tego ile wystartowało. Chyba jednak obudzę kogoś i pójdę spać ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-3206052373716186464?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/3206052373716186464/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/10/mpar-cz2.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3206052373716186464'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3206052373716186464'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/10/mpar-cz2.html' title='MPAR cz2.'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-5445300704595506080</id><published>2010-10-22T00:47:00.002+02:00</published><updated>2010-10-22T00:57:15.893+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>Elbląg i jak zwykle zawody ;)</title><content type='html'>I siedzę w Elblągu. Robimy tutaj Mistrzostwa Polski w Adventure Racing - &lt;a href="http://www.adventurerace.pl/mpar/"&gt;MPAR&lt;/a&gt;. Zawodnicy trasy Masters właśnie na rowerach pokonują bezdroża Wysoczyzny Elbląskiej, zawodnicy trasy Speed przygotowują się do jutrzejszego startu, a ja siedzę i piszę relację z pierwszego dnia zawodów. Część z niej napisał Paweł, co możecie przeczytać &lt;a href="http://www.adventurerace.pl/mpar/aktualnosci.html"&gt;tu&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;Najchętniej to jednak wskoczyłabym do śpiworka ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-5445300704595506080?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/5445300704595506080/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/10/elblag-i-jak-zwykle-zawody.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5445300704595506080'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5445300704595506080'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/10/elblag-i-jak-zwykle-zawody.html' title='Elbląg i jak zwykle zawody ;)'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-4664773755427249280</id><published>2010-10-12T10:58:00.009+02:00</published><updated>2010-10-12T11:07:33.360+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>Wcale nie tak daleko - Gdynia</title><content type='html'>Nie będzie postu o Gdyni. Będą tylko zdjęcia z zawodów, które robiłam w tym mieście w ostatnią sobotę. &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/aniaiw84/XDuathlon#"&gt;Foto&lt;/a&gt; wzięłam od &lt;a href="http://aniaiw.blogspot.com/"&gt;Ani&lt;/a&gt; (oglądajcie póki ich nie zablokuje ;)). Kilka słów? No cóż.. było nas 12 dziewczyn i 3 panów, ponoć szło nam wyjątkowo gorzej niż zazwyczaj.. może to już przemęczenie? Najważniejsze - zawodnikom się podobało :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miłego oglądania :-)&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TLQkrTAo86I/AAAAAAAAH6c/9tVwOOVkZO4/s1600/6.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TLQkrTAo86I/AAAAAAAAH6c/9tVwOOVkZO4/s400/6.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5527082968946373538" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TLQlLeiVIvI/AAAAAAAAH68/cYSeur6xvR8/s1600/4.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TLQlLeiVIvI/AAAAAAAAH68/cYSeur6xvR8/s400/4.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5527083521796285170" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TLQlE4fs7JI/AAAAAAAAH60/ljlIyNS_Zoc/s1600/5.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TLQlE4fs7JI/AAAAAAAAH60/ljlIyNS_Zoc/s400/5.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5527083408505498770" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TLQk6moB3EI/AAAAAAAAH6s/vR14tevNyVk/s1600/3.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TLQk6moB3EI/AAAAAAAAH6s/vR14tevNyVk/s400/3.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5527083231909895234" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TLQkww99OHI/AAAAAAAAH6k/TIRrt8jj1Yw/s1600/2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TLQkww99OHI/AAAAAAAAH6k/TIRrt8jj1Yw/s400/2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5527083062887528562" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TLQkl3UKJcI/AAAAAAAAH6U/j5JftzfBWx4/s1600/7.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 386px; height: 256px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TLQkl3UKJcI/AAAAAAAAH6U/j5JftzfBWx4/s400/7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5527082875612702146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TLQkL1aKTbI/AAAAAAAAH6E/cDfWK4SqNRA/s1600/8.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TLQkL1aKTbI/AAAAAAAAH6E/cDfWK4SqNRA/s400/8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5527082428424408498" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TLQkbqKvoLI/AAAAAAAAH6M/VnfAdueidEY/s1600/1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TLQkbqKvoLI/AAAAAAAAH6M/VnfAdueidEY/s400/1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5527082700284862642" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję wszystkim za pomoc!! :-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-4664773755427249280?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/4664773755427249280/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/10/wcale-nie-tak-daleko-gdynia.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4664773755427249280'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4664773755427249280'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/10/wcale-nie-tak-daleko-gdynia.html' title='Wcale nie tak daleko - Gdynia'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TLQkrTAo86I/AAAAAAAAH6c/9tVwOOVkZO4/s72-c/6.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-895258582317472196</id><published>2010-10-05T09:34:00.003+02:00</published><updated>2010-10-07T21:24:06.413+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mm2010'/><title type='text'>MM2010 - Bieg na Stare Wierchy - Rabka-Zdrój</title><content type='html'>I zawody Mountain Marathon 2010 są już za nami. Ostania edycja miała miejsce w Rabce-Zdrój i nosiła nazwę &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Bieg na Stare Wierchy&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;Do Rabki pojechaliśmy tydzień temu, tylkoja nie miałam za bardzo czasu by o tym do tej pory napisać.. więc piszę teraz :) ekipa niezbyt duża, bo i nie było za wiele roboty. Niestety część osób z północy musiała pojechać pociągiem, ale myślę, że laskom - Kamili, Marysi i Adzie zbytnio się nie nudziło, bo po przyjeździe całkiem niezłe historie opowiadały ;) A ja, Paweł, Maciek i Przyczepa jak zwykle zrobiliśmy tour de Pologne, ale zajęło nam to wyjątkowo mało czasu - jakoś po 12 już dojechaliśmy do celu. Odbierając materiały z UM w Rabce widzieliśmy jak miłej aparycji dziadek dość poobijanym samochodem stuknął w dość ładny samochód. Hyhy ;)&lt;br /&gt;Nocowaliśmy w domu rodem z Wichrowych Wzgórz.. Duch Scarlett pewnie unosił się w pokojach albo siedział na wiekowych fotelach, z których można zrobić wiele ciekawych rzeczy [kibelek de lux?].&lt;br /&gt;Sobota - cóż ja mam pisać o sobocie - wstaliśmy po 5, poszliśmy na amfiteatr, rozstawiliśmy wszystko co mieliśmy rozstawić i czekaliśmy, czekaliśmy i czekaliśmy na zawodników. Na szczęście w pewnym momencie zaczęli się zjawiać, trochę śmiesznie by było, gdyby nikt nie pobiegł ;)&lt;br /&gt;A wieczorem zrobiliśmy &lt;a href="http://jawewro.blogspot.com/"&gt;Martynie &lt;/a&gt;niespodziankę urodzinową [sto lat! sto lat!!] i daliśmy kremówkę ze zwykłą świeczką, bukiet lizaków i misiaka-przytulaka :) Specjalnie dla niej duet w Kawiarni Zdrojowej zagrał Podhalańskie Tango, które ponoć miało wyciągnąć wszystkich na parkiet. Były tańce, owszem, przy pięknej muzyce, bardzo zmiksowanej czasami, przy piosenkach, których słów nie rozumiałam, ale to nie ważne. Ważne, że kuracjusze i autochtomi znakomicie się bawili! A co tam, ja też tańczyłam ;) Potem nawet jakieś wino się znalazło, po którym zasnęłam momentalnie, podczas gdy reszta pysznie się bawiła.&lt;br /&gt;W niedzielę Rabkę odwiedział prawdziwa złota jesień. Było słonecznie, ciepło, miło. Poszłyśmy z laskami na spacer, podczas gdy faceci omawiali to i owo.&lt;br /&gt;Wybaczcie chaotyczną wypowiedź, ale jakoś nie mam weny na pisanie.. Jakbym o czymś zapomniała, to proszę o przypomnienie. A ma ktoś zdjęcia??&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-895258582317472196?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/895258582317472196/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/10/mm2010-bieg-na-stare-wierchy-rabka.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/895258582317472196'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/895258582317472196'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/10/mm2010-bieg-na-stare-wierchy-rabka.html' title='MM2010 - Bieg na Stare Wierchy - Rabka-Zdrój'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-3515397835872257800</id><published>2010-09-22T10:11:00.014+02:00</published><updated>2010-09-22T14:26:16.853+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>MP2 w Karkonoszach!</title><content type='html'>Kiedy ja byłam we Wrocławiu, Marysia dzielnie zdawała zaległe egzaminy i pakowała plecak by do mnie dołączyć. Wybrałyśmy Karkonosze, ponieważ:&lt;br /&gt;- całkiem łatwo do nich dojechać nawet z Gdańska&lt;br /&gt;- ja byłam już we Wrocławiu, skąd jest jeszcze łatwiejszy dojazd&lt;br /&gt;- uwielbiam Karkonosze&lt;br /&gt;- całych jeszcze nie przeszłam&lt;br /&gt;Maria nie miała zbytnio wyjścia i dojechała do mnie ;) Powitałam ją na wrocławskim dworcu, zmieniłyśmy peron i czekałyśmy na pociąg do Jeleniej Góry. Przyjechał, wsiadłyśmy i zadowolone jedziemy. Zadowolone byłyśmy do czasu, kiedy nadeszła kontrola biletów w postaci całkiem miłego konduktora. Okazało się, że co prawda jedziemy do Jeleniej Góry, ale nie tym pociągiem co trzeba. Bo "przecież on jedzie przez Węgliniec, a wy powinnyście jechać przez Wałbrzych!" Jakie to oczywiste dla mieszkanek Pomorza, prawda? Ale wytłumaczyło to nam przynajmniej skąd ponad czterogodzinny czas przejazdu. Skończyło się na dokupieniu biletu, na uwadze konduktora, że chyba za dużo imprezujemy i jego zwątpieniu czy oby w termosie znajdowała się sama herbata (a była tylko herbata!). I na koniec zostałyśmy "gwiazdeczkami" relacji Wrocław - Jelenia Góra przez Węgliniec. Przy okazji zwiedziłyśmy wzdłuż cały Dolny Śląsk, jechałyśmy nawet przez Zagajnik i wydaje mi się, że byłyśmy jedynymi osobami, które przejechały całą tę trasę owego dnia!&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJnuWybB1pI/AAAAAAAAH3w/Cd2461qrTUY/s1600/1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJnuWybB1pI/AAAAAAAAH3w/Cd2461qrTUY/s400/1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5519704893578925714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJnukkFEhzI/AAAAAAAAH34/hbYJpEo1ACY/s1600/2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJnukkFEhzI/AAAAAAAAH34/hbYJpEo1ACY/s400/2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5519705130246899506" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Dotarłyśmy w końcu do Karpacza, jakoś po 19, i zdecydowałyśmy, że idziemy do Samotni - schroniska położonego nad Małym Stawem. Nie byłam w zbyt wielu schroniskach ale Samotnia jest chyba moim ulubionym. Doszłyśmy tam już po zmroku idąc niebieskim szlakiem, były chwile zwątpienia, bo ja, największy tchórz świata przecież, zawahałam się oczywiście przy szumiącym w nocy potoku czy wiejącym wietrze (na szczęście sama nie byłam:)). Przy okazji kazałam Marysi klaskać, bo zobaczyłam oczy, lisa zapewne, ale klaskanie w niczym nie zaszkodziło. W Samotni niestety nie sprzedali nam piwa (a to pech, chwile wcześniej zamknęli bar), więc dość wcześnie położyłyśmy się spać..&lt;br /&gt;Rano wstajemy, patrzymy za okno, nawet coś widać:&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJnu4-jSN-I/AAAAAAAAH4A/JJAvhGQrv1I/s1600/3.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJnu4-jSN-I/AAAAAAAAH4A/JJAvhGQrv1I/s400/3.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5519705480950331362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Zadowolone więc pakujemy plecaki, by lecieć dalej. Plan na owy dzień: Samotnia - Dom Śląski - Słoneczniki - Odrodzenie. Zrezygnowałyśmy ze Śnieżki po tym jak wyszłyśmy ze schroniska i zobaczyłyśmy chmurę:&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJnvX2gTbtI/AAAAAAAAH4I/bVkgdnvIe8Y/s1600/4.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJnvX2gTbtI/AAAAAAAAH4I/bVkgdnvIe8Y/s400/4.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5519706011366289106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Maria nawet się trochę przejęła tym, że nie widzi Śnieżki..&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJnv4zaCXRI/AAAAAAAAH4Q/bS2tyvos3Pg/s1600/5.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJnv4zaCXRI/AAAAAAAAH4Q/bS2tyvos3Pg/s400/5.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5519706577470381330" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Idąc dalej spotkałyśmy całe mnóstwo harcerzy. Okazało się, że w tym czasie akurat w Karkonoszach ma miejsce raj Granica. Jakiś punkt kontrolny zlokalizowany był przy Słoneczniku, gdzie zrobiłyśmy sobie krótką przerwę.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJnwckg8IvI/AAAAAAAAH4Y/tW_Rs4_iZcI/s1600/6.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJnwckg8IvI/AAAAAAAAH4Y/tW_Rs4_iZcI/s400/6.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5519707191948092146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Do Odrodzenia przybyłyśmy jakoś po 14, udało nam się zdążyć przed gradem i deszczem, które spadły na ziemię chwilę później.. W Odgrodzeniu jak w jakiejś karczmie, mnóstwo ludzi szwendających się między barem i stolikami, niektórzy wchodzili, inni wychodzili.. Niektórzy wyglądali jak lajkoniki czy posiadali iście kacze kupry. Załatwiłyśmy sobie nocleg i już czyste zeszłyśmy do baru na obiad, gdzie muzyka wydobywająca się z głośników odzwierciedlała chyba pesymistyczny stan ducha barmanki. Można było naprawdę doła załapać kiedy wyjąca Flinta oznajmiała światu, że żałuje, że go znała itp itp. Poznałyśmy za to interesujących kolarzy, którzy po półgodzinnej rozmowie zapraszali już nas byśmy dołączyły do nich, bo oni mają saunę! :) A my pozostałyśmy twarde jak Pielgrzymy i pozostałyśmy grzecznie w schronisku. Później nawiązałyśmy znajomość z Dominiką i Maćkiem (pozdrowienia!), fajnie się siedziało i piło piwko:) Na koniec dnia spróbowałyśmy z Marią zagrać w ping-ponga.. Niestety totalnie nam nie wychodziło, czyżby wypite piwo (na zakwasy oczywiście!) robiło swoje? Następnego dnia Dominika myślała, że ktoś ciągle trzaskał drzwiami, a to były tylko nasze nieudolne próby gry ;)&lt;br /&gt;I zdjęcie sprzed schroniska:&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJny3wnUNAI/AAAAAAAAH4k/fFPg4GSW7KY/s1600/7.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJny3wnUNAI/AAAAAAAAH4k/fFPg4GSW7KY/s400/7.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5519709858075784194" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Tego dnia chciałyśmy dotrzeć na Szrenicę. Pogoda niby lepsza niż dnia poprzedniego, ale uwierzcie mi na słowo - wiało jak ho ho! Aż mnie przewiało ;/ Niestety ten dzień wypadł w sobotę i sporo osób było na szlaku, Czechów, którzy dojechali na Przełęcz Karkonoską czy Polaków, którzy wjechali wyciągiem na Szrenicę. Szło się fajnie, pierwszy raz byłam w tej części Karkonoszy i po drodze podziwiałyśmy między innymi Śnieżne Kotły. Zastanawiałyśmy się czy nie nocować w schronisku Pod Łabskim Szczytem, ale ostatecznie wybrałyśmy Szrenicę i okazało się, że słusznie - Pod Łabskim nie było miejsca. A widok ze szczytu na Kotlinę Jeleniogórską cudny :-)&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJn0YDXFDrI/AAAAAAAAH4w/QjSiQPc45nQ/s1600/8.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJn0YDXFDrI/AAAAAAAAH4w/QjSiQPc45nQ/s400/8.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5519711512375398066" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJn0j9Lv6tI/AAAAAAAAH44/lsl47ggu1oE/s1600/9.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJn0j9Lv6tI/AAAAAAAAH44/lsl47ggu1oE/s400/9.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5519711716875692754" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJn00WE-7eI/AAAAAAAAH5A/886AccFzTkg/s1600/10.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJn00WE-7eI/AAAAAAAAH5A/886AccFzTkg/s400/10.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5519711998436109794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Ze Szrenicy schodziłyśmy już do Szklarskiej Poręby. Byłyśmy konsekwentne i tak jak w czasie prawie całej wędrówki trzymałyśmy się czerwonego szlaku. Dość szybko doszłyśmy do tej mieściny, gdzie trochę się poszwendałyśmy, zjadłyśmy coś i dowiedziałyśmy się, że jednak nie ma tego pociągu do Jeleniej Góry.. Na szczęści PKS działa tam dobrze ;)&lt;br /&gt;Wyjazd był niestety tylko 3-4 dniowy, ale tego mi trzeba było - oderwać się od miasta, pracy i myśli.&lt;br /&gt;Zapraszam do obejrzenia zdjęć Marysi w jej &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/109217390084530712326/Mp2WKarkonoszach16200910#"&gt;galerii&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-3515397835872257800?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/3515397835872257800/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/09/mp2-w-karkonoszach.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3515397835872257800'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3515397835872257800'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/09/mp2-w-karkonoszach.html' title='MP2 w Karkonoszach!'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TJnuWybB1pI/AAAAAAAAH3w/Cd2461qrTUY/s72-c/1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-4302047794081978171</id><published>2010-09-20T12:16:00.003+02:00</published><updated>2010-09-20T14:48:53.710+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>Wrocław</title><content type='html'>&lt;p&gt;Będąc już na Dolnym Śląsku nie mogłam sobie odpuścić i nie pojechać do Wrocławia, szczególnie, że mam do kogo tam jeździć. I tak w poniedziałek Paweł zostawił mnie pod Magnolią i udał się na północ, a ja skierowałam swe kroki ku wejściu by spotkać się z Martyną :-) Na szczęście pracowała do niepóźna, więc szybko udałyśmy się w stronę Hub, gdzie znajduje się mój ulubiony Lidl, w którym sprzedają Piasta i zawsze [aż dwa razy :D] pytają się mnie przy tej okazji o dowód. Piasty oczywiście zostały zakupione i w niewielkiej ilości spożyte wieczorem.&lt;br /&gt;We wtorek pojechałyśmy z Martyną do Ogrodu Japońskiego, najpierw zażyłyśmy kąpieli słonecznej zza chmur w okolicach Hali-nie-pamiętam-nazwy, a później podziwiałyśmy karpie lub inne ryby w oczkach wodnych i siedziałyśmy na pomoście. Fajnie było tak sobie siedzieć i plotkować ;) Po spacerze zaszłyśmy na piwko [a jak!], a znacznie później, po obiadku już, w trójkę już poszliśmy do kina na film "Stosunki międzymiastowe" [hmmmm...], nawet spoko komedia, uśmiałam się czasami. Środa minęła równie leniwie, powłóczyłam się najpierw sama po Wrocławiu, potem dołączyła do mnie Martyna, a w czwartek spakowałam plecak i udałam się na dworzec wyczekiwać Marii, z którą pojechałam w Karkonosze!&lt;br /&gt;A osobom, które narzekają na korki w Gdańsku polecam wycieczkę - samochodem oczywiście - do Wrocławia! Nie będę pisać, że Wrocław baaardzo mi się podoba, bo to już wszyscy wiedzą. A Martyna nawet pracę mi proponowała ;-) &lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-4302047794081978171?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/4302047794081978171/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/09/wrocaw.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4302047794081978171'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4302047794081978171'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/09/wrocaw.html' title='Wrocław'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-2271814673765585971</id><published>2010-09-14T10:30:00.002+02:00</published><updated>2010-09-14T10:42:15.784+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>Złoty Stok</title><content type='html'>Po krótkim pobycie w Lądku Zdroju pojechaliśmy spędzić jeszcze krótszy czas w Złotym Stoku.&lt;br /&gt;Złoty Stok to mała miejscowość leżąca w wschodniej części Kotliny Kłodzkiej i nie ma tam nic oprócz kopalni złota, w której będziemy robić &lt;a href="http://www.biegpozloto.pl/"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Bieg po Złoto&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. Fajnie. Zrobię więc małą reklamę i napiszę co nieco o biegu. Uwaga, uwaga! Jeden pewnie z nielicznych biegów górskich, którego trasa biegnie też podziemiami! Dystans - niewielki, zaledwie 5 km, więc szykujcie już trampki i 6 listopada stawajcie do startu! Ok, koniec reklamy..&lt;br /&gt;A sam Złoty Stok.. Małe miasteczko, z nawet ciekawą architekturą i fajnym rynkiem, na którym nic nie ma. Nie ma żadnych knajpek czy stylowych ławeczek. Nic a nic, tylko miejscowe pijaczki siedzące na murkach.&lt;br /&gt;Za to &lt;a href="http://www.kopalniazlota.pl/"&gt;kopalnia złota&lt;/a&gt; jest miejscem, w którym się zakochałam. Położona w dolinie Muminków, jak to niektórzy mówią, przyciąga turystów z całej Polski. Można wybrać się na podziemną wycieczkę, spłynąć łodzią zalanym chodnikiem, płukać złoto czy wybić monetę. A do tego nocleg w schronisku i pyszne jedzenie w Starej Kuźni.&lt;br /&gt;Nie mogę się już doczekać, kiedy tam wrócę, czyli jakoś 5 listopada. Tym bardziej, że będą to ostatnie zawody w sezonie ;-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-2271814673765585971?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/2271814673765585971/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/09/zoty-stok.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2271814673765585971'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2271814673765585971'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/09/zoty-stok.html' title='Złoty Stok'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-3368012744233148390</id><published>2010-09-13T10:13:00.004+02:00</published><updated>2010-09-13T10:53:45.388+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mm2010'/><title type='text'>MM - Lądek-Zdrój, Bieg na Górę Trojak</title><content type='html'>W ostatni weekend, a dokładnie w ostatnią sobotę [11.09.2010] zrobiliśmy kolejną edycję Mountain Marathon tym razem w Lądku-Zdroju o nazwie "Bieg na Górę Trojak". Jak zwykle w czwartkowy wieczór wskoczyliśmy w samochody i udaliśmy się na południe; i jak zwykle my z Pawłem pojechaliśmy po przyczepę. Tym razem na szczęście nic po drodze się nie zepsuło ;)&lt;br /&gt;Zawody, jak to zawody, jednodniowe, to zleciały błyskawicznie. Niestety tego dnia w Polsce odbywało się kilka biegów górskich, z festiwalem biegowym w Krynicy włącznie, co spowodowało bardzo niską frekwencję u nas. No ale czołówka polskich biegaczy się zjawiła ;-) Ja oczywiście urządowałam w biurze zawodów i pajacowałam z mikrofonem. Nie wiem czy to zmęczenie czy słońce palące w czoło, ale pare razy wymknęły mi się różne kwiatki, typu "strażak miejski" zamiast "strażnik miejski"... Na szczęście publiczność (która na prawdę dopisała!) za bardzo mnie nie słuchała ;)&lt;br /&gt;Nie było chyba jeszcze takiej edycji, gdzie o godzinie 15 byliśmy spakowani, plac był posprzątany, a my jedliśmy obiad. Może to Lądek ma coś w sobie, że poszło nam tak sprawnie, a może już po prostu tyle razy to robiliśmy i większość wie jak ma działać. I tym sposobem o 17 już wybyliśmy na zasłużone piwko ;) J&lt;br /&gt;Dziękuję za pomoc wszystkim czyli: Adzie, Ani, Maćkowi i Marcinowi (ekipa trójmiejska), Ewie i Agnieszce (ekipa szczelińcowa), Wojtkowi, Arturowi i Kamilowi (ekipa białostocka) i oczywiście naszym fotografom Wojtkowi i Łukaszowi :-))&lt;br /&gt;A co do Lądka jeszcze... to małe miasteczko ma taki potencjał, że hej! Ale niestety w ostatnich latach za bardzo nikt tego nie wykorzystuje.. Zmienia się ponoć na lepsze, ale nadal mnóstwo stoi pięknych, starych willi, które niestety po woli się rozsypują..&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-3368012744233148390?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/3368012744233148390/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/09/mm-ladek-zdroj-bieg-na-gore-trojak.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3368012744233148390'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3368012744233148390'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/09/mm-ladek-zdroj-bieg-na-gore-trojak.html' title='MM - Lądek-Zdrój, Bieg na Górę Trojak'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-851672529883222361</id><published>2010-09-08T23:43:00.017+02:00</published><updated>2010-09-09T11:05:04.889+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>Rolki - zdjęcia</title><content type='html'>Chyba ze względu na moją obecną pracę ten blog powoli staje się miejscem, gdzie piszę głównie o zawodach.. No cóż, życie to nie bajka, jak brzmi moje ostatnio ulubione powiedzenie, trzeba przyjmować to, co nam niesie. A skoro ostatnie miesiące u mnie skrywają się pod mianem imprez sportowych, to o nich piszę. Dziś nie piszę, dziś pokazuję zdjęcia z Maratonu Sierpniowego, a raczej z jego zaplecza - biuro zawodów zaprasza :-)&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgGRmsSgBI/AAAAAAAAH3I/ywaQrEJ-xwA/s1600/1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgGRmsSgBI/AAAAAAAAH3I/ywaQrEJ-xwA/s400/1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5514664643229024274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Takie medale zawodnicy otrzymywali po dojechaniu na metę. My też je dostaliśmy - po skończonej pracy. Co raz więcej takich cacek zalega w mojej szufladzie - będzie co wnukom pokazywać i opowiadać ;-)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgGL4cCO6I/AAAAAAAAH3A/VoaemWEbivY/s1600/2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgGL4cCO6I/AAAAAAAAH3A/VoaemWEbivY/s400/2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5514664544913472418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Biuro zawodów, dzień drugi, czyli sobota. Agata i Ania, zajmują się rejestracją dzieciaków do zawodów wrotkarskich. Ja miałam to robić. Ja powiedziałam "Jestem gotowa na dzieci" to nie wiem czemu ale wszyscy mnie wyśmiali... Dziwne..&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgGImx6EII/AAAAAAAAH24/JRZU_rm0UJs/s1600/3.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgGImx6EII/AAAAAAAAH24/JRZU_rm0UJs/s400/3.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5514664488633766018" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Kadr z życia rolkarza.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgGDtvJPXI/AAAAAAAAH2w/F4wBqHWtJBI/s1600/4.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgGDtvJPXI/AAAAAAAAH2w/F4wBqHWtJBI/s400/4.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5514664404601879922" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;W sobotę już odbijała palma.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgF_rXdugI/AAAAAAAAH2o/bocq5_2h1KE/s1600/5.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgF_rXdugI/AAAAAAAAH2o/bocq5_2h1KE/s400/5.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5514664335246211586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Poważna Ania zakosiła jabłko. Czyżby miała jakieś grzechy na sumieniu?!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgF7Rr5X1I/AAAAAAAAH2g/W-TMiA_MFv8/s1600/6.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgF7Rr5X1I/AAAAAAAAH2g/W-TMiA_MFv8/s400/6.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5514664259633110866" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Agata. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgFqR9DGfI/AAAAAAAAH2Y/LffB_Ul4yR0/s1600/7.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgFqR9DGfI/AAAAAAAAH2Y/LffB_Ul4yR0/s400/7.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5514663967647275506" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ratunku!! Ja chcę do domu!! Schować się! :) Prawie mi się udało ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgFPeTZ0BI/AAAAAAAAH2Q/G3uiatzZGDU/s1600/8.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgFPeTZ0BI/AAAAAAAAH2Q/G3uiatzZGDU/s400/8.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5514663507105796114" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Marii.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgFFWInb3I/AAAAAAAAH2I/BwvOl_ofic0/s1600/9.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgFFWInb3I/AAAAAAAAH2I/BwvOl_ofic0/s400/9.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5514663333114376050" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Mój zegarek uczynił mi siniaka na dłoni. W tle miasteczko zawodów.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgFAzLmRzI/AAAAAAAAH2A/ZL61Vr1B__8/s1600/10.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgFAzLmRzI/AAAAAAAAH2A/ZL61Vr1B__8/s400/10.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5514663255012165426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Żaby nie było tylko same biuro - hokej! Nie mam pojęcia jak grali, nie miałam czasu na nich patrzeć ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgE842EI1I/AAAAAAAAH14/WyJcQKxxlKY/s1600/11.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgE842EI1I/AAAAAAAAH14/WyJcQKxxlKY/s400/11.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5514663187812983634" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Asi też uderzyła głupawka :D&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgEjffoJeI/AAAAAAAAH1w/uKAjnMoC6PE/s1600/12.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgEjffoJeI/AAAAAAAAH1w/uKAjnMoC6PE/s400/12.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5514662751511258594" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Kamyk pilnuje tablic.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgEYwJMylI/AAAAAAAAH1o/yU3cYm-L-hA/s1600/13.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgEYwJMylI/AAAAAAAAH1o/yU3cYm-L-hA/s400/13.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5514662567002032722" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;A na koniec pakowanie, sprzątanie i dziwne kroki Marii.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcia dzięki uprzejmości Ani :-) &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/aniaiw84/MaratonSierpniowy#"&gt;tu więcej! &lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-851672529883222361?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/851672529883222361/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/09/rolki-zdjecia.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/851672529883222361'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/851672529883222361'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/09/rolki-zdjecia.html' title='Rolki - zdjęcia'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TIgGRmsSgBI/AAAAAAAAH3I/ywaQrEJ-xwA/s72-c/1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-7746225540303083870</id><published>2010-09-05T13:48:00.003+02:00</published><updated>2010-09-05T14:05:00.432+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mk2010'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>MK - Wdzydze Kiszewskie</title><content type='html'>MK - czyli Maratony Kajakowe w roku 2010 już się zakończyły! Ostatnia edycja miała miejsce całkiem niedawno, 4 września, we Wdzydzach Kiszewskich. Maratony Kajakowe są takimi uroczymi zawodami, które robi się dość łatwo i bardzo przyjemnie. Nie są może na światowym poziomie, ale wydaje mi się, że ludziom, którzy przyjeżdżają i biorą w nich udział chodzi przede wszystkim o dobrą zabawę i to właśnie staramy się osiągnąć - lekką nutę rywalizacji wzbogaconą zasadami fair play oraz konkurencją, gdzie nad tym wszystkim góruje poczucie humoru i frajda z tego, że weekend można spędzić inaczej niż przed telewizorem. I mam wrażenie, że wszystkim o to chodzi, a to że można wygrać kilka drobnych nagród jest dodatkowym umileniem zawodów :) Fajnie było zobaczyć uśmiechy osób, które startowały we wszystkich czterech edycjach - chcieliśmy właśnie takich zawodników nagrodzić i po to wymyśliliśmy klasyfikację generalną. Niektórzy nawet wracali do domu z dwoma pucharami!&lt;br /&gt;Jeżeli chcecie zobaczyć jak to wszystko wyglądało w tym roku, to zapraszam na naszą stronę internetową: &lt;a href="http://maratonykajakowe.pl/"&gt;Maratony Kajakowe 2010&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;I jeszcze słowo o Wdzydzach Kiszewskich. Jest to mała wieś Kaszubska położona na północnym brzegu Jeziora Wdzydzkiego. Pięknie tam jest :) Słynie ona między innymi ze skansenu, ale nawet bez niego warto tam pojechać. Przede wszystkim dla jezior i lasów. Wierzcie mi, oczu nie można oderwać, przesiedziałabym tam cały dzień, noc i jeszcze jeden dzień, i bym patrzyła, patrzyła, marzyła :-) Trzeba tam wrócić z rowerem :)&lt;br /&gt;I tym sposobem kończę cykl pt. mk2010; może w przyszłym roku też coś napiszę o tych zawodach;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-7746225540303083870?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/7746225540303083870/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/09/mk-wdzydze-kiszewskie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7746225540303083870'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7746225540303083870'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/09/mk-wdzydze-kiszewskie.html' title='MK - Wdzydze Kiszewskie'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-2601462078315057155</id><published>2010-09-02T11:30:00.002+02:00</published><updated>2010-09-03T13:07:06.822+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>I po rolkach...</title><content type='html'>Rolki zleciały ekspresowo. 3 dni pracy, mało snu, zakwasy na sam koniec, ale zadowolenie zawodników wynagradza wszytko! Nie wszystko się udało, pogoda nam trochę popsuła plany, ale myślę, że daliśmy radę. Oczywiście były niedociągnięcia, nic nie jest przecież perfekcyjne, ale ponoć było o niebo lepiej niż rok temu ;) Ja jak zwykle szefowałam w biurze zawodów. Przez nasze ręce przeszło około 460 zawodników; drugie tyle raczej bez większych problemów byśmy załatwiły ;) Maciek dzielnie walczył ze startem i metą, Krzysiu z porządkiem na placu. Po zawodach biegaliśmy, sprzątaliśmy, nosiliśmy i o 19 z bóle w nogach poszliśmy do domów..&lt;br /&gt;Co do samego maratonu. Dzień wcześniej, a i nawet w dniu zawodów rano, padał deszcz. Koleżanka, która startowała mówiła, że pierwsza pętla (21km!) - maskara; później jechało się ponoć rewelacyjnie - drugi już wyschły. Mniej zadowoleni byli kierowcy gdańscy.. korki, korki, zamknięte ulice.. Cóż życie to nie bajka :)&lt;br /&gt;A ja? A ja później spakowałam plecak, w niedzielę wskoczyłam w pociąg Tour de Pologne i udałam się na 2-dniowy urlop ;-)))&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-2601462078315057155?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/2601462078315057155/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/09/i-po-rolkach.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2601462078315057155'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2601462078315057155'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/09/i-po-rolkach.html' title='I po rolkach...'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-5992543215316943133</id><published>2010-08-25T10:59:00.002+02:00</published><updated>2010-08-25T11:07:22.279+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>Rolki!</title><content type='html'>Propozycja dla wszystkich lubiących rolki: &lt;a href="http://www.maratonsierpniowy.pl/"&gt;II Maraton Sierpniowy&lt;/a&gt;! Co prawda ja nie jeździłam na rolkach od czasów podstawówki, ale nie przeszkadza mi to w pomocy przy organizacji tej imprezy ;)&lt;br /&gt;Termin: 28.08.2010 - najbliższa sobota, miejsce - Gdańsk Główny, Plac Zebrań Ludowych.&lt;br /&gt;A w sobotę po południu super zabawa - Konwencja Fitness Arena!&lt;br /&gt;Zapraszam ;-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-5992543215316943133?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/5992543215316943133/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/08/rolki.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5992543215316943133'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5992543215316943133'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/08/rolki.html' title='Rolki!'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-4881254003190659653</id><published>2010-08-16T14:12:00.004+02:00</published><updated>2010-08-25T11:36:57.948+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mm2010'/><title type='text'>Ech Piwniczna... :-)</title><content type='html'>Piwniczna. To kolejna miejscowość, którą odwiedziłam w ramach organizowania biegów górskich. Pisałam już wcześniej, że podoba mi się ta mieścina wciśnięta między pasma górskie Beskidu Sądeckiego. Rok temu mieliśmy przyjemność nocować w Chatce pod Niemcową [super tam było, ale lokalizacja okazała się kompletną klapą jeżeli chodzi o organizację zawodów...], gdzie widziałam najpiękniejsze gwiazdy na świecie i wschód słońca, przez który nie mogłam złapać oddechu..&lt;br /&gt;W tym roku nocowaliśmy niżej, w Stanicy Harcerskiej [polecam!], dojechaliśmy do niej [ja, Miśka, Paweł i oczywiście przyczepa] po 17 godz jazdy, przez całą Polskę, a co! Miśka trochę świata zobaczyła ;-)&lt;br /&gt;Wszyscy zjechaliśmy się w piątek. No dobra nie wszyscy się zjechali - Jędrek i Szymon doszli ze Szczawnicy.. Na samym końcu oczywiście dojechała ekipa z Białegostoku, w bardzo fajnym - jak zawsze - składzie ;-)&lt;br /&gt;Zawody, jak to zawody - zleciały szybko i nawet bezstresowo [to nie to samo co Karpacz]. Pogoda próbowała płatać nam figle na początku, nawet jakiś deszcze przez chwilę spadł, ale tylko przez chwilę, później było strasznie, strasznie gorąco.&lt;br /&gt;Po zawodach - niespodzianka ;) niektórzy stwierdzili, że trzeba kolejny raz opić moje niedawne urodziny... Wchodzę do jadalni a tam kwiaty, sto lat, sto lat, prezenty, flesze i moja zdziwiona mina! Naprawdę nie spodziewałam się :) Najlepszy był prezent...;] może nie będę się rozpisywać  co i jak, powiem tyle - chyba nigdy w życiu nie byłam w tak pozytywnym szoku :-)))))&lt;br /&gt;Niestety w sobotę wieczorem cześć ekipy się zmyła do domów, a my zostaliśmy spożywając to i owo. No i w niedzielę pożegnaliśmy się, wskoczyliśmy w auta i się rozjechaliśmy... I tak trochę smutno na koniec się zrobiło...&lt;br /&gt;A zdjęcia? Może będą później... Chyba najwyższa pora dorobić się jakiegoś aparatu ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedno zdjęcie - kwiaty i prezent i wszyscy jakby pracowali w Biedronce:&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/THTkGGsMNKI/AAAAAAAAH04/9fOBE5Rv4nE/s1600/prezent.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/THTkGGsMNKI/AAAAAAAAH04/9fOBE5Rv4nE/s400/prezent.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509279037707269282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-4881254003190659653?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/4881254003190659653/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/08/ech-piwniczna.html#comment-form' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4881254003190659653'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4881254003190659653'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/08/ech-piwniczna.html' title='Ech Piwniczna... :-)'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/THTkGGsMNKI/AAAAAAAAH04/9fOBE5Rv4nE/s72-c/prezent.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-3878616385742818227</id><published>2010-08-07T10:53:00.007+02:00</published><updated>2010-08-07T11:34:37.952+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>weekend w Gdańsku.</title><content type='html'>Weekend wcale nie wyjazdowy. Ile to można ;) tydz temu skoczyłam do Braniewa, teraz postanowiłam pozostać w Gdańsku, tym bardziej, że tyle tu możliwości do działania...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze: praca. Musiałam tu przyjść, właśnie tu siedzę i zbijam bąki. Punkt pierwszy przeszkodził mi w porządnym wyspaniu się, o którym marzę od czasu długiego..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po drugie: plany, plany, plany. Weekend bez planów to weekend stracony. I tak, zaplanowałam: spacer w Sopo [w końcu i tak tu przyjechałam do pracy], przejażdżkę rowerową, kino, wyspanie się, sprzątanie łazienki, kuchni, pokoju = prawie całego mieszkania, zakupy, pyszna mrożona kawa gdzieś, skoczenie do muzeum bursztynu, przeczytanie książki, pomalować paznokcie, pouczenia się niemieckiego, ogarnięcia zawodów, piwo z Martyną, Lukiem i Kamilą, spotkanie z Asią i Łukaszem, wyspanie się, spotkanie z rodzicami i Miśką, spacer z nimi, zjedzenie ciasta, wyjść na tańce, wyspanie się, szlajanie się po Trójmieście w poszukiwaniu ciekawych akcji&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po trzecie: ciekawe akcje w 3mieście&lt;br /&gt;1. &lt;a href="http://rozrywka.trojmiasto.pl/Cztery-zywioly-w-Parku-Oliwskim-n40844.html"&gt;Parkowanie&lt;/a&gt; i to wcale nie samochodu! Akcja w Parku Oliwskim, dla tych co nie chcą siedzieć w domu, coś ciekawego porobić, poruszać się, dowiedzieć się czegoś nowego, poobcować z naturą, posłuchać fajnej muzyki.&lt;br /&gt;2. Dla tych, którzy mają ochotę na mocniejsze wrażenia zachęcam do odwiedzenia CSG, gdyż tam właśnie odbywa się drugi &lt;a href="http://www.trojmiasto.pl/tattoo-konwent"&gt;Gdańsk Tattoo Konwent 2010&lt;/a&gt;. Byłam rok temu i powiem - całkiem ciekawa impreza. Dużo się dzieje: zombie dance, fireshow, konkrsy na najlepszy tatuaż, breakdance, pokaz mody alternatywnej i oczywiście dużo, dużo wystawców, gdzie ciut taniej możesz się wzbogacić o tatuaż ;) A i nie zapominajmy o muzyce. Będzie grało, będzie. After - w Szafie ;)&lt;br /&gt;3. Tym razem w Gdyni. A dokładniej na Placu Grunwaldzkim odyba się &lt;a href="http://www.trojmiasto.pl/frog"&gt;V Festiwal Rytmu i Ognia FROG&lt;/a&gt;. To już piąta edycja, a ja jeszcze na niej nie byłam.. Ale śledzę, może w końcu się wybiorę! Co to jest w ogóle? FROG to&lt;span style="font-style: italic;"&gt; "pokazy ogniowe, rytm afrykańskich bębnów, muzyka etniczna i ciekawa oferta warsztatowa".&lt;/span&gt; Czyli kolejna akternatywa na spędzenie fajnego weekendu przy rytmach bębnów. Tylko tak Gdynia tak daleko..&lt;br /&gt;4. Dziś także gratka dla pasjonatów tańca i dobrej muzy. Od wczoraj w Gdańsku, na Placu Zebrań Ludowych, gdzie lud się zabrał, odybwa się &lt;a href="http://www.trojmiasto.pl/Gdansk-Dzwiga-Muze"&gt;MTV Gdańsk Dźwiga Muzę 2010&lt;/a&gt;. Jest to druga edycja festiwalu, wcześniej po pojęciem Gdańsk Dźwiga Muzę kryło się kilka koncertów w okresie wakacyjnym, teraz wszystko skumulowane jest w 3 dniach. To ma sens, jeśli całą kasę wyda się na coś ciekawego i niebanalnego. W tym roku organizatorzy stawiają na tanieć, odbywają się już warszataty taneczne, mam nadzieje, że na wyskoim poziomie ;)&lt;br /&gt;5. Jeżeli ktoś ma niedostyt bębnowy po FROG-u, to dziś w Pick &amp;amp; Roll Club będzie koncert grupy &lt;a href="http://rozrywka.trojmiasto.pl/info_imp.php?id_imp=163858"&gt;Wadokyo&lt;/a&gt;. Szczerze mówiąc, to usłyszałam o nich niedawo, ale powiem jedno - wymiatają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do tego trwa przecież Jarmark św. Dominika! Huraa! W weekend tłum zaleje moją dzielnię! A tak na serio, to dzięki jarmarkowi starówka żyje nocą ;) Oczywiście w 3mieście dzieje się o wiele, wiele więcej.. Jazz w Gdyni, muzyka organowa w Katedrze Oliwskiej, w Gdyni także festiwal piosenki morskiej.. Dla każdego coś dobrego :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A ja? Cóż, znając życie [trochę już jednak żyję ;))], to z moich planów pewnie wszystkich nie zrealizuję.. I pewnie nie bardzo uda mi się wpaść na którąś z opisanych imprez..&lt;br /&gt;Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Wam miłego weekendu! :-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-3878616385742818227?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/3878616385742818227/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/08/weekend-w-gdansku.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3878616385742818227'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3878616385742818227'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/08/weekend-w-gdansku.html' title='weekend w Gdańsku.'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-5118407247262965338</id><published>2010-07-28T22:56:00.027+02:00</published><updated>2010-07-29T11:19:14.710+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>Deszczowo-kajakowo - foty</title><content type='html'>Kilka zdjęć z naszej kajakowej eskapady :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFFBqFPbbI/AAAAAAAAHzQ/lwSMejcJ2o0/s1600/IMG_1701.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFFBqFPbbI/AAAAAAAAHzQ/lwSMejcJ2o0/s400/IMG_1701.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499252514774543794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Czekając na kajaki... Jeszcze nie padało!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFE693cH1I/AAAAAAAAHzI/wgD2pR33YPM/s1600/IMG_1711.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFE693cH1I/AAAAAAAAHzI/wgD2pR33YPM/s400/IMG_1711.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499252399826280274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Prilas&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFE3ESkRQI/AAAAAAAAHzA/nNILCjiurH8/s1600/IMG_1725.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFE3ESkRQI/AAAAAAAAHzA/nNILCjiurH8/s400/IMG_1725.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499252332831196418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Znajomi, którzy wyszli z lasu. Auto w lesie zostało.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFEVtl5d5I/AAAAAAAAHyo/gS8U0ZQK1jE/s1600/IMG_1743.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFEVtl5d5I/AAAAAAAAHyo/gS8U0ZQK1jE/s400/IMG_1743.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499251759802578834" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Batman. Tak go raziło, że okulary sobie kupił.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFEPH6h0XI/AAAAAAAAHyg/02KF0QvsQQM/s1600/IMG_1752.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFEPH6h0XI/AAAAAAAAHyg/02KF0QvsQQM/s400/IMG_1752.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499251646609346930" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Moda polska - najnowsza kolekcja super-projektantki Aguś-Krawczuś! Już w sklepach!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFELS9cxkI/AAAAAAAAHyY/betGcBnLRNk/s1600/IMG_1753.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFELS9cxkI/AAAAAAAAHyY/betGcBnLRNk/s400/IMG_1753.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499251580854912578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Kolejna suknia na deszcz z kolekcji..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFDw2eop7I/AAAAAAAAHyQ/6jMZjJWk_Vo/s1600/IMG_1757.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFDw2eop7I/AAAAAAAAHyQ/6jMZjJWk_Vo/s400/IMG_1757.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499251126532876210" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Wersja męska też dostępna!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFDhUlCF_I/AAAAAAAAHyA/x8cu51Q3bEk/s1600/IMG_1759.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFDhUlCF_I/AAAAAAAAHyA/x8cu51Q3bEk/s400/IMG_1759.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499250859734865906" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Aga i Priamo :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFDd213RkI/AAAAAAAAHx4/dJJWlmCUIO0/s1600/IMG_1762.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFDd213RkI/AAAAAAAAHx4/dJJWlmCUIO0/s400/IMG_1762.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499250800212788802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dżoannnnnaaaa! Tu jako modelka, prezentuje się na zielono.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFDZsrGdLI/AAAAAAAAHxw/h8-gpsQTiPk/s1600/IMG_1766.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFDZsrGdLI/AAAAAAAAHxw/h8-gpsQTiPk/s400/IMG_1766.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499250728763815090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Po pokazie mody wskoczyliśmy w kajaki! Kambodża też była :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFDQYdoPvI/AAAAAAAAHxo/sxaVNRHMTpE/s1600/IMG_1769.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFDQYdoPvI/AAAAAAAAHxo/sxaVNRHMTpE/s400/IMG_1769.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499250568719777522" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Płynieeeeemy!!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFCzv9RAII/AAAAAAAAHxg/YmtahyURSAg/s1600/IMG_1782.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFCzv9RAII/AAAAAAAAHxg/YmtahyURSAg/s400/IMG_1782.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499250076810281090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Klapek nie przeżył kajaków... Zbyt słaby był biedny...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFClCOGj4I/AAAAAAAAHxY/e2h6k-9XOM8/s1600/IMG_1784.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFClCOGj4I/AAAAAAAAHxY/e2h6k-9XOM8/s400/IMG_1784.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499249824014700418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zmokła kura.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFCIaFKtdI/AAAAAAAAHxI/NF_o_maTKek/s1600/IMG_1789.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFCIaFKtdI/AAAAAAAAHxI/NF_o_maTKek/s400/IMG_1789.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499249332203468242" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Posiłek regeneracyjny w Widnie. Catering zapełniła firma Kas &amp;amp; synowie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFCBWLaALI/AAAAAAAAHxA/mCFoqe6IgTg/s1600/IMG_1798.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFCBWLaALI/AAAAAAAAHxA/mCFoqe6IgTg/s400/IMG_1798.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499249210896810162" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Bez komentarze, bo jeszcze dostanę....!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFB0gJCZAI/AAAAAAAAHw4/qgOrU7izDUM/s1600/IMG_1802.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFB0gJCZAI/AAAAAAAAHw4/qgOrU7izDUM/s400/IMG_1802.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499248990232929282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jezus.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFBuAOkEAI/AAAAAAAAHww/IeZCGjjaAFE/s1600/IMG_1803.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFBuAOkEAI/AAAAAAAAHww/IeZCGjjaAFE/s400/IMG_1803.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499248878586957826" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Proszę przyjrzeć się tej fotografii. Prezentowane są tutaj 3 sposoby ciągnięcia kajaka:&lt;br /&gt;1. Za dziób&lt;br /&gt;2. Za rufę&lt;br /&gt;3. Za wiosło.&lt;br /&gt;Dziękuję.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFBo-saY3I/AAAAAAAAHwo/OOOQTaQEEPg/s1600/IMG_1808.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFBo-saY3I/AAAAAAAAHwo/OOOQTaQEEPg/s400/IMG_1808.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499248792275936114" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Płyyyyniemy! Jezioro Laska :-)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFBjeSd5jI/AAAAAAAAHwg/0tt_ZN6aG2k/s1600/IMG_1811.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFBjeSd5jI/AAAAAAAAHwg/0tt_ZN6aG2k/s400/IMG_1811.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499248697677833778" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Reklama kajaków.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFBexxKADI/AAAAAAAAHwY/BkKPxVjO8Cg/s1600/IMG_1814.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFBexxKADI/AAAAAAAAHwY/BkKPxVjO8Cg/s400/IMG_1814.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499248617007480882" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Czasem trzeba było "wypompować" wodę...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFBZ1eDgpI/AAAAAAAAHwQ/r_YzMH0tTWg/s1600/IMG_1830.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFBZ1eDgpI/AAAAAAAAHwQ/r_YzMH0tTWg/s400/IMG_1830.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499248532101759634" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Aguś i Kamiś. Już pod dachem, już jest sucho!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFBKpFUBzI/AAAAAAAAHwI/zlzdntvfJKg/s1600/IMG_1834.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFBKpFUBzI/AAAAAAAAHwI/zlzdntvfJKg/s400/IMG_1834.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499248271078721330" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Mistrz drugiego planu&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFBENpOS9I/AAAAAAAAHwA/BxNsfMF9SBI/s1600/IMG_1842.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFBENpOS9I/AAAAAAAAHwA/BxNsfMF9SBI/s400/IMG_1842.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499248160633932754" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Oto my!!! Niestety bez Agi i Priama..&lt;br /&gt;Dziękuję Wam,  fajnie było!! :)&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFAe4V37oI/AAAAAAAAHv4/PaVPjrIEzv4/s1600/IMG_1849.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFAe4V37oI/AAAAAAAAHv4/PaVPjrIEzv4/s400/IMG_1849.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5499247519260470914" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Asia, ja i nasi przyjaciele!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;A więcej fot tu -&gt;&gt;&gt; &lt;a href="http://picasaweb.google.com/pstosia/Kajaki#"&gt;kajakowe zdjęcia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-5118407247262965338?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/5118407247262965338/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/07/deszczowo-kajakowo-foty.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5118407247262965338'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5118407247262965338'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/07/deszczowo-kajakowo-foty.html' title='Deszczowo-kajakowo - foty'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TFFFBqFPbbI/AAAAAAAAHzQ/lwSMejcJ2o0/s72-c/IMG_1701.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-4005760748401742871</id><published>2010-07-26T12:46:00.007+02:00</published><updated>2010-07-29T11:21:28.363+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>Deszczowo-kajakowo</title><content type='html'>Wybraliśmy się na kajaki. Długo na to czekaliśmy, udało nam się zgrać, wszyscy mieli wolny weekend, cieszyliśmy się jak dzieci, bo dawno nie biwakowaliśmy, dawno razem czegoś wspólnie nie robiliśmy. W piątek spakowaliśmy się w samochody z czego powstały 3 ekipy:&lt;br /&gt;1. Kasowa - Kas, Asia, Scarlett&lt;br /&gt;2. Kosowa - Kos, Kasia, Batman, Maciek&lt;br /&gt;3. Krawczowa - Krawczu, Kamiś, Agata i ja&lt;br /&gt;i w sobotę, na jeden dzień tylko dojechała ekipa braniewska - Aga i Priamo :-) Na miejscu, czyli w Swornychgaciach oczywiście (no bo gdzie moglibyśmy jechać na kajaki, jak nie tam?) czekał już na nasz Prilas. I tak wyszło nas 14 osób, które z uśmiechami na twarzach  w sobotę, w strugach deszczu wskoczyły do kajaków! Tak, tak! Padało, a nawet lało momentami. Zaczęło już w nocy, ale w wtedy zbytnio nam to nie przeszkadzało - spaliśmy sobie smacznie w namiotach. Rano nawet przestało, mieliśmy więc nadzieję, że tak będzie cały dzień.. Jadąc do Rolbika, gdzie zaczynaliśmy (rzeka Zbrzyca) zgubiliśmy się w lesie, Kosowi zagrzał się samochód i stwierdziliśmy, że są kurki.&lt;br /&gt;Rzeka rewelacja - fajnie meandrująca wśród pól czy przepływająca przez piękny las. Do Laski zastanawialiśmy się czy płynąc dalej, czy już tu zakończyć naszą kajakową przygodę. Mimo deszczu płynęło się całkiem fajnie - nie wiało, nie było za zimno, więc zdecydowaliśmy - lecimy dalej. Za Laską mieliśmy do pokonania 5 małych jezior. Ja nie przepadam za pływaniem po jeziorach, ale nie było wyjścia. Na szczęście nie było fal, daliśmy jakoś radę, tylko zaczęliśmy z sił opadać. Za jeziorem Śluza jednak zrezygnowaliśmy, przyjechał po nas Janusz i zrobiliśmy busem etap rajdu Kormoran. Ale Maciek i Batman popłynęli dalej. Spotkaliśmy się już w Swornychgaciach.&lt;br /&gt;I tu z nieba, niczym deszcz, spadł nam Janusz. Zaproponował nam nocleg u siebie, w Wielkich Zaniach, położonych jakieś 1,5 km od Swornychgaci. Nocleg pod dachem. Ucieszyliśmy się jak dzieci, byliśmy cali przemoczeni, dodatkowo namiot Kosa i Kasi zmienił się w basen. Tak więc impreza przeniosła się pod dach. I powiem wam, było bardzo, bardzo fajnie :-) dawno się tak nie uśmiałam! Nawet raz popłakałam się ze śmiechu ;)&lt;br /&gt;W niedzielę udaliśmy się do Chojnic celem odwiezienia Prilasa. Przy okazji zajechaliśmy do maka na kawę, lody i inne świństwo. Swoją drogą moim odkryciem roku jest właśnie mak w Chojnicach, nieźle, nieźle. No i skończyliśmy, wsiadamy do samochodów i Agu nie może odpalić... Nie może i nie może. Załamka totalna. Zlecieli się chłopaki (Kos był rewelacyjny - zostawił samochód na środku drogi, na wysepce, na awaryjnych i dodtkowo podniósł klapę, żeby nie było ;-)), powstało od razu kilka teorii spiskowych, podłączyliśmy dwa akumulatory, nadal polo nie odpala.. Bohaterem okazała się Batman - coś odkręcił, coś przykręcił i załapało! Przy okazji nauczyliśmy się nowego, trudnego słowa. Niestety wyleciało mi już z pamięci..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękuję wszystkim za przybycie i mam nadzieję, że więcej takich akcji w takim gronie!!! :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. Zdjęcia będą - później :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS. &lt;a href="http://agta-blogaga.blogspot.com/2010/07/spyw-w-strugach-deszczu.html"&gt;Opis Agaty :-)&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-4005760748401742871?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/4005760748401742871/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/07/deszczowo-kajakowo.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4005760748401742871'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4005760748401742871'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/07/deszczowo-kajakowo.html' title='Deszczowo-kajakowo'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-3693733125341935517</id><published>2010-07-22T11:04:00.006+02:00</published><updated>2010-07-22T17:01:50.207+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='na marginesie'/><title type='text'>Samsara.</title><content type='html'>Samsara. Na drogach, których nie ma. To tytuł kolejnej książki, którą chcę Wam przedstawić. Tym razem nie poznałam autora, lecz co nieco o nim słyszałam; słuchałam m.in jego audycji w Trójce. Autorem jest bowiem Tomek Michniewicz, dziennikarz, podróżnik, teraz także pisarz.&lt;br /&gt;Książka opowiada o ostatniej podróży Tomka do Azji, ale autor nawiązuje też i wspomina wcześniejsze wyjazdy, m.in. do Etiopii.. W Samsarze Tomek tropi magię, serio, to jeden z motywów przewodnich jego włóczęgi po Azji, a zobaczył m.in Nepal, Indie [i odwiedził Kalkutę, a ja zaczynam żałować, że tam nie pojechałam..], Tajlandię, Laos, Malezję. I podróżuje on zupełnie inaczej niż większość. Bez planu, bez celu - przecież on znajdzie się za rogiem, nie wie co będzie robił jutro, gdzie będzie spał. Dzięki temu przeżywa zapewne o wiele więcej przygód niż zwykli zjadacze chleba i bardzo ładnie przelał swoje wrażenia na papier. Dzięki takim książkom chcę zobaczyć, poczuć co raz więcej i więcej. A ten opis Festiwalu Wegetariańskiego... To wszystko sprawia, że mam ochotę znowu spakować plecak i skierować swoje myśli i się samą w kierunku wschodnim..&lt;br /&gt;I jeszcze jedno: książka zaraża. Jak ją już zaczniesz czytać, to nie możesz przestać :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TEgJykpZjjI/AAAAAAAAHlE/IHD5uYmicd0/s1600/50771400149KS.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 174px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TEgJykpZjjI/AAAAAAAAHlE/IHD5uYmicd0/s400/50771400149KS.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5496654109641117234" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;PS. Jakby ktoś chciał ją pożyczyć, to wiecie gdzie mnie szukać ;-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-3693733125341935517?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/3693733125341935517/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/07/samsara.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3693733125341935517'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/3693733125341935517'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/07/samsara.html' title='Samsara.'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TEgJykpZjjI/AAAAAAAAHlE/IHD5uYmicd0/s72-c/50771400149KS.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-505229937399206877</id><published>2010-07-20T14:16:00.007+02:00</published><updated>2010-07-21T13:10:25.949+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mm2010'/><title type='text'>MM2010 Karpacz</title><content type='html'>W czwartek wieczorem spakowaliśmy manatki i wyruszyliśmy w długą podróż do Karpacza. Powodem tego wyjazdu nie była wcale chęć pochodzenia po górach (choć chęć wystąpiła, niestety nieuskuteczniona..) lecz Bieg na Śnieżkę, kolejna edycja MM2010.&lt;br /&gt;Podobieństw do wyjazdu do Ustronia było sporo, także pojechał Krzyś i zabrał laski: Anię, Kamilę i Marię oraz moją siostrę. Tu podobieństwa się kończą, bo wiem następiła wymiana sióstr: do Karpacza udała się Michalina, najmłodsza z rodu Pryśków. I w sumie Maciek pojechał z Krzysiem, a Miśka ze mną i Pawłem, i przyczepką. Całe szczęście - nie zepsuła się.. Dojechaliśmy jeszcze przed południem, więc mieliśmy jeszcze sporo czasu na załatwienie wszystkiego.&lt;br /&gt;Tym razem, po złych doświadczeniach ze schroniskiem w Karpaczu, spaliśmy w Jeleniej Górze, w bardzo fajnym Schronisku Wojtek. Piątek zleciał nam na bieganiu, jeżdżeniu po Jeleniej Górze [ja i Paweł] oraz po Karpaczu [Maciek i Krzysiek], trzeba było dopiąć wszystko na ostatnią chwilę, a także na przygotowywaniu biura zawodów [Kamila, Ania, Maria, Michasia]. Wieczorem zajechała jeszcze ekipa wrocławsko-opolska oraz białostocka, z czego bardzo się ucieszyłam ;]&lt;br /&gt;Zawody odbyły się jak zwykle w sobotę. Byliśmy przygotowani na ponad 200 osób, tym razem jednak frekwencja nie dopisała tak wspaniale jak w Ustroniu i wystartowało 168 zawodniczek i zawodników.&lt;br /&gt;Bieg na Śnieżkę różni się o innych edycji Mountain Marathon. Jako jedyny jest biegiem typu alpejskiego, czyli biegnie się głównie pod górę, występują jedynie bardzo krótkie odcinki lekkiego zbiegu. Tutaj też meta jest w innym miejscu niż start - czyli musieliśmy rozegrać to trochę inaczej logistycznie.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TEbRn21AzwI/AAAAAAAAHkY/Gfi2L6mQKhw/s1600/ka.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TEbRn21AzwI/AAAAAAAAHkY/Gfi2L6mQKhw/s400/ka.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5496310877915238146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Mi, jak zwylke, przypadło siedzenie na starcie i obsługa biura zawodów, ale dzięki tenu nie witałam zawodników na mecie, co robił Stefan na szczycie :-)&lt;br /&gt;Kilka osób zostało zawiezionych na swoje punkty.. Kilka osób musiało wejśc na górę..&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TEbSxF1h15I/AAAAAAAAHks/aiQ7C-N9e24/s1600/ka1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TEbSxF1h15I/AAAAAAAAHks/aiQ7C-N9e24/s400/ka1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5496312136074385298" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Czyżby się zgubili? ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moim zdaniem i pewnie nie tylko moim, zawody wypadły lepiej niż rok temu. Ominął nas deszcz, catering był na stadionie, sprawniej organizacyjnie to wszystko wypadło. No i meta była na Śnieżce, a nie pod...&lt;br /&gt;W niedzilę był plan. Plan, aby zabrać Michaśkę i Kacpra [zwanym Czarusiem] na szczyt. Niestety deszcz odebral nam tej przyjemności wjechania na Kopę i przejścia spacerkiem na Śnieżkę.. Spokowaliśmy się więc i ruszyliśmy w drogę powrotną...&lt;br /&gt;I chciałabym podziękować wszystkim za pomoc! Bez Was byśmy nie dali rady :-)&lt;br /&gt;Kolejne zawody w Piwnicznej! :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TEbTzrX5m1I/AAAAAAAAHk4/wbAuwKXfx2M/s1600/ka2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TEbTzrX5m1I/AAAAAAAAHk4/wbAuwKXfx2M/s400/ka2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5496313280022027090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zmęczeni już po:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;Zdjęcia&lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;wzięłam od &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/aniaiw84/MountainMarathonKarpacz2010#"&gt;Ani&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/kamila.szeniawska/MMKarpacz#"&gt;Kamili&lt;/a&gt;.&lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Zapraszam jeszcze do przeczytania &lt;a href="http://aniaiw.blogspot.com/2010/07/pocztowka-z-karpacza.html"&gt;opisu Ani :-)&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-505229937399206877?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/505229937399206877/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/07/mm2010-karpacz.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/505229937399206877'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/505229937399206877'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/07/mm2010-karpacz.html' title='MM2010 Karpacz'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TEbRn21AzwI/AAAAAAAAHkY/Gfi2L6mQKhw/s72-c/ka.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-493800758230684035</id><published>2010-07-06T22:18:00.012+02:00</published><updated>2010-07-08T10:41:23.420+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mm2010'/><title type='text'>Bieg na Czantorię -&gt; MM edycja 1 :-)</title><content type='html'>I za nami pierwsza edycja tegorocznych zawodów Mountain Marathon 2010! Miała ona miejsce w Ustroniu i nosiła nazwę Biegu na Czantorię.. Pojechało nas niewiele osób, z Gdańska ruszyło 8, Krzysiu był tak miły i wpakował do swojego samochodu 4 dziewczyny (w tym 2 Pryśki!), a ja z Maćkiem woziliśmy tyłki z Pawłem. I wszystko przebiegało pięknie i ładnie, aż do czasu... Dokładniej do czasu, kiedy to dojechaliśmy do super-miasta Włocławka. Okazało się, że poszło nam łożysko w kole w przyczepce. To popsucie wydawało nawet dość fajny dźwięk, ale tylko to było fajne. Rzecz ta straszna miała miejsce po godzinie 5, a mechanik podjął się zadania od godz 8.. niech żyją McDonaldy! A wyglądało to tak:&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TDTb42FAr7I/AAAAAAAAHh8/WuN7B4zoBLY/s1600/przyczepa1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TDTb42FAr7I/AAAAAAAAHh8/WuN7B4zoBLY/s400/przyczepa1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491255615307165618" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;I tak:&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TDTczeRCReI/AAAAAAAAHiI/IeY6funX2C8/s1600/przyczepa3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TDTczeRCReI/AAAAAAAAHiI/IeY6funX2C8/s400/przyczepa3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491256622527432162" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W końcu Pan Mechanik wymienił łożysko, zadowoleni ruszamy w dalszą drogę, a tu... znajomy odgłos... dopiegający tym razem z lewej strony.. Kolejne dwa kola do naprawy! Cudnie! Nie chcę obrażać nikogo z Włocławka, ale w tamtym momencie poczułam się jak w zapadłej dziurze. Naprawdę. Nie spałam od doby, musieliśmy czekać na mechanika, gorąco, rozkopane ulice, do bankomatu daleko. W końcu ruszyliśmy, szybki obiad w Miłosnej i dalej na południe. Wszyscy już zmęczeni, a Paweł nadal jedzie. Do Ustronia dojechaliśmy po 18 godz podróży! Dawno tyle nie jechałam. A tam czekała już na nas ekpia z Gdańska - Krzyś i jego harem oraz ekipa z Wro i Opo - Martyna i jej fotografowie ;) Niestety nie od razu wskoczyliśmy do łóżek, musieliśmy się spotkać z Grażą, Panem Strażakiem i Karolem z pomiaru czasu, dzięki któremu o wiele szybciej załatwiałyśmy formalności z zawodnikami w biurze zawodów. Wieczorem czekało na nas jeszcze przegotowanie wszystkiego na następny dzień, z czego najważniejszą czynnością było wybranie dla nas koszulek, a co!&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TDTgmSXWaAI/AAAAAAAAHiU/XM7zh_ME8SI/s1600/uu.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 349px; height: 233px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TDTgmSXWaAI/AAAAAAAAHiU/XM7zh_ME8SI/s400/uu.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491260794040903682" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;A w tym czasie... Maciek przemierzał góry, doliny; przemierzał je razem z Anią. Ich celem było oznakowanie trasy biało-czerwonymi wstążeczkami, co by się nam zawodnicy nie pogubili.. I raczej się im udało, skarg na tarasę nie było chyba żadnych. Pokłony dla Macieja i Anny :D dodam, że Maciek ponownie przeszedł się ową trasą po zawodach - ktoś musiał ściągnąć owe wstążeczki ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sobota - dzień zawodów. Prawdę mówiąc spodziewaliśmy się około 70 zawodników, a przybyło 93... Nieźle, rok temu było startowało właśnie 70 osób. Zwody, jak to zawody - zleciały szybko, niektórzy się spóźnili, niektórym coś się nie podobało, inni byli uśmiechnięci - zawsze tak jest, każdemu nie dogodzisz. Na szczęście odbywają się one tylkoe jednego dnia - więcej chyba by moja psychika nie zniosła. I podobnie jak rok temu, musiałam jak nie napiszę kto, stać z mikrofonem i witać zawodników na mecie. Odkryłam synonim słowa "brawa", mianowicie "oklaski". Uczę się. Swoją drogą: ktoś może chętny? Z przyjemnością oddam mikrofon ;-) W sobotę, po zawodach zwinęła się ekipa południowopolska porywając Kamilę, a my zostaliśmy w Ustroniu, poszliśmy na pizzę i piwo. Ania z Mackiem roazgrali partyjkę w szachy oraz znaleźli niezłą zabawkę:&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TDTk7ArB2RI/AAAAAAAAHig/DNP1GltSW0E/s1600/uu1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 387px; height: 259px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TDTk7ArB2RI/AAAAAAAAHig/DNP1GltSW0E/s400/uu1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491265548115368210" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Ania, wygrywasz konkurs na minę wyjazdu! :-)))&lt;br /&gt;Podróż powrotna na szczęście bez przygód. I kilka jeszcze zdjęć od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/113434066805719954884/MountainMarathonUstron2010#"&gt;Agaty:&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TDTmrHU3l5I/AAAAAAAAHi4/0vtUzt84TGs/s1600/u2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 387px; height: 259px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TDTmrHU3l5I/AAAAAAAAHi4/0vtUzt84TGs/s400/u2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491267474046818194" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TDTm_EBOAAI/AAAAAAAAHjA/fvp0-RLDmlM/s1600/u4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 387px; height: 259px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TDTm_EBOAAI/AAAAAAAAHjA/fvp0-RLDmlM/s400/u4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491267816756477954" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TDTnRGAk5VI/AAAAAAAAHjI/vPyPAT6OeeI/s1600/u3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 387px; height: 259px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TDTnRGAk5VI/AAAAAAAAHjI/vPyPAT6OeeI/s400/u3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491268126528300370" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TDTnf1u3N5I/AAAAAAAAHjQ/qDHP_hIm9Q8/s1600/u5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 387px; height: 259px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TDTnf1u3N5I/AAAAAAAAHjQ/qDHP_hIm9Q8/s400/u5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491268379857074066" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-493800758230684035?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/493800758230684035/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/07/bieg-na-czantorie-mm-edycja-1.html#comment-form' title='Komentarze (22)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/493800758230684035'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/493800758230684035'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/07/bieg-na-czantorie-mm-edycja-1.html' title='Bieg na Czantorię -&gt; MM edycja 1 :-)'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TDTb42FAr7I/AAAAAAAAHh8/WuN7B4zoBLY/s72-c/przyczepa1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>22</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-8134629762165142870</id><published>2010-06-22T11:13:00.008+02:00</published><updated>2010-06-22T23:01:42.391+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mk2010'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>MK - Elbląg</title><content type='html'>Na początek zapraszam do obejrzenia zdjęć &lt;a href="http://picasaweb.google.com/veerb8/WrocZEkipa#"&gt;Łukasza z Wrocławia&lt;/a&gt; :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I kolejna edycja Maratonów Kajakowy za nami. Tym razem miała ona miejsce w Elblągu i tym razem nawet ja wzięłam w nich udział! Wystartowałam razem z Pawłem, w super zespole "Dziadek z laską". I nie mogę się powstrzymać, by od razu nie napisać które zajęliśmy miejsce: 5! W naszej oczywiście kategorii (najkrótszej ;)). Dystans 16 km pokonaliśmy w 2 godz 20 min i muszę zaznaczyć, że w większości to zasługa Pawła, bo ze mnie to miękkie flaki są. Ale po kolei.&lt;br /&gt;Do Elbląga przyjechali razem ze mną moi znajomi - Asia &amp;amp; Łukasz (Kas), Kasia &amp;amp; Michał (Kos), a raczej ja z nimi, bo się im wpakowałam z żółtym wiosłem do samochodu (ledwo, ledwo!). Dojechaliśmy więc do Elbląga, w piątkowy wieczór, rozłożyliśmy namioty i wybraliśmy się na MIASTO. Chłopcy i dziewczęta zachwyceni były Nowym-Starym Miastem. Niestety ciężko nam było znaleźć jakiś czynny sklep w tych wieczornych godzinach, nawet taksówkarz nie mógł nam pomóc.. W końcu coś znaleźliśmy! A gdy kładliśmy się spać, to o nasz namioty delikatnie rozbijały się krople deszczu i wtedy uświadomiłam sobie, jak dawno nie spałam pod namiotem i jakie to jest fajne...&lt;br /&gt;Rano wskoczyliśmy w kajaki i zaczęliśmy wyścig! Oczywiście zmęczyłam się już po kilkunastu metrach, ale Paweł dzielnie wiosłował! Trasa taka sobie - płynęliśmy rzeką Elbląg i Kanałem Jagiellońskim - nuda. Ale do Elbląga przyjechała Agata i&lt;a href="http://picasaweb.google.com/113434066805719954884/MaratonyKajakoweElblag2010#"&gt; porobiła nam kilka fotek&lt;/a&gt; :-) Już po spływie poszłyśmy na piwko i niestety Aga zmyła się do Olsztyna.. Wieczorem było ognisko, kiełbaski; śpiewów nie było. Ja padłam jak mucha i chyba o 23 już spałam. Ogólnie - pozytywnie :) Fajnie, że przyjechali też moi znajomi i ich rodziny (rodzice Asi wystartowali pod fenomenalną nazwą "Pędzące zające"!), mieliśmy okazję spędzić razem weekend, co ostatnio nie było takie proste :)&lt;br /&gt;A kolejne zawody dopiero we wrześniu i niestety nie będę mogła w nich uczestniczyć, bo ktoś przecież musi stać na mecie!&lt;br /&gt;I zdjęcia dwa:&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TCEkGkTkOfI/AAAAAAAAHhM/RiIT-RC7EuM/s1600/mk1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TCEkGkTkOfI/AAAAAAAAHhM/RiIT-RC7EuM/s400/mk1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5485705516357532146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Dziadek z laską.&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TCEkQ0a_SRI/AAAAAAAAHhU/zxM4xSXRGv8/s1600/mk2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TCEkQ0a_SRI/AAAAAAAAHhU/zxM4xSXRGv8/s400/mk2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5485705692482324754" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;I Aga i ja :-)&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-8134629762165142870?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/8134629762165142870/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/06/mk-elblag.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8134629762165142870'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8134629762165142870'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/06/mk-elblag.html' title='MK - Elbląg'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TCEkGkTkOfI/AAAAAAAAHhM/RiIT-RC7EuM/s72-c/mk1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-402476579727551992</id><published>2010-06-14T17:03:00.016+02:00</published><updated>2010-06-15T10:58:07.602+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>Wrocław</title><content type='html'>To, że pojadę do Wrocławia prędzej czy później było pewne jak burza w lipcu. I nie mogłam tam pojechać z kimś innym jak nie z Kamilą. Spakowałyśmy więc manatki w ostatni piątek, wsiadłyśmy w sauno-pociąg i ruszyłyśmy ku przygodzie, na południe. Doczekać się strasznie nie mogłyśmy, dojechałyśmy po kilku godzinach; nie było kapeli, transparentów i orkiestry; ale to nieważne. Była Martyna, był Bogdan i sam Wrocław! A chłopcy dojechali w sobotę i tym sposobem w piątek odbył babski wieczór, pt. "W poszukiwaniu zaginionego Piasta":&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZJUVfKhJI/AAAAAAAAHd8/SQxDwMHcaf8/s1600/wr1.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZJUVfKhJI/AAAAAAAAHd8/SQxDwMHcaf8/s400/wr1.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482650210084226194" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W sobotę też go szukaliśmy, tym razem już w większej ekipie, nawet &lt;a href="http://slowodajka.blogspot.com/"&gt;Monia&lt;/a&gt; do nas dołączyła! Z czego się bardzo cieszyłam, bo dawno się nie widziałyśmy :-)&lt;br /&gt;Ale chwilę wcześniej zobaczyłyśmy dziewczynkę, która stała pod kamienicą Martyny i wołała: "Gooooosiaa, goooooosiaaa". Straszna była.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZKIJrM7GI/AAAAAAAAHeE/XB1HD8xvVWE/s1600/wr2.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZKIJrM7GI/AAAAAAAAHeE/XB1HD8xvVWE/s400/wr2.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482651100266687586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Nie będę za dużo pisać co się działo w ten weekend. Zdjęcia możecie obejrzeć u &lt;a href="http://picasaweb.google.pl/kamila.szeniawska/Wro2#"&gt;Kamili&lt;/a&gt;, a ja kilka tu z nich wrzucam:&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZNj1KkIXI/AAAAAAAAHfw/3yEaQ5u-FeE/s1600/wr3.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZNj1KkIXI/AAAAAAAAHfw/3yEaQ5u-FeE/s400/wr3.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482654874332307826" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZNWdrZHHI/AAAAAAAAHfo/0PDg92QVNSA/s1600/wr4.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZNWdrZHHI/AAAAAAAAHfo/0PDg92QVNSA/s400/wr4.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482654644689247346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZNIJBOQoI/AAAAAAAAHfg/JiNzHiqauYs/s1600/wr5.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZNIJBOQoI/AAAAAAAAHfg/JiNzHiqauYs/s400/wr5.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482654398625497730" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZM_aW1vfI/AAAAAAAAHfY/DW8ZNVLBkVU/s1600/wr6.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZM_aW1vfI/AAAAAAAAHfY/DW8ZNVLBkVU/s400/wr6.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482654248660745714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZM43rMTjI/AAAAAAAAHfQ/fYV_hv4oD44/s1600/wr7.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZM43rMTjI/AAAAAAAAHfQ/fYV_hv4oD44/s400/wr7.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482654136271654450" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZMxN3E3OI/AAAAAAAAHfI/5xUu8Udwgc8/s1600/wr8.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZMxN3E3OI/AAAAAAAAHfI/5xUu8Udwgc8/s400/wr8.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482654004788124898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZMo-f7sMI/AAAAAAAAHfA/bOaOFBYinSQ/s1600/wr9.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZMo-f7sMI/AAAAAAAAHfA/bOaOFBYinSQ/s400/wr9.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482653863225569474" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZMihXaeVI/AAAAAAAAHe4/mmlfNDuvmP4/s1600/wr10.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZMihXaeVI/AAAAAAAAHe4/mmlfNDuvmP4/s400/wr10.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482653752325994834" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZMUoTyFFI/AAAAAAAAHew/-nIjGq1NgEE/s1600/wr11.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZMUoTyFFI/AAAAAAAAHew/-nIjGq1NgEE/s400/wr11.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482653513671644242" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZMNgQBmEI/AAAAAAAAHeo/V9PYfgJH_q0/s1600/wr12.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 225px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZMNgQBmEI/AAAAAAAAHeo/V9PYfgJH_q0/s400/wr12.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482653391249315906" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZMDW4rUfI/AAAAAAAAHeg/nYqCPZFUITY/s1600/wr13.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZMDW4rUfI/AAAAAAAAHeg/nYqCPZFUITY/s400/wr13.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482653216936776178" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZL7nzCbnI/AAAAAAAAHeY/CfTQydO0bls/s1600/wr14.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZL7nzCbnI/AAAAAAAAHeY/CfTQydO0bls/s400/wr14.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482653084037574258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZL0apSUsI/AAAAAAAAHeQ/wmTrMnjee3E/s1600/wr15.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZL0apSUsI/AAAAAAAAHeQ/wmTrMnjee3E/s400/wr15.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482652960247927490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Mam nadzieję, że chłopcy niedługo wrzucą gdzieś swoje zdjęcia ;)&lt;br /&gt;I już są:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.f-oto.eu/galerie/wro/"&gt;zdjęcia Wojtkowe :-)&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A co napisać o samym Wrocławiu? Cóż.. przez chwilę też myślałam, że będę tam mieszkać i to nawet z Martyną i Bogdanem ;) lecz tak mi się losy potoczyły, że zostałam w Gdańsku. Ale i tak uwielbiam to miasto, ma coś w sobie przyciągającego (tylko niestety nie ma morza...), więc może kiedyś.. ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz czekamy z Kamilą na przyjazd Wrocławia [i Opola też!] do Gdańska! ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-402476579727551992?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/402476579727551992/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/06/wrocaw.html#comment-form' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/402476579727551992'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/402476579727551992'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/06/wrocaw.html' title='Wrocław'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBZJUVfKhJI/AAAAAAAAHd8/SQxDwMHcaf8/s72-c/wr1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-4179116319322158907</id><published>2010-06-11T10:11:00.002+02:00</published><updated>2010-06-11T10:35:59.160+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>Brda w kość Ci da ;-) cz. 2</title><content type='html'>I zapomniałam napisać, że dnia pierwszego zostawiłam wszystko na głowach Oli, Jędrka i Maćka, by biegać po lesie w mundurze w plamki i strzelać do siebie kulkami :-) A ten młodzieniec postrzelił mnie w nogę. Na szczęście przeżyłam.&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBH1SiMAk-I/AAAAAAAAHco/DY1e9LKGY2g/s1600/008.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBH1SiMAk-I/AAAAAAAAHco/DY1e9LKGY2g/s400/008.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481431920250229730" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-4179116319322158907?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/4179116319322158907/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/06/brda-w-kosc-ci-da-cz-2.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4179116319322158907'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4179116319322158907'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/06/brda-w-kosc-ci-da-cz-2.html' title='Brda w kość Ci da ;-) cz. 2'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TBH1SiMAk-I/AAAAAAAAHco/DY1e9LKGY2g/s72-c/008.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-1478649515411339110</id><published>2010-06-08T17:39:00.008+02:00</published><updated>2010-06-09T17:37:32.194+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>Brda w kość Ci da ;-)</title><content type='html'>[Na wstępie: mam zdjęcia z MK ze Swórów od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/marciniak.tomasz2009/Swornegacie_3031052010#"&gt;Tomka&lt;/a&gt;. Miłego oglądania!]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z okazji Bożego Ciała, &lt;a href="http://www.kajaki.pl/"&gt;firma w której pracuję&lt;/a&gt;, zorganizowała 13 raz już (o!) spływ kajakowy. Tzn ja to też organizowałam, żeby nie było, że osiadłam na laurach i nic nie robiłam ;)&lt;br /&gt;Impreza cała miała miejsce w Swornychgaciach (ostatnio chyba moja ulubiona miejscowość ;)), a spływaliśmy Brdą, dwa dni tylko, ale i tak fajnie było, z Mylofu do Gołąbka, z przerwą w Nadolnej Karczmie. Zebraliśmy się w czwartek rano w Sopocie, my, czyli ja, Ola, Jędrek i Maciek, wsiedliśmy, a raczej z trudem wcisnęliśmy się w zielonego matiza i z piskiem opon ruszyliśmy z ulicy Parkowej ku przygodzie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czwartek - dzień pierwszy.&lt;br /&gt;Komandor spływu wita uczestników.&lt;br /&gt;Chyba nie muszę pisać, kto nim był ;) Witałam więc uczestników, mam nadzieję, że dość sympatycznie, przy okazji bezwzględnie regulując z nimi pewne sprawy. Nawet trafił mi się taki dialog: ja: ........wie Pan. J: Nie Pan, tylko Jerzy. ja: Jerzu. Dodam, że powiedziałam to z mega powagą, nie będąc świadoma co mi ślina przynosi na język. Olka i Maciej prawie musieli majtki zmieniać. I tak zleciał nam dzień do wieczora, kiedy odbyło się ognisko rozpoznawczo-zapoznawcze. Tu popis dali chłopcy - dzielnie pilnując kiełbasek i wydając piwko ;)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TA-0WKaDjqI/AAAAAAAAHbY/P9CKm2BboIU/s1600/DSC_0731.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TA-0WKaDjqI/AAAAAAAAHbY/P9CKm2BboIU/s400/DSC_0731.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5480797564376944290" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Piątek - dzień drugi&lt;br /&gt;Spływ Brdą: Mylof - Nadolna Karczma, 20 km rzeką&lt;br /&gt;Spływ się rozpoczął. My podzieliliśmy się po debatach długich na pary: Ola - Jędrek (para spływu :D), Gosia - Maciek. I ruszyliśmy na końcu, poganiając od czasu do czasu niektórych spływowiczów.. Bowiem tempo momentami było ślimacze... I niestety. Trafiliśmy z Maćkiem na Pana z dwoma córkami w kanu, który kompletnie nie potrafił na tym czymś pływać. Holowaliśmy go przed 7 km! Cudnie! Jaki trening przed maratonami! ;) A Pan swoim znajomym powiedział, że na holu był tylko 500 m... Czegoś się wstydził? A wieczorem ognisko także było, gitary były i śpiewy też; dość późno dla niektórych się to wszystko skończyło;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tu jeszcze mały dopisek, po ostrych słowach Maćka, że nie wspomniałam o jego heroicznej walce z wodą. Wyskoczył dzielny z kajaka [a ja przy tym trochę krzyku narobiłam...], by ratować tonącą Vistę jednego ze spływowiczów... Brawo!!! :-))))&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TA-0x3jTwDI/AAAAAAAAHbg/CD-FK8YPn0g/s1600/DSC_0735.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TA-0x3jTwDI/AAAAAAAAHbg/CD-FK8YPn0g/s400/DSC_0735.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5480798040351817778" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Sobota - dzień trzeci&lt;br /&gt;Spływ Brdą: Nadolna Karczma, 17,5 km rzeką&lt;br /&gt;Tym razem byliśmy sprytni z Maćkiem i wskoczyliśmy jako jedni z pierwszych do kajaka. Płynęliśmy sobie z przodu, czasem stopując spływowiczów i pomagaliśmy naszemu instruktorowi Leszkowi, towarzystwo było przemiłe :-) Dotyczy to także ratowników :-)))&lt;br /&gt;Trasa ta chyba była troszkę bardziej zwałkowa niż dzień wcześniej, kilku spływowiczów się skąpało, niestety wśród nich kilkuletnia Malwinka. Na szczęście dziewczynka po 10 min już się uśmiechała, a od nas na sam koniec dostała dyplom najdzielniejszego uczestnika spływu! Wieczorem - tradycyjnie ognicho, ale już z mniejszą frekwencją.. wszyscy tacy zmęczeni już byli...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niedziela - dzień czwarty&lt;br /&gt;Bye, bye&lt;br /&gt;I tu się nasza impreza kończy. Koło południa pożegnaliśmy wszystkich grzecznie i wesoło ruszyliśmy w stronę Trójmiasta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowanie? Fajnie było :-) Spływ ciekawym odcinkiem, choć trochę wolny. Za dużo roboty nie było, w miarę większych problemów też nie. Żyć nie umierać :-) Tylko jakoś tak nadal nie wyspana jestem...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-1478649515411339110?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/1478649515411339110/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/06/brda-w-kosc-ci-da.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/1478649515411339110'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/1478649515411339110'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/06/brda-w-kosc-ci-da.html' title='Brda w kość Ci da ;-)'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TA-0WKaDjqI/AAAAAAAAHbY/P9CKm2BboIU/s72-c/DSC_0731.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-5291336958750476930</id><published>2010-05-31T12:44:00.010+02:00</published><updated>2010-06-01T11:54:18.467+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mk2010'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>MK - Swornegacie</title><content type='html'>Ostatnio (29.05.2010) w Swornychgaciach odbyła się druga edycja Maratonów Kajakówych, w związku z czym odwiedziłam tę fajną miejscowość leżącą nad jeziorem Karsińskim :) Nasza baza była zlokalizowana nad Jeziorem Witoczno, w stanicy wodnej PTTK. Pojechaliśmy ekpią z wesołego dżipa, a raczej busa, czyli: Andrzej - kierowca, Paweł, Maciek, Anita, Asia, Marysia i ja. Maciek niestety już na samym początku naszego wypadu miał malutki wypadek - przypadkowo wypadł z busa, na czym ucierpiał jego prawy nadgarstek.. Chwilę wcześniej zajadał się rzodkiewkami... Śmierdząca sprawa, cos w nich było pewnie.. Ale cóż, do Sworów zejechaliśmy późno, koło 23, zrobiliśmy to co mieliśmy zrobić, położyliśmy się spać, by po około 5 godzinach powstać niczym zombi i zabrać się do roboty.&lt;br /&gt;Pogoda dopisała, zawodnicy także. Na starcie zjawiły się 44 ekipy, z czego 19 solistów! Najwięcej w historii MK :-) Mi oczywiście przypadło siedzenie na starcie i mecie, ale na szczęście Marysia odsługiwała punkt 7 w tym samym miejscu, gdzie ja siedziałam - nudno więc nie było. Do tego towarzystwa dotrzymywał nam przemiły Janusz z Aquariusa ;)&lt;br /&gt;Zawody, jak to zawody - zleciały szybko, wieczorem odbyło się nawet ognisko, gdzie trafilismy już w dość wesołych nastrojach :D Przy ognisku były nawet śpiewy typu: "O seraaa, seraaa, sreaaaaa" czy "Dżooaaannaaaa, Dżooaaannaaaa" w wykonaniu moim lecz głównie Marysi i Asi ;) W między czasie doszło nawet do smarowania jogurtem spalonych rąk jednego z uczestników.. Śmiechu było co nie miara ;)&lt;br /&gt;A następnego dnia wybraliśmy się na spływ kajakowy (tak, tak! w końcu i ja popływałam) Zbrzycą, super trasa, bardzo malownicza, kilka jeziorek po drodze. Wyszły nam koedukacyjne pary, oczywiście poprzez losowanie.&lt;br /&gt;A tu kilka zdjęć :)&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TAOkMQju-sI/AAAAAAAAHZg/qAUa5lFbHNY/s1600/P5291898.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TAOkMQju-sI/AAAAAAAAHZg/qAUa5lFbHNY/s400/P5291898.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5477402102322887362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TAOj-dJxbbI/AAAAAAAAHZY/s58weTU7bO0/s1600/P5291842.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TAOj-dJxbbI/AAAAAAAAHZY/s58weTU7bO0/s400/P5291842.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5477401865185488306" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TAPRLtEGdJI/AAAAAAAAHaM/q6gc31CSb00/s1600/P5291796.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TAPRLtEGdJI/AAAAAAAAHaM/q6gc31CSb00/s400/P5291796.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5477451570818217106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TAOjr3YmWcI/AAAAAAAAHZM/oEdwA0K7irI/s1600/P5291879.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TAOjr3YmWcI/AAAAAAAAHZM/oEdwA0K7irI/s400/P5291879.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5477401545809484226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TAOjgFSHVPI/AAAAAAAAHZE/yKgPaB5O7Dc/s1600/P5291884.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TAOjgFSHVPI/AAAAAAAAHZE/yKgPaB5O7Dc/s400/P5291884.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5477401343381951730" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TAOjHps3K5I/AAAAAAAAHY4/em0X0x1PeM4/s1600/P5291811.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TAOjHps3K5I/AAAAAAAAHY4/em0X0x1PeM4/s400/P5291811.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5477400923661085586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TAOi8OnYfiI/AAAAAAAAHYw/AboSr_oDjtU/s1600/P5291767.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TAOi8OnYfiI/AAAAAAAAHYw/AboSr_oDjtU/s400/P5291767.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5477400727411785250" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Zdjęcia robił też Maciek, na szczęście jego nadgarstek nie przeszkadzał mu w tym zbytnio. Tu możecie je obejrzeć: &lt;a href="http://picasaweb.google.com/Dzizus1/MaratonyKajakoweSworne2010#"&gt;Maćkowe zdjęcia&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za 3 tygodnie kolejna edycja maratonów w elblągu.. Tym razem nie my ją organizujemy, my w niej STARTUJEMY! I tu ogłoszenie duszpasterskie: szukam chętnej osoby, która ze mną wystartuje na trasie Fun Speed 12,5 km. Jacyś chętni? ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I jeszcze specjalnie za namową Marii Awarii zdjęcie słynnej "konstrukcji x7" stworzonej przez KOBIETY ;)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TATYa0rmD_I/AAAAAAAAHak/oNtrMvBE4Gc/s1600/P5291843.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TATYa0rmD_I/AAAAAAAAHak/oNtrMvBE4Gc/s400/P5291843.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5477741002119057394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-5291336958750476930?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/5291336958750476930/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/05/mk-swornegacie.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5291336958750476930'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5291336958750476930'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/05/mk-swornegacie.html' title='MK - Swornegacie'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/TAOkMQju-sI/AAAAAAAAHZg/qAUa5lFbHNY/s72-c/P5291898.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-4649987168733242874</id><published>2010-05-27T13:45:00.005+02:00</published><updated>2010-05-27T14:11:43.148+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='na marginesie'/><title type='text'>Hajer</title><content type='html'>Dziś nie będzie o żadnym wyjeździe, przynajmniej moim, ale o czymś bardzo związanym z podróżami :-)&lt;br /&gt;Chciałabym Wam napisać kilka słów o pewnej osobie, którą poznałam w Delhi. Nie wspomniałam o tym spotkaniu wcześniej, ale teraz nadeszła na to pora. Hajera, czyli Mieczysława Bieńka, poznaliśmy w FRRO, czyli w biurze, gdzie jako obcokrajowcy musieliśmy się zarejestrować, po tym jak nie wpuścili nas na powrotny samolot do Europy. Poznaliśmy się zupełnie przypadkiem, siedziałam na schodach, on usiadł obok, mignęło mi w jego papierach słowo "Poland", więc zapytałam się [po angielsku] skąd jest. I okazało się, że rzeczywiście z Polski, a dokładniej z Katowic :-) Następnego dnia spotkaliśmy się przypadkiem na Main Baazar, jednej z ulic Delhi i w rozmowie wyszło, że Grzyb, ja i Hajer wracamy tymi samymi samolotami do Polski! Bardzo się ucieszyłam, ponieważ Mietek to niesamowity gawędziasz, podróżuje od prawie 10 lat, zobaczył dużo, jeszcze więcej miał przygód, których niesamowicie się słuchało.&lt;br /&gt;O Hajerze powstał film - m.in on jest głónym motywem tego postu - "W drodze" w reżyserii Pawła Wysoczańskiego (2008).  Skąd taki tytuł? Otóż film opowiada o podróży Mietka do... Dalajlamy! Ale jak dla mnie, to jest to film o spełnianiu marzeń, o determinacji, o osiąganiu postawionego celu. Odniosłam wrażenie, że jego życie uległo totalnej zmianie po wypadku i spakował plecak, by wyruszyć w świat, bo jak to główny bohater powiedział &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;"podróżowanie to nałóg albo narkotyk"&lt;/span&gt;. Zgadzam się z tym w 100% - podróże wciągają niesamowicie i ten film właśnie to pokazał.&lt;br /&gt;Nie powiem Wam czy udało się Hajerowi dotrzeć do Dalajlamy (choć odpowiedź jest oczywista...), powie Wam za to sam bohater, który teraz przemienia się w autora książki "Podróż Hajera do Dalajlamy". Książka jest podróżą przez jego całe życie, Mietek opisuje tu przygody z licznych wyjazdów na kontynent azjatycki, by finalnie odwiedzić Dalajlamę. Czy mu się uda? ;) Przekonajcie się sami i przeczytajcie książkę. Uwaga! Wciąga! :)&lt;br /&gt;Tak się zastanawiałam czy lepiej jest najpierw przeczytać książkę czy obejrzeć film? Czy może jednak odwrotnie? W sumie to nieważne, polecam to i to, nieważne które pierwsze ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_5hCUZVk3I/AAAAAAAAHYQ/CZHtnTBtYeE/s1600/hajer.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_5hCUZVk3I/AAAAAAAAHYQ/CZHtnTBtYeE/s400/hajer.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5475920889391715186" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-4649987168733242874?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/4649987168733242874/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/05/hajer.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4649987168733242874'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4649987168733242874'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/05/hajer.html' title='Hajer'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_5hCUZVk3I/AAAAAAAAHYQ/CZHtnTBtYeE/s72-c/hajer.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-7995461910068084802</id><published>2010-05-24T11:02:00.007+02:00</published><updated>2010-05-24T11:27:30.752+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>Olsztyn</title><content type='html'>Tym razem nie będzie o pracy, tylko o przyjemności :-)&lt;br /&gt;Do Olsztyna przyjeżdżam kilka razy w roku. Mieszka tam moja siostra, co jest dość fajnym powodem moich wizyt w tym mieście. I nawet je lubię, nie jest za duże, ale są w nim fajne miejsca, nie tylko imprezowe :) I bardzo fajnie mi się tu relaksuje.&lt;br /&gt;Powodem ostatniej wizyty były 26 urodziny Agaty (sto lat, sto lat!)! Wpadłam w piątek na Puszkina z 3 dębowymi i czekoladą - zapomniałam zabrać z Gdańska wcześniej przygotowanego prezentu - co po chwili spożyłyśmy i moment później wybrałyśmy się na balety. Dotarłyśmy do Sowy, gdzie Pan Waldek przywitał nas tradycyjnym już "Dobry wieczór. Dziś mamy wjazd po 8 zł". I jak to w Sowie, pysznie się bawiłyśmy m.in z Karolkiem, miłym, uroczym Francuzem ;)&lt;br /&gt;W sobotę zrobiliśmy sobie razem z Maliną i Agatą małe karaoke, w repertuarze m.in "Maszynka do świerkania", "Szukałem Cię wśród jabłek" czy pieśni stworzonej przez Agatę wokalistki Edyty Bartoszewskiej ;) A później poszłyśmy na spacer:&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_pFHOu-nAI/AAAAAAAAHXQ/sb_mm42w2SQ/s1600/DSC03344.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_pFHOu-nAI/AAAAAAAAHXQ/sb_mm42w2SQ/s400/DSC03344.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5474764287538797570" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_pEzvTNjbI/AAAAAAAAHXI/GDfvnmpa2Wc/s1600/DSC03340.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 268px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_pEzvTNjbI/AAAAAAAAHXI/GDfvnmpa2Wc/s400/DSC03340.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5474763952683322802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;gdzie były dmuchawce, latawce i wiatr. I po drodze zobaczyłyśmy takie rzeźby:&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_pFhQdukzI/AAAAAAAAHXY/vhih3hiiT4g/s1600/DSC03370.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_pFhQdukzI/AAAAAAAAHXY/vhih3hiiT4g/s400/DSC03370.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5474764734679913266" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Cudne. Ale i tak warto tu przyjechać.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-7995461910068084802?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/7995461910068084802/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/05/olsztyn.html#comment-form' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7995461910068084802'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/7995461910068084802'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/05/olsztyn.html' title='Olsztyn'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_pFHOu-nAI/AAAAAAAAHXQ/sb_mm42w2SQ/s72-c/DSC03344.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-8337054179170065149</id><published>2010-05-15T18:22:00.005+02:00</published><updated>2010-05-16T11:15:22.775+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mm2010'/><title type='text'>Wyjazd służbowy ;)</title><content type='html'>&lt;a href="http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/04/miasteczka-dwa.html"&gt;Kolejny&lt;/a&gt; raz wywiało mnie, w tym roku, na południe Polski, lecz znów nie w jedno, konkretne pasmo górskie, ale w 3 małe porozrzucane od siebie miejscowości. I znowu był to wyjazd służbowy ;) Dużo jeździliśmy samochodem, mało chodziliśmy po górach, był czas na spotkania ze znajomymi czy na piwko w Krakowie. Ale po kolei. W pewną niedzielę, późnym wieczorem wyruszyliśmy do Warszawy i z dwoma butelkami wina wylądowaliśmy, już bardzo wczesnym poniedziałkiem, u Tomka - znajomego Pawła. Oczywiście nie skończyło się tylko na owym winie, ale to już mniej istotne ;) Pół kolejnego dnia spędziłam miło zawracając czas Jędrkowi oraz męcząc go zdjęciami z Indii; a drugie pół w samochodzie pędzącym na południe. Spotkanie w Piwnicznej Zdroju. Przyszło dość sporo osób, tylu się nie spodziewaliśmy, większość znana nam z zawodów z poprzedniego roku, co bardzo ułatwia pracę. Już rok temu mocno uderzyło mnie to, że ludzie tutaj bardzo dużo się uśmiechają. Widać to w ich twarzach, zachowaniu czy w mowie. Coś rewelacyjnego. Mam wrażenie, że są oni szczęśliwi, na takich przynajmniej wyglądają. Prawdę mówiąc też chciałabym mieć takie urocze zmarszczki przy oczach, takie od serdecznego uśmiechu :-) W ogóle Piwniczna bardzo mi się podoba. To takie małe miasteczko, położone w kotlinie górskiej, a teraz pięknie zielone, taką młodą zielenią, pachnące, spokojne. I wiadomość dla zainteresowanych - w tym roku nocleg na &lt;a href="http://www.mountainmarathon.pl/"&gt;MM&lt;/a&gt; nie będzie pod Niemcową, tylko znacznie niżej ;) I najpiękniejsze gwiazdy w życiu widziałam właśnie tam. W Chatce pod Niemcową.&lt;br /&gt;Z Piwnicznej polecieliśmy do Krakowa. Przypadkiem trochę, ale wykorzystaliśmy to na wieczorny spacer po Starym Mieście. Byliśmy tam we wtorek wieczorem. Wiecie jak wygląda Gdańsk w tym samym czasie? Śpi. A Kraków żyje pełną piersią. Następnego dnia dość dużo się działo, najpierw spotkanie w Rabce Zdroju, przejazd w ulewie do Opola, spotkanie z &lt;a href="http://f-oto.eu/"&gt;Wojtkiem&lt;/a&gt;, szybkie piwko (tylko ja oczywiście) i późnym wieczorem wylądowaliśmy w Złotym Stoku, w &lt;a href="http://kopalniazlota.pl/"&gt;kopalni złota&lt;/a&gt;, którą prowadzi Ela z rodziną. Mówię wam - rewelacja. Miejsce ma w sobie niesamowity, przyjazny urok; położone w dolinie niby w małym miasteczku, a jednak z boku.&lt;br /&gt;Następnego dnia w końcu wyszliśmy w teren :) przeszliśmy trochę kilometrów w okolicach Lądku Zdrój, dyskutując czy zawodnicy będą tutaj biec pod górę czy może lepiej jak tu akurat będą zbiegać. I udało nam się wstrzelić w dzień bez deszczu.. nie było rewelacyjnie ciepło, ale wilgotność nie osiągnęła 100%. W tym mieście robię zawody pierwszy raz, Paweł już wcześniej z nimi współpracował. Chce im się. Burmistrzowi bardzo się spodobała idea zawodów, już myśli jak zachęcić mieszkańców miasta i gminy do wzięcia udziału ;)&lt;br /&gt;A wracając w strugach deszczu zajechaliśmy do Wrocławia, do Martyny, na piasta oczywiście ;) I już wiem, że w czerwcu napiszę co nieco o Wrocławiu.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-8337054179170065149?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/8337054179170065149/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/05/wyjazd-suzbowy.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8337054179170065149'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8337054179170065149'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/05/wyjazd-suzbowy.html' title='Wyjazd służbowy ;)'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-5808723198613962867</id><published>2010-05-05T10:25:00.004+02:00</published><updated>2010-05-22T11:20:40.076+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mk2010'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><title type='text'>Kajakowo. Maratony czas zacząć!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_ehllXGRHI/AAAAAAAAHW8/-64R_z4zKIY/s1600/DSC02436.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_ehllXGRHI/AAAAAAAAHW8/-64R_z4zKIY/s400/DSC02436.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5474021539148350578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;W tym roku, podobnie jak w poprzednim, organizuję Maratony Kajakowe (mk). Pierwsza edycja już za nami, miała swoje miejsce w Człopie, małej mieścinie na Pojezierzu Drawskim, w terminie tzw. majówki. I fajnie było. Ugościł nas &lt;a href="http://www.kajakarstwo.net/"&gt;Sebastian&lt;/a&gt;, który w piątek zabrał nas na spływ rzeką Cieszynką, by sprawdzić &lt;a href="http://www.maratonykajakowe.pl/images/mk10_e1_mapka_trasy1d.jpg"&gt;trasę&lt;/a&gt; tuż przed zawodami. Do kajaka wsiadłam z &lt;a href="http://www.agta-blogaga.blogspot.com/"&gt;Agatą&lt;/a&gt;, płynęłyśmy pierwszy raz razem i powiem, że nie było łatwo; nasze słabe kondycje dały o sobie znać! My, na szczęście dla nas, nie musieliśmy wracać do Człopy rzeką, czyli pod prąd, co mieli do wykonania zawodnicy. I tutaj słowa uznania dla Pani Teresy, najstarszej uczestniczki zawodów, kobiety 75-letniej, która bez problemów pokonała 10 km odcinek trasy (później niestety wróciła autem)! Gdy owa zawodniczka zgłosiła się do mnie w biurze zawodów, pomyślałam, że to jakaś pomyłka. Okazało się, że Pani Teresa w ciągu roku przynajmniej dwa razy jest na spływach kajakówych. Pozazdrościć.&lt;br /&gt;Zawody jak zwykle minęły szybko, wystartowało 30 ekpi dwu i jednoosobowych, część już nam znanych z poprzednich edycji ;) A co do samej Człopy to, nie wykorzystuje ona swojego położenia nad Cieszynką, która świetnie nadaje się na rodzinne spływy kajakowe. Pani burmistrz nawet nie wiedziała, że w okolicy można pływać kajakiem!&lt;br /&gt;W sobotę Sebastian znowu wywiózł nas na spływ, tym razem w górną częśc rzeki, którą spłyneliśmy do Człopy. I było cudnie. Rzeka leniwie meandrowała przez las, czasami trzeba było pokanać zwałkę. Dookoła nas świeża zieleń młodych liści, pachnące trawą powietrze, szum wody, cisza, spokók i momentami bobrowe tamy. Żyć nie umierać :)&lt;br /&gt;I żeby nie było, że nie spędzaliśmy majówki jak wszyscy Polacy - grill też był, a nawet dwa ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_ehY0ekDCI/AAAAAAAAHW0/n4dWyyojnog/s1600/DSC02486.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_ehY0ekDCI/AAAAAAAAHW0/n4dWyyojnog/s400/DSC02486.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5474021319867894818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_ehGY6y_oI/AAAAAAAAHWs/t3j9snFSnIU/s1600/DSC02591.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_ehGY6y_oI/AAAAAAAAHWs/t3j9snFSnIU/s400/DSC02591.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5474021003232476802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_egwqv9g6I/AAAAAAAAHWk/-vLuRfNIl4I/s1600/DSC02613.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_egwqv9g6I/AAAAAAAAHWk/-vLuRfNIl4I/s400/DSC02613.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5474020630061745058" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_egShcl15I/AAAAAAAAHWc/HNFhvbmU3yQ/s1600/DSC02629.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_egShcl15I/AAAAAAAAHWc/HNFhvbmU3yQ/s400/DSC02629.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5474020112168507282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_ef_zAZeQI/AAAAAAAAHWU/LmXPVPi-FY0/s1600/DSC02639.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_ef_zAZeQI/AAAAAAAAHWU/LmXPVPi-FY0/s400/DSC02639.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5474019790464579842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_efY--Cd6I/AAAAAAAAHWM/HuZjZwymhxU/s1600/DSC02408.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_efY--Cd6I/AAAAAAAAHWM/HuZjZwymhxU/s400/DSC02408.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5474019123661010850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-5808723198613962867?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/5808723198613962867/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/05/kajakowo-maratony-czas-zaczac.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5808723198613962867'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/5808723198613962867'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/05/kajakowo-maratony-czas-zaczac.html' title='Kajakowo. Maratony czas zacząć!'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S_ehllXGRHI/AAAAAAAAHW8/-64R_z4zKIY/s72-c/DSC02436.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-8528778068894740638</id><published>2010-04-29T11:35:00.003+02:00</published><updated>2010-04-29T22:03:13.574+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='polska2010'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mm2010'/><title type='text'>Miasteczka dwa.</title><content type='html'>W Ustroniu wiosna. Drzewa są soczyście zielone, bujna trawa pokrywa skwery, kwiaty kwitną. Ciepło, słońce, wiosna.&lt;br /&gt;To był mój trzeci w tym miasteczku, położonym u podnóża Czantorii, nad Wisłą. Podobnie jak w poprzednich razach, przyjazd mój tutaj wiązał się z zawodami, biegowymi. Tym razem oprócz mnie Paweł zabrał też Macka.&lt;br /&gt;Dojechaliśmy sokoro świt, koło 7:00, dodam, że to była niedziela; znaleźliśmy sklep, a w nim bułki z czwartku chyba - nasze śniadanie. Po krótkiej drzemce ubraliśmy się stosownie i ruszyliśmy zdobyc Czantorię - 995 m n.p.m. Skoro robimy "Bieg na Czantorię", to musieliśmy się na nią wdrapać. Weszliśmy zalesionym szlakiem, niewielu ludzi spotkaliśmy po drodze, ale mnie zaczepić musiał najstarszy siwy osobnik, który z uśmiechem na twarzy skomentował moją zasapaną kondycję.&lt;br /&gt;Pod szczytem rządzili Czesi, ubrani w ładne sportowe ciuszki, pilo kofolę (kurczę, nie pamiętam nazwy...), którą i my posmakowaliśmy.&lt;br /&gt;W drodze powrotnej się rozdzieliliśmy i Paweł zbiegł szybciej, a my wybraliśmy dłuższy spacer.&lt;br /&gt;Podobają mi się tutejsze szlaki. Są stosunkowo łatwe, w sam raz dla nowicjuszy, ale niektóre podejścia mogą dac w kośc. Idealne na rower czy spacer albo na biegi ;)&lt;br /&gt;Samo miasteczko nie jest najgorsze. Przynajmniej jego centrum wokół, którego się poruszaliśmy. Rynek, widac, że całkiem niedawno odnowiony, z fontanną i ciekawą sceną, serce miasta. Naprzeciw niego Urząd Miasta, gdzie mieliśmy spotkanie robocze. Graża jak zwykle chętna do pomocy, nawet zwróciła nam uwagę na nowy chodnik...&lt;br /&gt;A gdyby ktoś zgłodniał, to polecam naleśniki w "Delicjach" :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Karpacz. Jak się samo reklamuje - "Miasto pod Śnieżką". Miasteczko, w którym byłam kilka razy i do którego czuję jakiś sentyment, nawet nie wiem czym spowodowany, może właśnie tym, że leży u podnóży pięknych Karkonoszy.&lt;br /&gt;Tu wpadliśmy tylko na jeden dzień. Na Śnieżkę niestety się nie wdrapaliśmy. Spotkanie robocze przebiegło całkiem gładko.&lt;br /&gt;A Karpacz.. Miasto kładące duży nacisk na promocję, turystykę. I słusznie. Robic można tam mnóstwo rzeczy, chodzić po górach, biegać, jeździć na rowerze; w okolicy znalazłyby się pewnie jakieś skałki czy ciekawy, spiętrzony kawałek rzeki. W sumie te wszystkie rzeczy można przypisać całej Kotlinie Jeleniogórskiej, ale Karpacz ma to, czego nie mają inne miasta - Śnieżkę. Nie wiem czy miasto wystarczająco kojarzone jest z najwyższym szczytem Karkonoszy, czy w pełni to wykorzystuje, ale dla mnie i tak ma swój niepowtarzalny urok.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-8528778068894740638?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/8528778068894740638/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/04/miasteczka-dwa.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8528778068894740638'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/8528778068894740638'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/04/miasteczka-dwa.html' title='Miasteczka dwa.'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-2189906620051594486</id><published>2010-04-07T20:34:00.006+02:00</published><updated>2010-04-07T20:43:01.741+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sri lanka2010'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='po przyjezdzie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='indie2010'/><title type='text'>Mapy</title><content type='html'>Wrzucam mapy z zaznaczonymi trasami naszego wyjazdu. Oczywiście nie obrazują one w 100% dokładnie tych dróg, które pokonaliśmy; wątpię by lokalny, indyjski autobus jechał wg trasy wytyczonej przez Google Earth ;) Ale starałam się. W przybliżeniu możecie zobaczyć gdzie byliśmy!&lt;br /&gt;I zmieniłam nazwę bloga. Polska 2010 stąd, że na razie tu przebywam ;) A już wiem, że szykuje mi się kilka wyjazdów w różne zakątki naszego pięknego kraju, więc zapewne coś o tym napiszę.&lt;br /&gt;:-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;INDIE 2010&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7zRQa9QavI/AAAAAAAAHRs/regrRZxjVjQ/s1600/trasa_indie_2010.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 340px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7zRQa9QavI/AAAAAAAAHRs/regrRZxjVjQ/s400/trasa_indie_2010.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457466928510561010" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;SRI LANKA 2010&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7zRcNJR1mI/AAAAAAAAHR0/X_jFho95_AU/s1600/trasa_sri_lanka_2010.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 340px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7zRcNJR1mI/AAAAAAAAHR0/X_jFho95_AU/s400/trasa_sri_lanka_2010.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457467130961319522" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-2189906620051594486?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/2189906620051594486/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/04/mapy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2189906620051594486'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2189906620051594486'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/04/mapy.html' title='Mapy'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7zRQa9QavI/AAAAAAAAHRs/regrRZxjVjQ/s72-c/trasa_indie_2010.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-2415794646057044830</id><published>2010-04-01T12:30:00.004+02:00</published><updated>2010-04-01T12:34:29.823+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sri lanka2010'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='po przyjezdzie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='indie2010'/><title type='text'>Jestesmy!</title><content type='html'>Już wszyscy wróciliśmy :-) dotarłam nawet do Braniewa, gdzie sobie teraz odpoczywam :-)&lt;br /&gt;Jak na razie mam jeszcze ograniczony dostęp do mojego telefonu, czekam na jakiś aparat. A dziś wieczorem/jutro koło południa postaram się umieścić zaległe zdjęcia :-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Blog nie umiera - myślę, że gdzieś jeszcze pojadę, choćby na kajaki na Kaszuby... Tylko muszę pomyśleć nad jego nazwą... Zapraszam więc do odwiedzania go od czasu do czasu!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-2415794646057044830?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/2415794646057044830/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/04/jestesmy.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2415794646057044830'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/2415794646057044830'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/04/jestesmy.html' title='Jestesmy!'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-4804780937770126586</id><published>2010-03-29T17:49:00.002+02:00</published><updated>2010-03-29T17:57:43.352+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='indie2010'/><title type='text'>Powroty, powroty...</title><content type='html'>...do ktorych nie mamy szczescia.. Od kilku godzin powinnismy byc juz w Polsce, a gdzie jestesmy? Nadal w Delhi! Oczywiscie nie mielismy jakies pieczatki czy czegos w naszych paszportach. Kamila przepuszczono, przypadkiem. Nas juz nie. I zaraz znalezli Kamisia i anulowali mu wyjscie z Indii... co tym ludziom zalezalo? Wystarczylo postawic 4 pieczatki biednym, mlodym ludziom z dalekiej Polski.. Okazalo sie, ze nie zarejestrowalismy sie w urzedzie dla obcokrajowcow (w czasie naszego pobytu zmienily sie przepisy dotyczace osob z wiza turystyczna...). Przepadl nam bilet... Ale udalo nam sie wszystko dzis zalatwic i Agula z Kamilem jutro juz po 16 beda w Gdansku, a ja i Grzyb dolecimy do Warszawy pojutrze z samego rana! Wiec sprawy nie poszly nam tak strasznie zle (na Sri Lance stracilismy tydzien!). W biurze rejestrujacym obcokrajowcow spotkalismy mnostwo osob z tym samym problemem.... Jak dla mnie te nowe przepisy to paranoja, glupota i stwarzenie dodatkowej, niepotrzebnej biurokracji. Ale to Indie, tu wszystko jest mozliwe.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-4804780937770126586?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/4804780937770126586/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/03/powroty-powroty.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4804780937770126586'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4804780937770126586'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/03/powroty-powroty.html' title='Powroty, powroty...'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-4339049396057538210</id><published>2010-03-24T15:38:00.005+01:00</published><updated>2010-04-07T11:01:37.572+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='indie2010'/><title type='text'>To i owo z Indii :)</title><content type='html'>Czy bedziecie bradzo zli, jak zdjecia z opisywanych przeze mnie miejsc zobaczycie dopiero za kilka dni? Ponownie trafilam na wolny komputer i prawde mowiac, to nie chce mi sie z nim walczyc.&lt;br /&gt;A my od ostatniego wpisu zobaczylismy kilka miejsc :-) Z Badami wybralismy sie na Morze Arabskie. W pierwszych planach mielismy jechac na Goa, ale od kilku osob slyszelismy, ze Gokarna, ktora lezy kilkadziesiat km na poludnie od Goa, jest lepsza, fajniejsza. Pojechalismy wiec tam. I bylo calkiem spokojnie, fajnie. Spalismy w izbie -tego inaczej nazwac nie mozna, gdzie atakowaly nas przerozne owady (ale dzielnie z nimi walczylismy!), na plaze zbytnio nie chodzilismy, ale slyszelismy szum fal i - to co mi sie najbardziej tam podbalo - odkrylismy przszne czekoladowe, zimne lassi, tzn ja odkrylam i sie tym opijalam :) A lassi to cos a'la jogurt. Z Gokarny przeskoczylismy do Mumbiu. To kolejne miejsce, o ktorym jak wczesniej slyszalam czy czytalam, to myslalm sobie: "Chce tam pojechac!". I bylam, zobaczylam. To bardzo kontrastowa, olbrzymia matropolia... Nocowalismy w dzielnicy Fort, ktora bardzo przypominala mi Londyn (tylko tutaj w brudniejszej wersji). Nie zobaczylismy tam zbyt wielu miejsc - mielismy tylko dwa dni. Widzielismy oczywiscie Brame Indii, jedna najslyniejszych budowli w tym miescie. Wybralismy sie tez na wyspe Elephanta, zwiedzic tamtejsze jaskinie (plyniecie promem we mgle posrod wielkich statkow - bezcenne przezycie!), pochodzilismy po dzielnicach Colaba i Fort. A teraz jestesmy Aurangabadzie, ktory jest nasza baza wypadowa do Ajanty oraz Ellory - miejscowosci, gdzie znajduja sie wspaniale swiatynie wykyte w skalach. Uwierzcie mi na slowo - rewelacja!&lt;br /&gt;Jutro ruszamy juz do Delhi, skad w nocy z niedzieli na poniedzialek mamy samolot do Polski. Wiec juz calkiem niedlugo! Do zobaczenia! :-)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7t6VYVGZfI/AAAAAAAAHP0/OB4IjZgrKRY/s1600/P1160064.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7t6VYVGZfI/AAAAAAAAHP0/OB4IjZgrKRY/s400/P1160064.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457089881216280050" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Zachód słońca w Gokarnie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7t9yJQpS7I/AAAAAAAAHP8/8bzaKC1Av9Y/s1600/P1160079.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7t9yJQpS7I/AAAAAAAAHP8/8bzaKC1Av9Y/s400/P1160079.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457093673922153394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Mumbai - Brama Indii oraz hotrel Taj Palace&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a onblur="try  {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7t-usRDN9I/AAAAAAAAHQE/7kq3wfXcVmY/s1600/P1160099.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7t-usRDN9I/AAAAAAAAHQE/7kq3wfXcVmY/s400/P1160099.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457094714111244242" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Mumbai&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a onblur="try  {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7uCLyZlbbI/AAAAAAAAHQM/8tEzgoTULZs/s1600/P1160089.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 225px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7uCLyZlbbI/AAAAAAAAHQM/8tEzgoTULZs/s400/P1160089.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457098512508743090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Jedna z rzeźb z jaskini na wyspie Elephanta&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a onblur="try  {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7xIqCfvh5I/AAAAAAAAHRE/b24MM1Fg2mM/s1600/P1160112.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 225px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7xIqCfvh5I/AAAAAAAAHRE/b24MM1Fg2mM/s400/P1160112.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457316735527913362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a onblur="try  {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7uFhRmG_lI/AAAAAAAAHQU/5o7LVNAhvhI/s1600/P1160103.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 225px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7uFhRmG_lI/AAAAAAAAHQU/5o7LVNAhvhI/s400/P1160103.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457102180194909778" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a onblur="try  {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7uGPWs9tmI/AAAAAAAAHQc/Ik1o1Titr30/s1600/P1160111.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 267px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7uGPWs9tmI/AAAAAAAAHQc/Ik1o1Titr30/s400/P1160111.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5457102971839821410" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ellora&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-4339049396057538210?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/feeds/4339049396057538210/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/03/to-i-owo-z-indii.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4339049396057538210'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7518960289783403308/posts/default/4339049396057538210'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://malgorzataprysko.blogspot.com/2010/03/to-i-owo-z-indii.html' title='To i owo z Indii :)'/><author><name>gosia</name><uri>http://www.blogger.com/profile/16925854223081138708</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='21' height='32' src='http://2.bp.blogspot.com/-wRm5cF8Xots/TmC2fZUCpOI/AAAAAAAAIR4/30isrKA6jtg/s220/IMG_0272.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7t6VYVGZfI/AAAAAAAAHP0/OB4IjZgrKRY/s72-c/P1160064.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7518960289783403308.post-5019541962702785758</id><published>2010-03-18T12:29:00.010+01:00</published><updated>2010-04-03T16:48:23.045+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='indie2010'/><title type='text'>Badami - Aihole - Pattadakal</title><content type='html'>Badami to kompletne przeciwienstwo Hampi, jezeli chodzi o infrastrukture turystyczna. W Hampi roilo sie az od guest housow czy knajpek na dachach. Mieszkancy byli juz przywykli do sporej ilosci bialych osob. W Bdami wrecz przeciwnie. Jedynie noclegownie, ochydne lodge, znajdowaly sie przy glownej, halasliwej i zakurzonej drodze tej miejscowosci. I nie byly takie tanie.. Probowalismy poszukac jakiegos pokoju u jakiejs rodziny. Nic z tego. Jednak polozenie tego miejsca troche nam zrekompensowalo nastroj, jaki panuje w miescinie. Badami znajduje sie bowiem, jakby topowiedziec, przy krawedzi rozleglego plazkowyzu, zbudowanego z czerwonych piaskowcow, w ktorych wyksztalcily sie piekne jaskinie. Czerty z nich zostaly przeksztalcone na swiatynie i wlasnie one sa glowna atrakcja Badami. Stara czesc miasta bardzo rozni sie od tej noweszej. Biale domki z plaskimi dachami oddzielone sa waskimi uliczkami, po ktorych biegaja dzieci. Dzieci, ktora ciagle czegosc od naschcialy, a to dlugopis,czekolade czy pieniadze... A miedzy dziecmi biegaly male, owlosione swinki. Dla mieszkancow wioski bylismy atrakcja, a moje krtotkie spodenki wzbudzily sensacje oraz niezadowolenie u niektorych starszych mieszkak osady. Nastepnego dnia mialam juz odopiedniejsy ubior. Wybralismy sie wtedy do polozonych nieopodal dwoch miejscowosci: Aihole oraz Pattadakal, gdzie znajduja sie calkiem dobrze zachowane kompleksy swiatynne, te w Pattadakal sa wpisane na liste swiatowego dziedzictwa unesco. Nie bede za wiele pisac, zobaczcie zdjęcia :-)&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;Badami&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7dHl7eWNAI/AAAAAAAAHN8/zr5rdoUMfpA/s1600/P1150849.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 225px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7dHl7eWNAI/AAAAAAAAHN8/zr5rdoUMfpA/s400/P1150849.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455908190528353282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7c2KiFg-ZI/AAAAAAAAHNM/ygfJmDLJkMg/s1600/P1150758.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 225px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7c2KiFg-ZI/AAAAAAAAHNM/ygfJmDLJkMg/s400/P1150758.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455889028159175058" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7c_MlliWgI/AAAAAAAAHNk/J0bEjklgdYE/s1600/P1150839.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7c_MlliWgI/AAAAAAAAHNk/J0bEjklgdYE/s400/P1150839.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455898959063177730" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7c5UeBWAAI/AAAAAAAAHNU/dhj8oJWitDs/s1600/P1150767.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 225px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7c5UeBWAAI/AAAAAAAAHNU/dhj8oJWitDs/s400/P1150767.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455892497401511938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7c7qHlf7WI/AAAAAAAAHNc/CDjOPo3iGUo/s1600/P1150818.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 225px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7c7qHlf7WI/AAAAAAAAHNc/CDjOPo3iGUo/s400/P1150818.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455895068359519586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Aihole&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a onblur="try  {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7dIOfq5BWI/AAAAAAAAHOE/0ARz_J-KFE8/s1600/P1150996.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 225px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7dIOfq5BWI/AAAAAAAAHOE/0ARz_J-KFE8/s400/P1150996.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455908887439410530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a onblur="try  {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7dOtPuhEfI/AAAAAAAAHOc/frOUxjT0WeY/s1600/P1160017.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 267px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7dOtPuhEfI/AAAAAAAAHOc/frOUxjT0WeY/s400/P1160017.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455916012805362162" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a onblur="try  {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7dPAOZ7_eI/AAAAAAAAHOk/mIExtZpHHEo/s1600/P1160029.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 225px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7dPAOZ7_eI/AAAAAAAAHOk/mIExtZpHHEo/s400/P1160029.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455916338868125154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a onblur="try  {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7dOL6mShsI/AAAAAAAAHOU/Cjugu1VAkfc/s1600/P1160028.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 225px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7dOL6mShsI/AAAAAAAAHOU/Cjugu1VAkfc/s400/P1160028.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455915440198026946" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pattadakal&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a onblur="try  {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7dU_p0LAqI/AAAAAAAAHPE/q2TkjdGLO90/s1600/P1160056.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 225px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7dU_p0LAqI/AAAAAAAAHPE/q2TkjdGLO90/s400/P1160056.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455922926115816098" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;a onblur="try  {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7dS-jEg7WI/AAAAAAAAHO8/UTYXBDuYmmA/s1600/P1160043.JPG"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 225px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_U3a7GMugjqU/S7dS-jEg7WI/AAAAAAAAHO8/UTYXBDuYmmA/s400/P1160043.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455920708102188386" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7518960289783403308-5019541962702785758?l=malgorzataprysko.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</c
